Deonix_

Użytkownicy
  • Zawartość

    2132
  • Rejestracja

  • Ostatnio

  1. Deonix_

    To już się nie powtórzy

    Dobry wiersz, który z pewnością spełnił swoją funkcję. Miał poruszyć i porusza, taka też jest moim zdaniem rola literatury, czy - szerzej - sztuki. Jednakże osobiście preferuję inną drogę prowadzącą do tego celu, wolę inaczej oddziaływać na czytelnika, może bardziej szokujący, nie do końca uświadomiony, podprogowy. Twój wiersz (przepraszam za poniższe porównania) przywodzi na myśl ogłoszenia o akcjach charytatywnych bogato ilustrowane zdjęciami głodzonych czy rannych osób lub zwierząt. Wiem, że autorzy takich ogłoszeń pogrywają sobie na ludzkich emocjach od początku do końca. I podobne mam wrażenia po odczytaniu Twojego tekstu, co mnie niejako - wybacz - odstręcza. Od początku można wyczuć, jaki jest cel tego utworu. Nie bardzo też mi przypada takie wyidealizowanie podmiotu lirycznego. Ale to tylko moje odczucia, nie musisz się nimi przejmować. Dodam tylko, że rok temu napisałam wiersz pierwotnie ukazujący opisaną sytuację z drugiej strony, który koresponduje z Twoim choć jest zupełnie inny (Do Pasożyta). Pozdrawiam i mam nadzieję, że Cię powyższą pisaniną nie uraziłam :)
  2. Deonix_

    inny wymiar

    Jakby było nudno i mdło, to by mnie tu raczej nie przygnało :)) Już nie chcę słodzić zanadto, ale jednak napiszę (żeby nie być zakłamaną), że miło mi, że Tobie miło było ;) Zdrówka raz jeszcze :)
  3. Deonix_

    Obolała pamięć

    Interesujący wiersz, powiedziałabym, że sentymentalno-futurystyczny. W Peelce i jej postrzeganiu odnajduję część własnej duszy. Poruszająca pointa. Pozdrowienia posyłam :)
  4. Deonix_

    gwiezdne dzieci

    Piękny wiersz, mam słabość do kosmosu w literaturze i elementów nauk przyrodniczych w tejże :) Lubię Twoje pisanie, chociaż zwykle Twoje teksty są bardzo hasłowo prowadzone, tak jak ten tutaj. Bardziej bombardujesz czytelnika obrazami, niż wciągasz go w opowieść. Ale chyba jestem w stanie Ci to wybaczyć :) Pozdrawiam :)
  5. Deonix_

    Ojczyzna

    No, nieźle, zwłaszcza jak na szóstoklasistkę :) Ja ze swojego pisania w wieku 11-13 lat niewiele pamiętam, ale przypuszczam, że było dużo gorzej :) Tylko to: mogłabyś poprawić albo na "puszcze kryjące" albo na "puszczę kryjącą", bo w tej postaci to ni pies ni wydra ;) A tak poza tym, na marginesie - przepraszam, że to piszę, ale obstawiałam, że jesteś dużo młodsza :) Pozdrawiam :)
  6. Deonix_

    Tu jak zwykle

    Popotykałam się trochę na tych neologizmach, ale nie da się ukryć, że pełnią tu istotną rolę. Świetnie napisane. Ale podzielam też zdanie Bety. Pozdrawiam :)
  7. Deonix_

    Now we are free

    Może by tak "nie widzę" zamiast "nie dostrzegam" w ostatnim wersie? Bo trochę mnie też uwiera, wiem, że to nie to samo, ale życie czasem wymaga kompromisów, lub też - bardziej z angielska i chyba celniej - trade off'ów :) Jeśli chodzi o tytuł - nie postarałeś się, wg mnie. Chociaż pasuje swoją lekkością i prostotą, poniekąd. Tak poza tym - fajnych środków użyłeś w tym wierszu i całość wypada naprawdę zgrabnie, choć ostatnia zwrotka (i nie mam tu na myśli wspomnianej arytmii) wydaje mi się jakaś ciężka w stosunku do pozostałych, następuje tu jakaś utrata nastroju. Ale to tylko moje subiektywne wrażenie :) Pozdrawiam :)
  8. Nawet padnięte mają swój urok, a Twój wiersz przypomniał mi o innym: https://poezja.org/wz/Pawlikowska-Jasnorzewska_Maria/3009/Zwiędłe_kwiaty_w_salonie Pozdrawiam :)
  9. Deonix_

    Ranne skrzydła

    Pewnie, ja się nigdy nie narzucam z poprawkami :) I w sumie to dłuższe "uplecenie" zaczęło mi jakoś korespondować ze "spowiciem" :) :))
  10. Deonix_

    Ranne skrzydła

    Bardzo dobrze napisane, zaskakująco i oryginalnie, bez popadania w sztuczność i patos. I dlatego naprawdę mi się podoba. Jedynie w znawiasowanym wersie z pierwszej zwrotki nieco potykam się w rytmie i czytam sobie "splótłszy" zamiast "uplótłszy". Pozdrawiam z uśmiechem :)
  11. Deonix_

    wspomnienia

    Daję serce, bo wiersz ma poetycki potencjał :) Jednakże potknięcia rytmiczne mnie trochę uwierają, choć w tym konkretnym utworze ciężko je poprawić, tak, by nie zmienić znaczenia. Ale, jeśli się przyjrzysz - zauważysz, że gdzieniegdzie wystarczy zmienić szyk zdania. Pozdrawiam :)
  12. Deonix_

    inny wymiar

    Aż wstyd się przyznać, ale: to mi się na początku spodobało najbardziej, w inny wymiar przeniosłam się później :) Pozostałe zwrotki zdały mi się wręcz za delikatne, jak na Ciebie, co nie znaczy, że niemiło się je czytało, ale chyba jeszcze nie przywykłam do takiej harmonii w Twoim wydaniu, mimo że momentami po swojemu "rwiesz i zahaczasz" :) Pozdrawiam ;)
  13. Deonix_

    Tajemnica

    Super, lekko, klimatycznie. Ale się Peelka tak czy siak ujawniła :) Ukłony :)))
  14. Deonix_

    wzdychanka do twojej koszuli

    Fajnie, pomysłowo, lubię Twoje "krawieckie" kawałki :) Ale z tym się nie zgodzę do końca: w dotyku owszem, ale w kombinezonach alpinistów są jedwabne podszewki w celu utrzymania ciepła. A futra też się kiedyś podszywało jedwabiem, nie wiem, czy do dzisiaj ta praktyka została. Dobra, kończę już :) Pozdrawiam :)
  15. Deonix_

    pozerstwo

    Dobry, mocny wiersz. Spodobał mi się bardzo. Choć podzielam też zdanie Oxy i od siebie dorzucę, że nie wszyscy są świadomi tego, co mają na koszulkach, różne napisy można znaleźć na wyrobach przemysłu tekstylnego, czasami ludzie nie zwracają na to uwagi, ot spodoba się komuś nadruk i materiał, z jakiego jest wykonana bluzeczka, a przekaz bijący z inskrypcji go nie obejdzie. Ale to moja dygresja, bohaterowie tekstu raczej nie wykazują wyżej opisanego zachowania. Jeszcze tutaj chyba literówka: Pozdrawiam :)