Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

kb.

Użytkownicy
  • Liczba zawartości

    237
  • Rejestracja

  • Ostatnia wizyta

Zawartość dodana przez kb.

  1. kb.

    Afisz

    "bezprzewodowo się łączy samiec z samicą przynajmniej nie będą młode" raczej wychodzi na to że nie będzie młodych. ale kto wie... pozdrawiam
  2. @iwonaroma jeśli wszyscy mają to coś to już wstęp do czy jednak ogólnospołeczna patologia...? dzięki za czytanie pozdrawiam
  3. kb.

    Łono

    miejsce spoczynku dzięki za czytanie pozdrawiam
  4. kb.

    Degresywny

    @fregamo dzieki za czytanie pozdrawiam
  5. bardzo dobry. mi się widzi że kobiety jednak wiedzą że płeć przeciwna nie jest jednak tylko ową bezmyślną górą mięsa... pozdrawiam
  6. @Dag właśnie... Bella Bloom. jeśli chodzi o tytuł w żadnym calu odkrywczy nie byłem i przyznaję że ów tytuł pochodzi właśnie z Twojego obrazka.... dziękuję Dag :)) odnośnie meritum.. myślę że "wina" brzmi oskarżycielsko, zaś "przyczyna" - badawczo... pozdrawiam i jeszcze raz (jakby nie patrzeć - przyłapany) dziękuję :)) @Lily Hamon dzięki za czytanie Lily pozdrawiam
  7. kb.

    Tu nie ma nic

    "malaryczny dzień" nie powiem, chyba najjaśniejszy wers utworu niemniej czy aby nie nazbyt... pozdrawiam
  8. kb.

    9.5 godziny

    "ta szczerość ta" bez "ta" i będzie szczerość :)) pozdrawiam
  9. kb.

    Pustynia i trampki

    nadziejnie :)) nadzieja też potrzebna pozdrawiam
  10. kb.

    zacieki miejskie

    @Dag fajna cząstka otwierająca, potem jakby tekst zaburza się tymi krótkimi wersami "uzupełniającymi" poprzedzające. takie przedłużenie wypowiedzi może spowodować brak oddechu, czyli przerwy na króciutki zanalizowanie tego co już się przeczytało. póki co, czytam tak: zachody słońca nic nie zmienią kiedy wciśnie się między nimi wydeptana uliczna zebra nie gasną czerwone światła na trzęsącej się z zimna rosie niezarejestrowane poranki zostawiają wiadomości wtuleni w skromny posag nasiąknięci nią jak gąbki osuszają się na wietrze oddając się w ręce natury ich jedynej matki ponadto jakby naddatek "się" w całości, ale to już takie moje zwichrowanie bo staram się nie przekraczać 1 x się na cały tekst. pozdrawiam :))
  11. @Gosława hm. a co jeśli napisał to AA...? masz rację, prawda jest przerażająca. i prawda istnieje, jest coś takiego jak prawda. pozdrawiam również. dzięki za komentarz. @Nata_Kruk fajnie, że się czyta. to tekst póki co warsztatowy, złożony z dwóch niegdyś oddzielnych tekstów. pierwszy to 1 i 2 strofka, drugi - 3 i 4, z tym że ta druga część jednak znacząco skrócona porównując do pierwowzoru. za to tytuł całkiem nowy, może nie pasujący do całości ale jednak niech nadzieja też będzie podkreślona, taki był zamysł. pozdrawiam Nata
  12. dorosłe zwierzenia przed lustrami nie mieszczą się w ramach docierają coraz głębiej i niekoniecznie w ciszy by wyglądać wyraźnie jeśli z ręką na sercu policzą ile razy ona posłuchała lękliwej matki a on wziął przykład z despotycznego ojca jak dzieci domowych wojen po prostu nie pokazuj kierunku a odwrotnie przed zaśnięciem wybierz próżnię dla oddechu ile zmysłów pod paznokciami chociaż tyle niech będzie wydrapane rozpędzonej ziemi spulchnij swój czas
  13. kb.

    towary substytucyjne

    @Dag @Dag ciekawie przedstawione. prochy kojarzą mi się z ucieczką (od wszystkiego) niemniej tutaj są obojętne - substytut :)) uciekać w miejscu... cóż, można i w ten sposób... pozdrawiam
  14. kb.

    Ratownictwo terenowe

    @Nata_Kruk nie bez znaczenia ten wstęp, prawda. ale cieszę się że pomimo niedopowiedzeń da się czytać :)) pozdrawiam Nata
  15. kb.

    Ratownictwo terenowe

    @Dag fajnie powiedziałaś, dzięki Dag
  16. kb.

    Ratownictwo terenowe

    @Dag cóż, bywam tam od czasu do czasu, przyznam że niebezinteresownie, od paru ładnych lat. dzięki za odzew Dag, pozdrawiam :))
  17. kb.

    Łono

    @Nata_Kruk wszystkiego nie da się przeczytać :)) fajnie że taki Twój odbiór. on mi też bardzo leży ten tekst pozdrawiam
  18. kb.

    Wstęp do rozwiązania rzemyków

    @Krzysztof_Kurc akurat nie znam tego tekstu. niemniej, fajnie że ktoś też dostrzegł ową zależność pozdrawiam
  19. błogosławiony blisko Placu Wilsona dosięga boskiej recepty in blanco bez daty przemijalności jego grób przy stacji ludzkich dróg biorących też początek z ułomności ciała i umysłu inną rzeczą jest wierzyć bez dowodu czy choćby poszlaki że jutro ktoś konający obudzi się na nowo w ziemskim trójwymiarze bo nic się nie wydarzy gdy obce tkanki i prądy wyparują w gorączce prochy pod kamieniem znicz gotowy na światło w twoich rękach uzdrowienie
  20. kb.

    stary rozkład jazdy

    @Dag to ja dziękuję :))
  21. kb.

    Wymiana

    tak jakby zanadto ckliwie z wyjątkiem wersu z cholerą ;)) pozdrawiam :))
  22. kb.

    stary rozkład jazdy

    jest myśl i klimat treść jak dla mnie do popracowania, nieco do odchudzenia, np: noc minęłanie miała wyjścia ewakuacyjnego noc minęłabez wyjścia ewakuacyjnego Dag, jeśli pozwolisz to wieczorkiem dołożę inne fragmenty pozdrawiam :))
  23. kb.

    Wstęp do rozwiązania rzemyków

    @Dag dzieki i przepraszam za... rozkojarzenie... pozdrawiam bardzo :))
  24. kb.

    Wstęp do rozwiązania rzemyków

    Dag, Ty się czasem nie złość. to moje pisanie naprawdę jest czarnoszare. nie potrafię na wesoło, co poradzę @Nata_Kruk fakt, ten tytuł to chyba jeden z naj jaki mi się kiedykolwiek wymyślił. dzięki za czytanie, pozdrawiam @Jan Paweł D. (Krakelura) no tak, bariery architektoniczne dotyczą różnych sfer, taka rzeczywistość
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności