Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 27.09.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. czy śmierć lekiem na samotność prawda to czy zwykły fałsz a może to tylko gra wymyślona przez czas czy miłość jest dla wszystkich a może tylko dla wybranych dla których łaskawe gwiazdy pola łąki drzewo motyl ptak czy prawda zawsze prawdą jest - czy w niej tli się to coś a może to tylko moment za którym nie ma nic czy te moje rozważania mają sens - czy to tylko pomysł na zabicie połamanych chwil które pukają do mych drzwi
    5 punktów
  2. Zawsze jest zbyt wcześnie Jestem kobietą. Więc jestem czekaniem. W co ty się przebierasz? W ateizm, w Mam talent? Ja jestem czekaniem. Życie jest ruchem. Pod skóry powłoką rozmawiam z embrionem czy śmierć przędzie Kloto, gdy — jestem czekaniem? Na pierwszy ząbek, na wróżkę zębuszkę, a potem czy zdążysz odwiedzić staruszkę. Jestem czekaniem. Próbuję zliścieć, zastygnąć, skasztanieć, pokochać i kurz na obrazku na ścianie. Pokochać mijanie. Zamykam się nie tam, gdzie każą, otwieram na własne ryzyko. Zbyt późno na odwrót, zbyt wcześnie, by zniknąć.
    5 punktów
  3. oto historia super pechowca co to się potknął wpadł na staruszkę bojową wielce torebką dostał tak że mu głowa jak Jowisz puchnie po tej przygodzie można rzec przykrej kiedy przechodził biedny przez tory Jowisz dosięgnął sieci trakcyjnej świeci jak neon dyskotekowy niby z imprezą się człek kojarzył lecz nikt mu nie chciał już podać ręki po tym jak kumpla prądem usmażył wszyscy piorunem się odsunęli żona odeszła zeszłej niedzieli bez niej samemu trochę się przykrzy nie stracił jednak ciągle nadziei że
    5 punktów
  4. ogranicz do pięciu pytań chcesz mniej nie zmuszam strofa max 10 linijek jest Twoja rymy dozwolone 1. pierwsze jakie sobie stawiałem -Jaka będzie przyszłość? 2. gdy dorosłem byłem ciekawy -Co mogę, na ile mnie stać ? 3. myśląc rodzina, pieniądze... - Czy zdążę ? (zrealizować swój plan) 4. nie przewidziałem przeszkód, z tamtej perspektywy - Czy zmieniłbym przeszłość? 5. trzęsienia,wypadki i wirus...teraz - Po co? A Ty, czy też takie masz? Pytania, które znalazły odpowiedź, pytania
    4 punkty
  5. rachunek za sukces https://pl.wikipedia.org/wiki/Memoriał_(sport)
    3 punkty
  6. od tego, co nie dla mnie nie teraz się wdzięcznie odwrócić i odejść nie wybierać gdy nie mam wyboru, odejść od stołu .
    3 punkty
  7. teraz nie wzięło się z teraz i w teraz wcale nie zginie w przeszłość się w mgnieniu przemienia z przyszłości zaraz wychynie w rwącym wciąż czasu potoku toczy się liścia kołyską nie wie skąd w wodę upada w jaką oddala się przyszłość lecz tyś nie liściem Człowieku głazem nie jesteś też przecież do źródła wolno Ci wracać rozumieć dokąd Cię niesie teraz co znikąd nie przyszło i gdzieś Cię zawsze prowadzi by nie dać zamknąć się w chwili chyba masz dosyć odwagi leje się woda na głowy z idei mglistych jak chmury już prawie prawdy nie widać w
    3 punkty
  8. Widziałem żółwia w wielkim mieście. Cóż ma ze sobą począć żółw? Gdy wszystko wokół dudni, biegnie, od świtu goni którąś z ról. Czy ściągnąć pancerz i być lżejszym ? Czy uczłowieczyć życie swe ? On nie ostatni i nie pierwszy, z rozdartym sercem kończy dzień.
    2 punkty
  9. w dni bez brzasku bez iskry do lotu oglądam perłowe zdjęcia pachnące maciejką przez dziury babcinej szafy w objęciach ciepłych rąk pozłacanych słońcem lata miało ono trwać zawsze kołysząc w łupinie orzecha do snu na skraju leszczynowego lasu wypełnionego świecowymi kolorami tańczącymi delikatnie z wiatrem nad łąką dźwigającą łzy nocy osuszone przez dzień dające nowe życie i drogę wprost do chłodnej spiżarni dojrzałych jagód poprzez falujące pole rzepaku wprost w ukochane ramiona hipnotyc
    2 punkty
  10. wydziela pot oraz ekstrementy staram się nad tym panować płaczę i śmieję na przemian uff... chłodny umysł byle nie zamrozić całego człowieka jednak przeobrazić
    2 punkty
  11. Jest o grubość oddechu to królestwo baśni; Czeka piękne i straszne, jest wszechświata duszą. Wielu odeń ucieka i jeśli nie muszą, Nie zachodzą, aż słyszą rozkazanie "zaśnij". Upomni się o ciebie u twej własnej jaźni, Kiedy mur przyzwyczajeń przeciwności skruszą. Wtedy poznasz że prawda, uwierz swoim uszom! Nie istnieje bez bajki, jak pokój bez waśni. Znaleźć tę nić łąkową w zupełności miasta, I krasnoludków tropy w dziko rosłym zielu; Ciało – świątynia czarów – to przemiany piasta. Wtedy ta śnistość rzeczy twe oczy prz
    2 punkty
  12. znam języki obce ich strukturę i smak uczę się na pamięć na ten przyszły czas aby zapamiętać formę słodko-czułą nasycić płynnością obcej znajomości podniebienie płonie smakiem edukacji torturuję język przepychem swej wiedzy teraz zechcę szkolić jeden by dojść do perfekcji ___ 26 września obchodzimy... Europejski Dzień Języków (Międzynarodowy Dzień Języków Obcych) xD
    2 punkty
  13. gotowe na wszystko słońce podkrada się w zenicie pomiędzy zgrabne nogi brzóz las oddycha coraz szybciej promienie uciekają przed własnym cieniem by miłość ponownie uśpić w wierszu pod starym dębem zakreślić jej samotnię na spokojnej tafli wody jesteśmy widoczni tylko dla siebie a to co między nami istnieje to niedopowiedziane myśli odczucia tworzące całe pustkowia kruche grunty potężne niezniszczalne struktury rusztowanie dla zmysłów wiesz że możesz nie widzieć całego świata ale bez niej żyć nie potrafisz
    2 punkty
  14. seks w gumce i w skarpetkach ale jeszcze bardziej lubię bez https://zielonyogrodek.pl/katalog-roslin/krzewy/9683-lilak-pospolity-bez
    1 punkt
  15. ''Bóg daje pieśni w nocy'' - choć sam nigdy ich nie śpiewa. Wykańcza jedynie sopranem: ''Umrzecie!'' - grzmi dostojnie. ... I pozostaną drzewa. Na podobieństwo ludzkie. Troskliwie rzeźbione słoje tych, co byli razem, co 'zawsze' dzielili na dwoje I suche, splecione konary - tych, którzy w samotności, ze smutkiem kontemplowali - las, w którym brak jest bliskości Mimo, że runo gęste i sosny ciasno przy sobie ... Zerwa
    1 punkt
  16. Kiedy malujesz mnie duszą nie zapomnij tam dodać trochę ciała. Nic się nie stało, jeśli nawet odjechał ci ostatni pociąg do nadmorskich świtów, kaukaskich sosen i nieostrych zakrętów Zmysły wyostrzone jak miękki ołówek Znów robię bałagan w pedantycznym porządku świata Lubię ociekać kilogramem tuszu i skrywać się w cieniu - na powiekach, pod którymi jesteś ... Wykrochmalone koszule i zapachowa choinka w samochodzie Mimo, że to jest nadal ten sam lipiec, w którym płynęliśmy mosiężną tratwą przez koryto wyschniętej rzeki - słów, zapewnień, soczystych pocałunków i ubierane
    1 punkt
  17. Acha :) Wiesz, myślę, że taką skromną strawę spożywa się nieco inaczej, niż tę obfitą, i pisze ("gotuje") też inaczej. Pozornie wygląda ona łatwo i prosto, ale nie pisze sie jej łatwo i czytając trzeba się w nią "wsmakować - wtedy odkrywa zaskakująco dużo treści. Ale rozumiem Cię, by Ty piszesz i przez to chyba czytasz inaczej. Mnie tez trudno "strawić" potrawy/wiersze zbyt obfite i kaloryczne. Tak, jak napisałam, są prawdopodobnie "nie dla mnie, nie teraz" Ale je doceniam :) Dziękuję Ci za szczerą odpowiedź! Pozdrawiam. Staram/uczę się, żeby tak nie było i nie tylko w tema
    1 punkt
  18. @duszka Mówiąc "za mało kalorii" miałem na myśli co innego, jego rozmiar i oszczędność środków stylistycznych, przez co dla mnie jest mało odżywczy, po prostu. Ale taki już masz styl, nic nie poradzę ;) Pozdrawiam!
    1 punkt
  19. Chciałbym zginąć w wypadku poduszek zatonąć pod kołdrą i Ciebie pociągnąć za sobą daj dłoń i chodź by być razem przez wieczność
    1 punkt
  20. Patrzę w przeszłość spowija ją gęsta ciemność uciekają krótkie wzory rzeczywistości układają się w system niezłączony sensem ocean wszechrzeczy niknie pośród skał rozmytych bezpowrotnie bolesna tęsknota szepcząca w przestrzeń stała się moim fundamentem
    1 punkt
  21. tylko Słowacki moje serce porusza głębią, szczerością delikatnym smutkiem nienachalnym uśmiechem srebrną nicią srebrnym słowem srebrną różą mickiewiczowskie złoto ciąży mi (patrz! czytaj! podziwiaj! znaj się!) nie znam się, nudzę się ziewam i rozmywam to złoto parzy a to srebro koi moją duszę
    1 punkt
  22. Nie napisałem ich ad hoc :D ;) Żeby nie było, uruchomiłem proces myślowy. Widzisz tych rozterek jest tysiące - a to My sami sobie ich dostarczamy i My sami obracamy się wokół tego, co może je w nas stymulować. Najdalej wczoraj miałem ich kilka nowych, kilka całkiem odświeżonych i stąd te pytania poszły w jednym kierunku. Ktoś napisał tu tekst, że nie może się nadziwić, że są ludzie którzy wierzą i mają pełne przekonanie, że ziemia jest płaska - płaskoziemcy. A ja znam i takiego, który twierdzi, a do tego jest osobą bardzo wpływową i poważaną, że od 1999 żyjemy w matriksie. I on próbuje poprzez
    1 punkt
  23. Spacerując przez Warszawę Cheba szedłem gdzieś przez Brodno czuje zapach- jakby z fajki a to było zwykłe gówno I leciało prosto z Czajki Wokół pachnie zwykłym kałem bo go spuścił nam Rafałek Sprawił radość i sielankę W Płocku piją Trzaskowiankę Wisła pachnie jak lawenda albo może polne maki Coś przy rurze grzebał Jaki Już platforma krzyczy cała To nie wina jest Rafała Ekolodzy się spotkali Wodę z Wisły smakowali Gdy napili się do syta Tak chwalili -dobra pyszna znakomita Z tego morał bywa taki Ze w Warszawie stał się cud W rurze dziurę zrobi Jaki
    1 punkt
  24. Eleonora z państewka Bhutan chodziła wściekła, smutna i struta. Pobiła kawalera! Okropna z niej hetera, bo to ruda małpa – orangutan.
    1 punkt
  25. @Pan Ropuch To, że jej przeszkadzają skarpetki, rozumiem, ale że Tobie:).
    1 punkt
  26. Anioły będą z tobą jeśli piękno serca dasz a z nią resztę siebie którą w sobie masz. Reszta najpiękniejsza bo w niej cała ty najlepsze na koniec uśmiech piękny, złoty Który dobrze sprzeda właśnie resztę twą wtedy będziesz ludzka jak anioły chcą.
    1 punkt
  27. o święte gaje gdzieś w nas tli się jeszcze żar waszych popiołów a nasi księża uparci wszyscy grzeszni jeno oni zacni prawdę widzą co nam czynić przystoi w mrokach leśnych miary w niczym nie mając sypać ziarno ptaszętom pragnąc się krwią nasycić i ze starych grzechów zdać rachunek wybiła godzina rozstania
    1 punkt
  28. Osobiście odczytuję to "czekanie" jako - "poddanie"... Szczególnie ostatnia zwrotka mówiąca o otwieraniu i zamykaniu się skłania mnie do tego... Przekaz staje się też przez to dla mnie bardziej jasny. Tak czy inaczej zatrzymał mnie swoim ciekawym stylem i przemówił do głębi. Pozdrawiam :)
    1 punkt
  29. @lich_o Teraz doceniam szczerze- wizja przyszłości - Aforyzm !!
    1 punkt
  30. @a...a tak, odkładaniem życia na potem, składaniem własnych przyjemności na stertę do prasowania. Życie to nieustanna zmiana, nawet nie można wejść dwa razy do tej samej rzeki, bo nigdy nie będzie ta sama płynąc przed siebie. W tym wszystkim kobiety są jak filary, stoją i czekają, aż wszyscy dookoła zaspokoją swoje potrzeby. Życia na pauzie nie przewiniemy. Dobry wiersz. Pzdr
    1 punkt
  31. nie wiem, wiem, że działa taka zasada stara jak świat od Adama, że cokolwiek zasiejemy w sercu, to ujrzymy, czyli jest to ostateczna rzeczywistość, przypowieść o siewcy. Asteroida pewnie uderzy za parę lat, bo Jezus powiedział, że będą dni jak za dni Noego, nie będzie lądu, tylko woda. Akurat ta asteroida, która będzie w październiku, będzie sobie świecić obok księżyca, ja już sobie ją wyobrażam i Ciebie. :)
    1 punkt
  32. Ciężko bywa pod skórą. Widać to w wierszu. Obraz jest wyrazisty i zarazem powściągliwy. Można odnieść to do różnych etapów życia (pojemny). Zamrozić - to pewien sposób na przetrwanie, ale czy życie? Pozdrawiam , dobrego czasu dla Ciebie.
    1 punkt
  33. Po przeczytaniu tytułu pomyślałem: ryczą krowy... i lwy. :))) Ten tytuł jest zdecydowanie najlepszym elementem Twojego tekstu i już za niego masz plusa :). Co do reszty, to trochę za mało tam tego ryczącego zwierzęcia, moim zdaniem, ale i tak zgryźliwa ;). Pozdrawiam
    1 punkt
  34. @Jan Paweł D. (Krakelura) Janku robię podobnie jak Ty, każą chodzić w masce, to chodzę, każą myć ręce żeby zmyć to paskudztwo, więc myję, każą się szczepić to się szczepię / tu mamy filozofów o szkodliwości szczepień/. Dlatego Janku napisałem o wysypie "geniuszy", którzy wszystko wiedzą lepiej od innych. Miłej niedzieli.
    1 punkt
  35. na nieboskłonie metaliczne niebo błysnęło pięknym fleszem raz dwa trzy i grzmot – trzy kilometry stąd naprawdę nieźle… 3 x Gdyby gdyby miała zapięty pas gdyby nie uderzyła w siedzenie pod tym niefortunnym kątem gdyby nie pękła jej od tego uderzenia ta kluczowa i jedna żyła płucna następnego dnia hasała by w temblaku jak tylko lekko poturbowana bogini - tania lekarska gdybologia a tu matka umiera na oczach całego świata i ten pogrzeb co przyćmił nawet koronację królowej Pałac Buckingham
    1 punkt
  36. Otul się moim ciałem, wtul głowę w piersi stęsknione, zaśnijmy tym razem razem zmęczeni już żmudnym losem. Nakryj mnie swoim ciałem i otul ciepłem przed zmrokiem, dziś nie dbam co było wczoraj i nie wiem, co będzie potem. Schowaj się we mnie w koszmarze, przed mrokiem ucieknę do Ciebie. Bez sił, gdy będziesz upadać, wygłaszczę Ci raj na niebie. Usłyszę Twój oddech na skórze. Co będzie za rok, za chwilę? Tęsknota posplata nam stopy. Bliskość. Czy ja to przeżyję?
    1 punkt
  37. @duszka Wiersz nie dla mnie, za mało kalorii ;) Pytanie "czy potrafię" wydaje mi się najwłaściwsze, bo to wielka sztuka tak odejść od stołu i olać towarzystwo. Za którymś razem się uda, a potem będzie coraz łatwiej. Pozdrawiam!
    1 punkt
  38. @a...a A co jeśli dajmy na to płaskoziemców zbierze się tyle, że zaczną być znaczącym elektoratem...? Ja tam nie uciekam przed publicystyką, dla mnie to opis świata, ja lubię kiedy sztuka próbuje uchwycić współczesny jej świat. Dzięki. @Jan Paweł D. (Krakelura) Wiem, że to brzmi trochę jak paranoja, albo s-f, ale kto wie co przyniesie przyszłość... Mam jedno przekonanie, że przez internet raczej głupiejemy niż mądrzejemy.
    1 punkt
  39. Pewnie duszka ma rację co do interpretacji, ale moja pierwsza myśl była taka, że to jakaś szalona wizja stworzenia człowieka :-) przez te różne wydzieliny podobna do porodu, ale chodziło mi o biblijne stworzenie pierwszego człowieka. I nie wiadomo, wyszło czy nie ? ;-) Ależ Cię poniosło ;-))
    1 punkt
  40. nie wiem czy słyszałeś, że niedługo będzie blisko atreoidah przez parę miesięcy jak drugi świecący księżyc.
    1 punkt
  41. Wzruszł mnie... Bo pokazuje tę typowa dla nas rozpaczliwa walkę o scalenie naszej istoty, do wprowadzenia wszystkich jej "części" w stan równowagi, czy "pokojowego współistnienia". Tę walkę toczy miłość i odczuwam ją w Twoim wierszu :) Pozdrawiam.
    1 punkt
  42. @M.A.R.G.O.T Właśnie to pytanie dlaczego? Margot dla mnie jest najistotniejsze, tylko powiedz dlaczego ono tu nie wybrzmiało po wielokroć... głucho wszędzie ciemno wszędzie.... wygoda, tak mi dobrze, dlaczego mam to psuć. Wszystkiego dobrego, miło mi że zajrzałaś.
    1 punkt
  43. @ais Weź mnie Ais na nauki, lecz kto mnie ocuci. Miłego wieczoru.
    1 punkt
  44. @Lidia Maria Concertina https://pl.wikipedia.org/wiki/Archanioł_Gabriel#/media/Plik:Ssemjon_Fedorowitsch_Uschakow_001.jpg "Bóg jest moją siłą" Pozdrawiam Lidio, jako jedyny jest w trzech podstawowych religiach zwierzchnikiem aniołów. Można... można!
    1 punkt
  45. A ja wolę brązowego Norwida :)
    1 punkt
  46. @Daniel Kordel rewelacja, mogę się rozgościć na dłużej w klimacie tego wiersza. Tylko nie wiem, czy to zamysł, że jest tak do prawej wyrównany. Pzdr
    1 punkt
  47. Dzisiaj piszą o Nim media, więc warto tę postać uwiecznić w kąciku muzycznym. 25 września 1980 roku zmarł John Bonham, uważany za jednego z najlepszych perkusistów na świecie.
    1 punkt
  48. wyłonili się jak gołębie z ciemnego pokoju w puencie ściskającej za serce księżyc grawerował epitafium promieniem słońca na skale od niej rozpoczęli wspólną podróż pośród kryształowych dzwonów ich pogłos usłyszysz w wierszach przechwytujących najdelikatniejsze pąki tego czego nie zobaczysz a jedynie zdołasz poczuć sercem poety zawieszonym między niebem a ziemią Art: Igor Morski
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności