Skocz do zawartości
  • Ogłoszenia

    • Mateusz

      Problemy techniczne   20.11.2017

      Z winy usługodawcy występują drobne problemy techniczne z serwerem (szybkość działania). Za utrudnienia przepraszamy.

Damien_Dam

Użytkownicy
  • Zawartość

    32
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

3 Neutral
  1. Twarz

    Złości - Kłótnie - Zgromadzony, Tato - Mamo - Szukaj Żony Dwa wersy. Pozdrawiam.
  2. Baletnica

    Gdy widząc tego męża obok, W ciszy zerkając - Cześć - mogąc, Patrząc na niego zdobądź odwagę, Spotykając się tak przecież nagle, Co poleci Los przez Życia smugi, Nadzieją przez wychowane Strugi Pozdrawiam.
  3. W Sobie

    Żaden człowiek od człowieka, Gdy nagle zamknie się powieka, Nie mogąc zobaczyć ciągłe schody, Nie słuchając ciągłej Mody? Mowy? Łany zboża - Łany piękne - Oby, Żadne tam przez kopytami mowy . . . Pozdrawiam.
  4. Bez tytułu

    Gdy pejzaże przez wzrok zobaczysz, Gdy Rękę swej Ukochanej znaczysz, Gdy Wielkie Krajobrazy wnet ujrzysz, Gdy wielka Miłość - Smutek oburzysz, Gdy Żale kroplami Łez wiercą mury, Gdy Gromy walą błyskawicą sznury, Gdy tam dostrzeżesz świetliste tańce, Gdy tupot przestrzeni - ostre lance, Gdy przeszłości zmienia starzec, Gdy inni boją się o trwałe Straże, Gdy Ktoś trzymając okrąg wielki, Gdy biegnąc tuż obok - męki, Gdy pot z potylicy srogi zbierając, Gdy słowami także wnet raniąc, Gdy Serce żadna obłuda nie da, Gdy Rozum wciąż także powiewa, Gdy podróże za Chlebem skryte, Gdy przez Pewną Skałę - ryte, Gdy dotykając przez Twardy, Gdy wiedząc - Kto jest Otwarty
  5. Poeta 

    Gdzie natchnienie trudzi się, Gdzie na to mając Mienia, Marzenia swoje tutaj chcą, Jak swoje Sny nasze brną Pozdrawiam.
  6. Można zawadzić o nogi Boga

    Jako My - Jego Duszy nie znamy, Ciało nie jest Nam wyjaśnione, Prawdy mające wiele Stulecie, On ponad Nami poskromione, W Uzmysłowieniach wciąż plecie, Niedoskonałości Złości przecież Dwa ostatnie wersy do dotknięcia. Pozdrawiam.
  7. Moim Wnusiom Opowiadanie O Nocy I Leśnym Świtaniu

    Upiory - znajomym powiedzieć trzeba, Potrzeba na to kawałek Drzewa, Okryj swe Ciało na chwilę Tą Iskrą, By z Ogniska Szczerości wycisnęło Skrą, Jak to Lasy - Drzewa ciszą tam będą, Gdy te Lasy - Lekiem Naszą przędzą, Gdyż czasami ponad wszystko, Oddając się ponad zwaną Iskrą, Skra jak swe zamiary trafić - Tak, Jak Iskra Trwogę tego domówić ma, Popatrz przecie chwilę cicho mając, Jak to Radą się wciąż tak oddając Chociaż miłe i zawiłe nie zrozumiesz choć przez chwilę. Pozdrawiam ciepło.
  8. Odlot

    Miotełką kurz otrzyj z lekka Zegara, Aby piękna była ta mniemana Ściana, Okno zamknij - Zmrok Oczyma przepatrz Nietoperz szybko ścieżką - lotem zmyka, Rysem ściany swoje Malowidło oddają, Piórem czarnym błogością malowaną, Zmierzch - Księżycem ciepłym pokaże, Mrok ma Swój w swoim nadmiarze, Ciemność, która dotyka ludzką skórę, Pytam - Pytamy się - zaś - przecież które, Ludzi nie zaznając - Człowieka dobrego znając, Lustro swoje przecież znanym odpowie, Jaki jesteś? Podpowie - Jakże jesteś Człowiek Trochę głęboko. Pozdrawiam
  9. Grafokleta i muzy

    Tak jak te Trzy Muzy - do Nimf skoroszyt mają - Jak i to piwo wciąż za pazuch trzymają - Poznajcie się wreszcie z Matką Gają, Chociaż nie w waszych Czasach pisane, Jak określić Wenę - Tą Wielką Damę, Czeluści wielkie ponad lat niespełna Paru, przecież ogromne - zaś - może paru , Historię przypomnę z Duszy Daru Ach ta Wena. Pozdrawiam.
  10. Młode Złote Pawie

    Jak ogień - Skry wciąż idą, Woda skrapla jak Pogoda, Płynąc beztrosko Drogą obok, Wbrew wszystkim Pozorom, Muzyka zawsze Radość niesie, Jak na Rodziny - Klnę się, Słońce od Wschodu widać, Jak w Sercu to skrywać, Jak grot wyciągnięty z salwy, Widząc legendarne barwy, W Biegu nieposkromionym, Czując te nagle koło Nas Ambony, Czas - Młodość odbiera, Gdy Starość wciąż napiera Tak uradowany wierszem, powiedziałem sobie, napiszę swoją kwestię. Wiersz bardzo mi się podoba, więc może tak - i tak, poetycko chciałem odrecytować.
  11. Wyznanie w starym stylu

    Człowieka wobec silnego, Człowieka sobie bliskiego, Staraniom wciąż budzić, Powiedz - Miłość czas zbudzić Pozdrawiam.
  12. o doświadczeniu słów kilka

    Wędrowiec, który przystał na chwilę, Okazując Szacunek mówiąc - tak milej, Kolec jako Cierń długi - ostry, Wkłuty w palec nie jest prosty Pozdrawiam serdecznie.
  13. Mój Beethoven

    Muzyka nie zawsze wierszem się wyraża, tak jak wiersz nie zawsze oddaje muzykę. Emocje w Wierszu, emocje w Muzyce. Oddzielne kryteria. Lecz przelać wiersz w muzykę - muzykę w wiersz. Jednością aczkolwiek osobnością. Pozdrawiam.
  14. Dwie natury

    Wenus - Ostroją kobiety, Mars - Ostoją mężczyzny, Dalej nie widać w kałuży, może w Tej goryczy - Blizny A któż to taki Nieznany? Pozdrawiam.
  15. staram się

    Trochę ponad czaszkę to Nimb, Gdzie okrąg swoje ma Nieokiełznane, Trwogość znamiona swoje ma, Poczuj co to jest zwana Sacra, Niewinność spotkaj w różnych Stronach, Może wtedy się w Racjach przekonasz Pozdrawiam. Może dalej.
×