Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Maciej_Jackiewicz

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    1479
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez Maciej_Jackiewicz

  1. Widok z lotu ptaka na plażę na niej egzotyczne twarze w morzu woda czysta jak kryształ przejrzysta a na niebie ani jednej chmurki ponad trzydzieści stopni w cieniu przystojny chłopak obserwuje jak śliczna dziewczyna piłuje pazurki nuci coś jak w sennym rozmarzeniu Pablo... podnosi błękitne piękne oczy Manuelo czy zostaniesz moją żoną serce o mało z piersi nie wyskoczy tuli do siebie i całuje całą opaloną w tle muzyka Besame mucho besame tak zostanę Pablo tak tylko mój tak tak kocham cię i ---------------------------------------- PRZERWA NA REKLAMĘ
  2. Seler do marchewki w szybkowarze : jak się zupa zagotuje pójdziemy w pierwszej parze Żali się kaczka gęsi:jak tak było można kurę co złote jaja znosiła wsadzić do rożna ? Żur pokłócił się z barszczem o to czy był doprawiony : mam gdzieś pańskie poglądy bo jesteś pan czerwony Na stole do sztuki mięsa wystraszona kaszanka : będzie niedobrze moja droga dziś będzie rąbanka Mąka do drożdży raz z podziwem tak rzecze: tak naprawdę to bez was nic się nie upiecze Jesteś tłusty i do tego zapach masz brzydki tłumaczyły staremu olejowi na patelni frytki Kiełbasa się wadziła z kapustą o porcję sosu narobiły razem przez to niezłego bigosu O racuchu tak mówił zawistnie por nieświeży : a ten to nigdy nic nie robi tylko plackiem leży Ja to jestem koktajl a ty nędzny jakiś tam soczek może buteleczkę wyparzyć i założyć smoczek ? Pomidor ogórki ze słoika wziął raz w obronę : co z wami, wciąż jesteście takie skwaszone ? autor
  3. refleksja bardzo aktualna rzeczywiście trudny teraz czas
  4. Raz wykrzyknik posprzeczał się z pytajnikiem który podniesionym głosem dowieść chciał racji zapytał pytajnik urażony o prawo do reklamacji zaś wykrzyknik trzymał sztamę ze średnikiem ten ostatni posprzeczał się z pauzą już wcześniej od tygodnia się do niego za to nie odzywała a znajoma kropka na niego ją nabuntowała sama była w związku od kilku dni z myślnikiem i przeżywała to bardzo choć już nie tak boleśnie jak wtedy gdy była w dwukropku zakochana myśląc że z tego związku wielokropki się urodzą a dwukropki tylko przecież z przecinkami chodzą stąd kropka była w kropce i bardzo rozczarowana w jednej chwili postawiona w krzywym nawiasie czuła się obco jak w cudzysłowie a tymczasem nikt już nie panował kto i co w tym galimatiasie i nie pomogło postawienie kilku poza nawiasem przybyła zaalarmowana przez wołacz gramatyka i sprowadziła wszystkich do wspólnego mianownika
  5. bardzo przyjemny i poetycki wiersz i z dobrą puentą pozdrawiam Przemku
  6. Maciej_Jackiewicz

    Dwa w jednym...

    całkiem zgrabny limeryk Marianno Aniu policz sylaby jeszcze raz ;-)
  7. Nieznany alpinista z Władywostoku nigdy nie zechciał na góry patrzeć z boku Everest zapragnął zdobyć a czyn miał się dokonać bez haków i lin wciąż wspina się na szczyt już od ponad roku Raz pewna wierszokletka z miasta Szczytna uważała, że jest bardzo wybitna choć nikt jej nie znał, nie czytał o nowe wiersze nie pytał chciała niepoczytalna być poczytna Jeden chudy chłopina ze wsi Krężoły co nigdy nie uczęszczał do żadnej szkoły bardzo chciał pracować na etacie choć znał się wyłącznie na łopacie zawiedziony kopał pod innymi doły
  8. dobrze jest Aniu tak właśnie się pisze limeryki
  9. Jesienny wiatr już pierwsze liście strąca drzewa szumią w parku tak złowieszczo niedługo pokłonisz się znów deszczom choć ziemia pod stopami jeszcze gorąca ciężkie chmury zasłaniają słońce złote dzień przemija coraz to bardziej krótki na pięciolinii pozostały zasmucone nutki i ptasie śpiewy które zwiastują tęsknotę wkrótce i one zamilkną i za ocean odlecą teraz żegnają porę podarowaną odlotom pająki wytrwale babie lato jeszcze uplotą gwiazdy niecierpliwe tak szybko zaświecą nikt zegara nie cofnie i niczego nie odmieni co roku ten obraz jak stara klisza się powtarza a wyrwana niedbale kartka z myśli kalendarza przypomni że znowu tak blisko czas jesieni
  10. z górki będzie łatwiej trzeba tylko się wczytać
  11. OJ,wywołałem chyba damską burzę panie poetki się poszarpały kochane moje , choć z kart nie wróżę lepiej żebyście wiersze pisały
  12. Anioły są tak lekkie że bez skrzydeł mogą latać unoszą się w powietrzu mocą czystego sumienia dlaczego ty zwyczajny człowieku nie chcesz się z nimi bratać wciąż ze złem podpisujesz cyrograf milczenia modlisz się do mamony bijąc o skarbonkę czołem świat cały odwrócony do góry dnem nie widzisz już nieba pod którym śpią ptaki i pisklęta pieszczą czule na skrzyżowaniu dróg wybierasz nie te strony bo źle odczytujesz znaki zdejmij wreszcie z siebie tę koszulę z przeszłości utkaną brudną tak niewiele potrzeba aby zostać aniołem i zarazem tak trudno
  13. ale za to Ania miła nieżle nabroiła i fraszkę ułożyła bo w poezji siła
  14. @Anna_Maria_Blondynka dziękuję Aniu za arbitraż w tym naszym sporze nie rozumiem tylko dlaczego Bronisław podważa autorytety ? skoro poeci z dorobkiem tłumaczą,że haiku może być rymowane w naszym języku dlaczego tak się upiera z formą pisaną po japońsku ? masz rację poza tym, że najważniejszy jest klimat na forum serdecznie ciebie pozdrawiam
  15. @Bronisław_Muszyński A kim ty jesteś Bronisławie,że poetów z dorobkiem i językoznawców stawiasz pod ścianą ? nagrodę Nobla masz w dziedzinie literatury ? Jak już wspomniałem skromnością nie grzeszysz. a szkoda...
  16. Raz wesoła blondynka z miasta Miastko do księgarni wpadła z bilonu garstką : dobrą powieść proszę dla wprawki to może na początek Kafki ? tak, tylko bez cukru i jedno ciastko
  17. Czekam kiedy dobry anioł nawiedzi moje serce niecierpliwe bo szuka miłości gdzie się da pragnie być szczęśliwe czuje, że gdzieś ktoś serce podobne ma czekam na noc porę niepojętych snów które czasami się spełniają zapisuję je wtedy w magicznym senniku bo same w wiersze się układają czekam kiedy na dobranoc dobry anioł mnie połechce i nowe strofy wdzięczny mu ułożę ile serc może kochać a nie chce ile serc kochać pragnie a nie może tyle samo ile pozostało niewypowiedzianych słów i pytań bez odpowiedzi
  18. Każdy jest poetą Aniu bo życie jest poezją trzeba tylko dojrzeć jego blaski
  19. Pewien zawistny chłop z małej wioski Szczechy raz podczas spowiedzi chciał zaznać pociechy zabiłem proszę księdza teściową więcej nie pamiętam, daję słowo ty się bracie nie chwal, tylko wyznaj grzechy
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności