Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki


Justyna Adamczewska

Użytkownicy
  • Zawartość

    4191
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Justyna Adamczewska

  1. Justyna Adamczewska

    Upadłość

    Tytuł? "Upadłość", stopy odmawiają posłuszeństwa - upadasz. Mozna ogłosić tez upadłość, np. firmy - każde dotychczasowe jej zobowiązanie przestaje obowiązywać. No tekst godny uwagi. J.
  2. Justyna Adamczewska

    Upadłość

    Nicość, Anonimie. Kolejny raz nicość, to ciekawy wiersz. Tu już nie ma nicości - dziwne, trochę chaosu Autor wprowadził. Mgła - włozysz w nią rękę i jej nie widzisz ręki - nicość - czyż nie tak? Eh, wiele znaczeń... J.
  3. Justyna Adamczewska

    zwinięte skrzydła

    Marlett. To mi kojarzy się z Antygoną, choć może podobieństwa na pierwszy rzut oka nie widać. "Mówisz, żem szalona, ale jak sądzić szaloną przed trybunałem szaleńca?" "Współkochać przyszłam - nie współnieniawidzić.". Wiersz wzbudza emocje, dreszcz. Włosy - symbol siły Samsona, której tej siły się obawiał, źle wykorzystywał, obcięto mu włosy - Dalida. Zmarnował dar. Tak czytam wiersz. Może obłęd inny jeszcze gorszy od tego, w którym żyła Peelka? Pzdr. Marlett. J.
  4. Justyna Adamczewska

    Nie fantazjuj, nie zmyślaj

    Ano, Marysiu, wiem. Wiersz jednak wiele mówi i dobrze, po to pisze się wiersze. Hejka. :))
  5. Justyna Adamczewska

    Nie fantazjuj, nie zmyślaj

    dobre, kora mózgowa, pranie mózgu? Fajne słowo, wiersz pełen pretensji PEELKI, do kogoś, kto (chyba) ją skrzywdził, lub nadal krzywdzi. Nie wiem, czy odbiorca - adresat w ogóle słucha tego, co mówi Peelka, ale może...? Pozdrawiam Marysiu, j.
  6. Justyna Adamczewska

    wigilia (BN) za oknem

    Może? Ja, czytajac wiersz miałam przed oczyma starożytność, skojarzenia z wędrówką Józefa, Maryi ciężarnej i trzema królami, obrałam zatem nie ten kontekst , no może ten - ale nie nie wspoółczesnośc i kontynuację tradycji. Czego poszukuje bezdomny? Zacisza, dobra, ludzkich odruchów i bycia z nowo narodzonym. Dzieci wyczekują - tego, ze gwiazda przyniesie wszystko to, co potrzebne, bezdomność to problem, dzieci pewnie jej nie znają, nie wiedza, że sa tacy ludzie, którzy nie mają domu, a tu... gwiazda wyczekiwana i nieoczekiwany przez nie człowiek. Dodatkowy talerz - niespodzianka, dorośli go na pewno postawili na stole, ale dzieci przyjęły to za oczywistość,jak choinkę - o której nie piszesz, ale jest, na pewno jest. 8fun wrócę do wiersza. Mam tyle myśli na jego temat i myśli związanych z , jeszcze raz zacytuję Cię: Pomyśleć muszę nad ta gwiazdą (Gwiazdą). A jeszcze Ale jeśli dzieci wyczekują gwiazdy, patrzą w niebo, to jednak na niebie są, jak to nazwałeś "obiekty astronomiczne". Oj 8fun, myśleć idę, na razie. J.
  7. Justyna Adamczewska

    obudziłam się

    ;))
  8. Justyna Adamczewska

    wigilia (BN) za oknem

    pustynię - tu powinna być l. poj. bo jest wcześniej napisane: I słowo "gwiazda" w zestawieniu z Betlejemska, napisałabym wielką literą, wszak to nazwa komety. Akurat w tym wierszu tak jest. Ładnie, tajemniczo, wers ostatni to taki wers o wiecznych wędrowcach, mają cel, wiedzą dokąd się udać, ale na tułaczkę skazani. Pozdrawiam J. I tytuł. :))
  9. Justyna Adamczewska

    Zwierciadło

    o przyjęcie w Kosmosie! Masz niesamowite skojarzenia, Wędrowcze. Trochę zasmuca i burzy nastrój spokoju wers: Kogo Peel pyta? Siebie? No to więcej wiary, lustro Ci to powie. Wiesz lustra rozmawiają z ludźmi - tak sobie kiedyś wyobrażałam. Jak zwykle bardzo nastrojowo.
  10. Justyna Adamczewska

    obudziłam się

    wjolu, prawdziwy raj widzisz, słyszysz. Ładnie i delikatnie. Lubię słowo "bryza" - jest takie uspokajające. Świeżość - to widzę w wierszu. Poza tym: jakby Peelka nie wierzyła własnym oczom, że tak pięknie jest. Zmysły wyczulone - po pokrzepiającym, dobrym śnie. Rękoma chce dotknąć rzeczywistości, która wydaje się być nierzeczywista. Bo jest : Choć może i nie? Pozdrawiam niedzielnie :)) J. poranne trele króciutką historyjką zapisem marzeń J. A.
  11. Justyna Adamczewska

    Wdzięczność

    Wdzięczność W wiadrze napełnionym wodą, pływał robal, prawie tonął. Zobaczyła go dziewczyna, zaraz wiadro opróżniła. Tak uratowała zwierzę. Ono rzekło: - Ja nie wierzę. żyję, skrzydełkami macham, i mam nawet suchy kaftan bezpieczeństwa grant od ciebie. Dziewczę było zadziwione, Ociupinkę przestraszone Powiedziało do robala: - Może teraz mocna kawa? - Nie odmówię i wypiję. Poszli razem do mieszkanka, Czajnik, Sido, także grzanka. Rozmawiali do północy, wreszcie weszli już pod kocyk… Co się działo, to słów mało, robak kąsał gibkie ciało, choć miał kaftan bezpieczeństwa, taki grant za człowieczeństwo. J, A.
  12. Justyna Adamczewska

    Wdzięczność

    Oczywiście, tak sądzę. Pozdr. wjolu.
  13. Justyna Adamczewska

    Wdzięczność

    Oj, ale to tak nieraz bywa, betko. FALOWANIE - dobre jest w erotykach,,, czyż nie? no skorzysta, a nawet już skorzystał, he, he. I bezpieczeństwo zapewnione - grant. Dobre, Dziekuję, BB. j. a
  14. Justyna Adamczewska

    Wdzięczność

    Marlett, dzięki, fajnie mi napisałaś. no do robala, jak w "Przemianie F. Kafki, można traktować, jak konytnuację, oczywiście nie porównuję się z Kafką.
  15. Justyna Adamczewska

    Osobliwość

    Zakończenie b. niezwykłe. Zresztą cały wiersz mi się podoba, choć, np, nie bardzo mi pasuje: To mi nie koreluje jakoś z pierwszym mym cytatem, brak trochę spójności. I jeszcze Tego nie pojmuję za bardzo. J. Powróciłam do wiersza, bo nie dawał mi spkoju.
  16. Justyna Adamczewska

    Zmienność

    Cześć Silver, tytuł znakomity. Wiersz - wspomnienie, człowiek żyje i teraźniejszością, i przeszłością, i przyszłością. Tu jest wszystko. A wersy: no, znakomite. J.
  17. Justyna Adamczewska

    z serii opowiadań "Chodzenie" Patryk Robacha

    No to, też pełne dramatyzmu... wg mnie. J.
  18. Justyna Adamczewska

    z serii opowiadań "Chodzenie" Patryk Robacha

    Dobre, Patryku, dobre, szczególnie z: No pełna podziwu - Justyna.
  19. Justyna Adamczewska

    Sprawczyni

    Sprawczyni Jestem drapieżnikiem, który poluje nocą, potrafię też sprawić, że serca zakołaczą, wykorzystaj to, niech wszyscy nadzieję utracą, pozwól mi na działanie, acz nie splam mnie pracą. Mam swoje plany, realizować je będę, nowe ofiary zdobędę i to bezbłędnie, lecz na pewno oddam się pod twoją komendę. Przyjmiesz mnie, odniosę sukces na miarę bogini, wdzieję purpurę, naszyję na nią cekiny, odepchniesz, to z kimś innym będą zaręczyny.
  20. Justyna Adamczewska

    Sprawczyni

    Iwono, no czasami widoczna, czasami nie... eh, wiersz kosztował mnie, aby sprawczyni nie była na dnie. J.
  21. Justyna Adamczewska

    Niespodzianka

    Ładnie, w ogóle pogodny wiersz, tyle w PEELCE optymizmu - J.
  22. Justyna Adamczewska

    By las był szczęśliwy

    :))) Dobrej nocy.
  23. Justyna Adamczewska

    Trud

    Trud - Gabrielowi Prowadzisz mnie przez mrok. To urok, to zamglony wzrok. To ostateczne drgawki uczuć migawki. Nietrudno dotknąć serca bijącego, ale stającego, już tak. Znak, znak – to nic, żem ja teraz że - brak. J. A.
  24. Justyna Adamczewska

    Trud

    Dzięki 8fun. J.
  25. Justyna Adamczewska

    Trud

    Dziękuję, Wędrowcze. To o bliskim mi człowieku, który jest w Lepszym Świecie. Bardzo się wzruszyłam, że dostrzegłeś ten wiersz. Ważny dla mnie. J.
×