Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 14.07.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. Dziękuję słowom że potrafią, przejąć mój ciężar na ramiona i jak nikt inny wiernie biegną, kiedy drugiego chcę przekonać. I wiedzą kiedy stanąć z boku, gdy wokół cisza uśmiechnięta, a rozmodlony zachód słońca, nad wód lazurem nagle klęka.
    9 punktów
  2. 6 punktów
  3. Ona mu daje co dać zamierza, w cichości ducha cieleśnie. A że jest sprawna niebiańska Ewa, zostałem w Raju jej więźniem. Ona mu daje wlot do tunelu i czule otwiera szlaban. Najpierw kochanku dobrze naceluj, choć kibić zawsze jest naga. Ona mu daje, patrz po raz drugi, bukiety piersi wysupła. W euforii żądzy dobywa spluwy, jakże udana erupcja. Ona mu daje, a on brać nie chce, pytam chłopina czy eunuch? Rzec by się chciało, gramy w grotesce, płyń i głęboko zacumuj. Ona mu daje... chciwie odbiera, krzyk słychać Boski nad łóżkiem. Porządku,
    5 punktów
  4. Uff. Kiedyś ktoś we fraszkach stworzył wątek rozpoczynający się onamudajem. Pamiętam, że trochę tam pod nim poszaleliśmy :))). Próbowałem go odnaleźć, ale wygląda na to, że wątek został usunięty. W każdym razie, takiej informacji dostarczył mi wszechwiedzący wujek G. Już myślałem, że przepadły, ale... przeszperałem wszystkie swoje dyski i okazało się, że je skopiowałem :))), nie wiem czy wszystkie, ale... oto one, te mojego autorstwa, oczywiście: :) ona mu daje lecz on już nie chce zupełnie rzecz nietypowa bo jednak dużo zdarza się częściej on chce a ją b
    4 punkty
  5. trzeba było od razu zamieszkać w niebie wygładzić stare bruzdy strzepnąć cień tu wierszy o miłości nie wysiewa się z rękawa rosną same jak mięta i poziomki teraz jest czas pomyśl nawet jeśli nie pamiętasz swojego imienia uciekinierko od spraw bolesnych orędowniczko nieistotnych kamień wyorany jest mój sparz się 140320
    3 punkty
  6. Poszłam kiedyś do lasu, w którym nigdy nie byłam i nigdy nie będę. Więc poszłam, i zdębiałam nie wiedzieć czemu, bo to był las iglasty. Sosny nostalgicznie mruczały świerkom do uszek w barszczu. Mech pieścił dziewiczą ziemię, łaskocząc ją gdzieniegdzie po wzniesieniach i uniesieniach. Dzięcioły pukały drzewka, ale odkąd wykryto u nich ADHD z tendencją samobójczą, drzewka czule pukały również dzięcioły. Sarny przechadzały się w tę i z powrotem, tam i nazad i tak w kółko graniaste. Łanie na polanie kąpały się zupełnie na golasa w strumyczku w letnim słońca promyczku.
    3 punkty
  7. Gdy życie w harmonii Przyjemnie się toczy, Tracę grunt pod nogami. To ból otwiera oczy. Od zawsze tkwi w mej głowie Zamysł może dziwny: Przez udrękę ciała Odkupię wszelkie krzywdy. Płaczę tylko na zewnątrz, Bo ból zwiastuje koniec: Cierpię, więc kiedyś Będę mógł odejść. Do życia wiecznego Prowadzą me pragnienia. Nie osiągnie szczęścia ten, Kto nie zaznał cierpienia. Byle nie żyć tym co w głowie I zabić nadzieję. Stąpać wreszcie po ziemi; Cierpię, więc istnieję.
    3 punkty
  8. Kilka przemyśleń w kilku tematach szarpane treści, zdań układanka siedzę i dumam nad nowym wierszem a tu wychodzi dziwna składanka jedno drugiemu okoniem staje i nie ustąpi nawet na kroczek za to nie skąpi perfidnych wyzwisk, z których na przykład, takie - wymoczek to jest jedyne, które przytoczyć bez żadnych zgrzytów na forum mogę więc ja zaczynam rolę sędziego i choć bezprawnie przywdziewam togę na szyi wieszam wielkich rozmiarów i odpowiednio dobranej wagi demonstracyjnie łańcuch sędziowski ażeby
    3 punkty
  9. Odpłynęłam łódką od tamtego brzegu, już nie nucę pieśni złamanej korony, drzewo już nie pieści resztkami gałęzi, już nie musi liści poszum duszy koić. Odpłynęłam łódką od tamtego brzegu: co było zostanie, niech zarosną chaszcze, gdzie ląd inny będzie - popłynę daleko i na morzu znaczeń nowy sens odnajdę. Odpłynęłam łódką od tamtego brzegu: horyzont daleki, nie wiem czy mu sprostam. Skorupka poczciwa ze sterem przy sercu, w morze życia płynie. Na niej wolę zostać.
    2 punkty
  10. Tyle we mnie Boga, ile wiary w silną wolę, bezcenną wartość popełnionych błędów i celu na drodze do zrozumienia. Po pierwsze świata, który nosi nas w sobie jak zarazę. Po drugie siebie, choć to trudniejsze niż mówią. Całe zło, którym krzywdzimy się nawzajem, bezużyteczna nienawiść żądna krwi jest przekleństwem. Zgubą która czeka, niby śmierć na swoją kolej. Szukając świętych nie patrzcie w górę, oni są ponoć wszędzie, widzą nas niewyraźnie, przez pryzmat zachwianej równowagi.
    2 punkty
  11. (akrostych) Jakże ten tydzień jest deszczowy, A jednak myśli mam swobodne, Gdy wyrywamy kilka godzin, Oby... wyruszyć... na Jagodne. Dostrzegam w Twoich oczach podziw! Naraz wiatr wzmaga się sztormowy. Ech... niebo... Bądźże nam pogodne!
    2 punkty
  12. w dobrych czasach czekamy na lepsze a potem przychodzi nieszczęśliwość wygląda na to że lepiej już nie będzie faza przestaje istnieć epizody zdarzenia nie dają się doprecyzować spłaszczona czasoprzestrzeń wygląda jak rzeźba na której widać wędrującą wzdłuż świadomość dawne odstępuje i nie można tego powstrzymać
    2 punkty
  13. Raz młody szlachcic zadał mistrzowi pytanie, - Czy żenić się z bogatą, jakie waści zdanie? - Powiedz, a niech to między nami pozostanie, czy coś ci w jej pieniądzach przeszkadza mospanie?
    2 punkty
  14. Jadę na mopie kurze na celowniku czysta podłoga
    2 punkty
  15. @[email protected] po co się starać dla starego kochanka ona znudzona, on strudzony lecz gdy głód przychodzi niesforny bierze co da, da i zapomni
    2 punkty
  16. Ludowe przysłowia ponoć głoszą prawdę domyślam się zatem, że są wiele warte byłoby niesmacznie słuchać głupków wsiowych gdyby ci nie znali mądrości ludowych przykłady poniższe godne pamiętania mądre i rzeczowe, w głowie do dumania „Nie patrz, kto mówi, ale co mówi” „Nauki korzenie są gorzkie, lecz owoce smaczne” „Kiedy lipiec daje deszcze, długie lato będzie jeszcze" „Mądry Polak po szkodzie" nie każda dewiza warta jest uwagi jednak są takowe, które tyczą szlaki kultura powszechna, zmodernizowana bywa nazbyt płytka na kanon poznania ludowe przysłowia nie powsta
    1 punkt
  17. Lamentyk żony chrapiącego motocyklisty Olaboga ! Ludzie ! On mi spać nie daje ! Zamiast pieszczot, seksu tortury zadaje. Chrapie, warczy, rwie mnie z ramion Morfeusza ... Myślisz, że tak oto mruczy jego dusza. Wrrr i chrr... .i .... bezdech ! O mój wielki Boże ! -Ależ, moja żono, ja śnię o motorze !
    1 punkt
  18. skafander wysokowyspecjalizowany z dość długą potencjalnie żywotnością niektórym się podoba ja też jestem zadowolona mogę pracować mogę kochać nadano mu imię Iwona był dzieckiem dziewczynką dziewczyną jest kobietą będzie staruszką potem go zdejmę a oni spalą lub zakopią Ty weźmiesz mnie do siebie będę tam wszystkim którzy mnie kochali pachnieć świeżo skoszoną łąką
    1 punkt
  19. Serce moje przepełnione miłością, stworzone dla ciebie, dziękuje i kocha, lecz cudów nie dokona, miłość ma do ciebie o Panie nieskończona.
    1 punkt
  20. słowo miłość szerokie długie głębokie słowo miłość nie ma granic jest tu i tam słowo miłość to kochanie uśmiech i łzy słowo miłość nie kosztuje ale jest cenne słowo miłość to nie tylko niebo i Bóg słowo miłość to wyzwanie zrozumienie słowo miłość królem słów czasem nagie słowo miłość to nie pustka to spełnień raj
    1 punkt
  21. @Henryk_Jakowiec w czwartej strofce przytrafiło się Mistrzowi ,,m" zamiast ,,n'. Pozdrawiam ?. To chyba pod ciężarem tej togi ?.
    1 punkt
  22. ~ Spotkałem dziś Jędrka w bardzo złym humorze - nie chciałem o nic pytać, bo mogło być gorzej .. Jednak on sam przystanął i tak do mnie rzecze - czy suweren się kiedyś z ślepoty wyleczy; by ocenić rządzących według ich obłudy?!!! Przecież na nich narosły tak potężne brudy, że lata całe je będzie trzeba zeskrobywać z Polski przed całym światem .. .. dziś więc je spisywać, aby kiedyś móc rzucić w oczy oskarżenia - i to nie mogą pozostać jedynie marzenia, a fakt, który to Sądy ocenią z powagą i wydadzą wyroki nad dzisiejszą b
    1 punkt
  23. Przekażę niezwłocznie:).
    1 punkt
  24. Za dużo problemów szukamy wokół, w tym problem :) Jest bogactwo - ok. Jest uroda - ok. - cieszmy się tym. A jak nie ma to szukajmy innych wartości ;)
    1 punkt
  25. @Dawid Rzeszutek "Machina egzystencji warczy na materię" - podoba mi się ta fraza, podobnie jak "czas nie gra na czas", chociaż ja zamieniłabym ją na coś w stylu "Chronos nie gra na czas" (unika się powtórzenia, wprowadza dwuznaczność), ale to moje baaardzo subiektywne odczucie (a jakżeby inne?). Nie wiem również czy "grunt" może się "chwiać", a przed wszystkim popracowałabym nieco nad rytmem. "Świat zawsze był kością niezgody wilczą Był samobójem Bożym i się przekręcił " - te frazy również mi się podobają :) Ciekawa interpretacja i zabawa ze słowem. Ogólnie nie jest źle, masz jak
    1 punkt
  26. Miało trzasnąć a znów zadudniło historia zapisała kolejną kartę coś się zaczęło coś się skończyło czyje słowa będą jeszcze warte kiedy skończą się nocne rozmowy bo wojna o tron trwać będzie stale nadal toczą bitwy legiony zaślepione zagrzewając się do walki ochoczo słowami nienawiści albo wiary a plakaty jako rycerskie sztandary na wietrze jeszcze nieraz załopoczą Tylko tak bardzo mi żal Ojczyzny rozdartej teraz na dwie połowy na zawsze zostaną te nowe blizny niczym na sercu po ciężkim zawale i rany dotkliwe nie całkiem wygojone
    1 punkt
  27. Kocham ptaki, ale z gołębiami jest problem. Wywołują ambiwalentne uczucia. Mój ojciec np. najpierw je dokarmiał, a potem zaczął przeganiać. Niezłą schizę na ich punkcie miał też bohater "Gnoju" Kuczoka. Karmił je, a zarazem miał na parapecie odstraszacze (takie deseczki z powbijanymi gwoździami). Tak czy siak, ja je lubię. Równie stałe w uczuciach są kruki.
    1 punkt
  28. Wstawiam teksty do warsztatu np. jak nie mogę do gotowych (limit 1szt. na dobę), w gotowych nanoszę poprawki. Naprawdę to wszystko jest takie ważne? A Jagodne jest ok, wbiorę się na jagody. b
    1 punkt
  29. @ais Może tak być. Pewnie nie należy generalizować. Myślę jednak, że ludzie którzy się nie wywyższają są generalnie mniej groźni od święcie przekonanych o swojej wielkości. Ale to moje prywatne zdanie, każdy ma prawo do swojego.
    1 punkt
  30. Bratu, który odszedł Bóg wie dokąd Wolę te dobre wspomnienia po Tobie; źrebak na łące radośnie tak pobiegł. Pszczoły do ula - ... wracają po pracy, świat krasnoludków, gdy w puszczy inaczej. Stokrotkowa łąka, złoty zastrzyk trzmiela, jazda na barana, która rozwesela. Ubaw na zabawie, jazda na ciągniku, zakład o genotyp - o co tyle krzyku? Szkolna wywiadówka - jaki niby tata - małe perypetie, później osiemnastka. Lata,
    1 punkt
  31. @[email protected] Wiedziałam! Byłam pewna na 1000%, że zaraz po zapoznaniu się z tym "gatunkiem literackim" napiszesz swoje onamudaje, haha Jednak po cichu liczyłam, że będzie utwór na dzisiejsze święto, bo dzisiaj przypada Dzień Łapania za Pupę, hahaha Ja mam na razie pierwszy wers, na olśnienie pewnie bedę czekała ruski rok i nagle ni stąd ni zowąd olśni mnie, jak w przypadku lepiejów :) Reasumując fajna zabawa i fajnie Ci wyszło. Pozdrawiam :)))
    1 punkt
  32. Jesteś jak gwiazda, niosąca nadzieję. Sprawiasz ukojenie jak sen po cierpieniu. Pojawiłaś się niczym motyl najpiękniejszy. Jesteś dobrem, które mnie spotkało. Usprawiedliwieniem przeszkód. Celem najwyższym. Do Ciebie idę kwiecie najpiękniejszy.
    1 punkt
  33. @ais Zapewniam Cię że będziesz jeszcze wielokrotnie w lesie, bo tak opisać las potrafisz tylko Ty, jakbyś się tam urodziła jako - łania. A ja jako dzik, podziwiam i delektuje się opisem a teraz sobie pobuchtuję, pierwszy żołądź dla Ciebie w nagrodę. Miłego dnia.
    1 punkt
  34. @dmnkgl Dziękuję Ci za komentarz. Satyrę napisałam w pięć minut pod wpływem emocji, więc zgadzam się z twoją opinią. Co do tego słówka, to zapomniałam literki d, bo chodziło mi o taki trochę pasujący neologizm. Pozdrawiam serdecznie i miłego dnia Ci życzę :-)
    1 punkt
  35. sercem wrosłam w podlaską ziemię gdzie powietrze żywiczne wrzosowe głaskane wilgotnym wschodem gdzie czas w babie lato wplątany dojrzewa pod krzewem łochyni na bokińskich bagniskach gdzie chaty zgrzybiałe nad Luteńką klęczą tam wrastałam na gościńcu leśnym w lipcową ciszę zasłuchana w świerszcze
    1 punkt
  36. Prijdite do mene wsi strudżeni i obtiażeni i ja zaspokoju was (Mt.11,28-30) Na chwilę przed Paruzją Przebrzmiał Kanon Dziewięciu pieśni Cisza Z żywicznym poszumem sosen Z rozkapanym deszczem Otuliła Prawosławne cementowe Groby Umilkły waśnie W cieniu Starej cerkwi Skupieni Czekają I tylko Żołnierze radzieccy Z dala bezimienni Hospodi pomiłuj Tych
    1 punkt
  37. @Marek.zak1 Ale czy mistrzowi tak przy-stoi? ?
    1 punkt
  38. @Somalija małżeństwo to nie jest nieznośny koktajl a raczej zupa nic ze wszystkim, co kto woli...
    1 punkt
  39. nawet nie wiem jak wyglądam pod skrzydłami cienia i treści gdy własne dłonie karą zaciskają pięści bez reszty ściele się słowo pytaniem nie każdy znajdzie co szuka w umieraniu nie ma magii nadzieja za życia pokuta słusznie się twierdzi o poznawaniu teza jak karma nie nuta a czy ty nie urągasz staraniom nawet nie wiem kto kogo oszukał
    1 punkt
  40. mój pierwszy chłopak miał na imię nie pamiętam tak jak smaku chleba z cukrem wakacje zaczynały się wiosną nasze stopy pachniały bzami w sieni stygły drożdżowe baby całował mnie na ruchomej wyspie w oddali syreny ochotniczki truskawki i wicherek zamiast letniej bryzy drugi jakoś inaczej całował szybko na dziesięć przed wybuchem biegliśmy liżąc powietrze dzieci bez twarzy za górami lasami jest dom z widokiem dwadzieścia kilo sadzeniaków cebula różowa pełnia jak d
    1 punkt
  41. Jurny małżonek z miasteczka Mielec, kiedy już w łóżku nie mógł za wiele, wtedy skruszony, u swojej żony, zaczął doceniać wreszcie intelekt.
    1 punkt
  42. @Wiesława Brawo, jeśli pierwszy raz, to fenomenalnie!
    1 punkt
  43. wciąż sięgam do słoika w którym trzymam nadzieję rozcieńczoną z ułudą sproszkowaną przez skąpstwo i strach wciąż sięgam do słoika w którym trzymam nadzieję i karmię się nią codziennie bez perspektywy że kiedyś wyleczę się z tego uzależnienia
    1 punkt
  44. ze sobą zabiorę wszystko prócz białych diamentowych dalii czarnych długich łańcuchów zmęczonych zawsze kamieni twego jasnego cudu perłowego brzegu kryształowych myśli złego postąpienia grzechu źle nazwanego ze sobą nie zabiorę zupełnie nic
    1 punkt
  45. Akt V Lona Modli się, samotnie klęcząc w kaplicy. Oczy jej się żarzą, wpatruje się błagalnym wzrokiem w Ukrzyżowanego: - Jam jest służka Twoja, Lona Panu Bogu zaślubiona W czystości żyć przyrzekałam Przed krzyżem śluby składałam Teraz….Myśl ta mnie przeraża I słabość moją obnaża! Niczym Szatan, zwodzi, kwili! Prześladuje w każdej chwili! Jest jak straszny widok trupa! Ciebie zdradzę?! - Czy Biskupa?!!! Łka… Podnosi się, wstaje i patrzy prosto w zakrwawioną twarz Chrystusa:
    1 punkt
  46. Moja wrażliwość to nie jest surówka z groszku, Nie jest ugniataniem chleba przez wiejskie baby, Marzeniem ptaka, ani też bajką o śpioszku, Czy kontemplacją słowa lub kultem sylaby... Moja wrażliwość stąpa granitową nogą, Frunie żelaznym skrzydłem, po rozstajach nocy Tam, gdzie syreni jazgot biegnie do pomocy, Gdzie tłuczone w zaułkach szkło przejmuje trwogą... To pożółkłe korytarze komisariatów, Cele wiezień i chorych pokoje wariatów, To skarga krzywdy, melin pijackie bełkoty, Znamiona winy - krew, łzy, brud, zwłoki, wymioty…
    1 punkt
  47. Niejaki młody człowiek u mistrza się zjawił, gdyż słyszał wiele razy jak mądrości prawił. - Powiedzcie mistrzu szczerze, czy jest to możliwe, wiedzieć, czemu kobieta cię kocha żarliwie? - Jest to możliwe, jednak trudno rzec dlaczego kobieta kocha ciebie, za to nie innego. Lepiej się w to nie wgłębiaj, bo miłość jest płocha. Do czego ci ta wiedza? Ciesz się, że cię kocha.
    1 punkt
  48. @ais a Mamma mia?? ;)
    1 punkt
  49. Pan jest duży, Pan nie boi się zakochać. To nic złego spojrzeć w prawo, na kobietę. Mam spódnicę w barwne malwy i balony. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? W takim stanie jest, fakt, trudniej co dzień znosić, jeśli nie ma blisko tego co kochamy, ale łatwiej przez problemy też przechodzić, a świat nęci zakochanych kolorami. Pan jest duży, taki silny i zaradny. Ja mam czerwień ust i wstążkę wokół dłoni. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? Pobiegniemy w stronę tęczy, niech nas gonią!
    1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności