Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking


Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 24.03.2020 uwzględniając wszystkie działy

  1. 5 punktów
    Paląc niedbale papierosa usiadł na brzegu jej marzeń jednym spojrzeniem namalował na niebie tęczę a potem podał jej kieliszek z winem świat zawirował zapachem miłości zniknął poranną mgłą zostało po nim tylko kilka czarnych piór którymi pokaleczył jej duszę...
  2. 5 punktów
    W złocistej sukni z włosami w nieładzie- usnęła, Eros zatańczył w antycznej oprawie, nadzieja. Dotknięta snami, dłonią Morfeusza w obłokach, znika od trwania - ucieczkę wymusza... nieznośna. Na krańcach woli... strofują w annałach, w ciemności, w gwiazdy patrzyła, kaganek zapala ze złości. Daj... przebudzenie - szara rzeczywistość- blask oczu, lecę w przestworza a wokół błękitno, łzy osusz. Powiedz Erosie antyczny kochanku, gdzie jesteś? Zagubiłeś serce wczoraj o poranku na mieście. Nie wiem czy znajdziesz, miłości majestat, na zbyciu, patrz, Afrodyta i Tyche współczesna- w powiciu.
  3. 4 punkty
    obniżam lot nad żywym zwierciadłem pachnącym jesienią tej wiosny pomiędzy kamienną ciszą zawieszam dziś inne marzenia powiązane niewidzialnym sznurkiem zaaranżowanego świata nie mam asa w talii wchodzę w nową grę rybie oko wygładza zmarszczki ostrych kątów zaciętych twarzy kulista struktura jest promienna zachłannie dotykam cennych chwil rozprostowuję zagniecenia chaotycznych myśli a potem zostawiam ślady jak wrona na śniegu każdego dnia o jeden mniej
  4. 4 punkty
    gdy męczy droga którą idzieszsiądź na przydrożnym kamieniuopowiedz mu co w niej cię męczyon nic nie mówiąc cię wysłuchapotem wstań i idź przed siebiedalsza droga już nie będzie takmęczyć jak ta już przebytazobaczysz że jest w niej sensktórego wcześniej nie widziałeśa to wszystko dzięki kamieniowiktóry cierpliwie cię wysłuchałdo dalszej drogi sobą natchnął
  5. 4 punkty
    graphics CC0 - Nagła prewencja – zdarzeń przez zaniedbanie i pejzaże przez słoneczniki u Van Gogha w dwunasty topinambur – trwoga z pinakoteki po Monachium z obrazy do obrazów A dalej przez surowe morza przez kwas od jabłka melarosa przez talki i policzki w różu przez tkanki z pajęczyny kurzu zamykam paradoksy marzeń pasjanse naturalnych zdarzeń W jarzmie potencji – ciał oporu przez pryzmat rozszczepionych wzorów rozkładam parasole słowa dopieszczam sentymenty knowań a potem spieszczam rymem wolność podarowałem tobie hormon Już w jedenastu tłach obrazów rozkwitły kwiaty parafrazy jesteś słoneczko u Van Gogha podzielna – ruda erudycja słowa będą o tobie pisać wiersze ja piszę – jako pierwszy — 2015 r ; gdzieś, kiedyś - pewnej dziewczynie oczarowanej słonecznikiem
  6. 4 punkty
    w niezgłębionej przestrzeni zasypiasz lipy schłostane nocnym deszczem szepcą o rozgwieżdżonym niebie na którym tyle wydeptanych ścieżek w pustce która jest ogromna nigdy niewypowiedziane pragnienia pachną człowiekiem w rozdartym papierze kropla zasłania jutro
  7. 4 punkty
    jak dobrze być psychopatą i pisać fikuśne wiersze zawsze się w nich mogę wyżalic co mnie gryzie lub łechce Ty możesz to przeczytać I głośno parsknąć śmiechem albo mi w łeb przyłożyć ciężkim ogromnym miechem. więc się nie krępuj proszę i wpisz komentarz w dole pod wierszem pełno miejsca naprawdę nie pier...
  8. 4 punkty
    za horyzontem tylko czerń gdy zamknę oczy jaskrawy ogień prowadzi mnie za rękę przez ciasny korytarz nie mogę zobaczyć dokąd krótkie chwile jasnowidzenia zamykam ciaśniej powieki chodzę w kółko i odpadam po kawałku ale tego nigdy się nie dowiem
  9. 3 punkty
    jeśli ja umrę czy ktoś o was wspomni w morzu prostactwa chamstwa oceanie będziecie tutaj jak ludzie bezdomni cmentarny spokój i cisza nastanie jeśli odejdę kto wasze imiona złotą literą w marmurze zapisze historia w ciszy żywota dokona skonacie durni w sromocie i pysze jak mnie zabraknie kto was sławić będzie kto zmartwychwstania pozwoli wam zaznać gdy już ostatnia opoka polegnie pod tępą łapą głupiego błazna
  10. 3 punkty
    mamusiu zapomniałam jaki kolor oczu miałaś już tyle lat próbuje odtworzyć w pamięci miękkość słów i szorstki dotyk spracowanych dłoni ta lipcowa noc inna od wszystkich pod płotem maciejka rozchylała zachęcająco płatki dusznym zapachem nęciła komary łuna nad Buderażem przerwała spokój nie było czasu na płacz serce tak bardzo biło a ja z każdym krokiem cięższa tatuś puścił konie luzem prośną maciorę pognał w stronę dzikich bzów biegłyśmy jak te zwierzęta na przełaj przez łąki byle dalej od sąsiada Herojom Sława po tym okrzyku Władek padł siekiera utkwiła głęboko w głowie krew sikała na białą koszulę Polina tego samego co do Wandzi smalił cholewki słyszę ich są na odległość kilkunastu kroków na płocie u Saszinów wisi Jadzia główka bezwładnie opada niczym kukiełka nawet gwoździe w języku nie pomogły utrzymać pionu Mironowa w wielkich boleściach kona pępowina wyrwana a w brzuchu kot zaszyty na okrętkę drapie szukając wyjścia z niewoli rzuciłaś mnie w czarne porzeczki tylko gałgankowa lalka pozwoliła mi stłumić krzyk
  11. 2 punkty
    Przenoszą przedmioty siłą woli, odległość, wielkość nie grają roli. Jednak tylko najwięksi tak mają, że dziewczynom majtki same spadają.
  12. 2 punkty
    za tobą co cię mijam co dzień w drzwiach szkoły gdy zaspana zostawiam dziecko w jej progach za tobą, co tylko czasem dzień dobry za tobą - choć nie znam miło cię widzieć i tobą, co myślałam "nie lubię" to chyba czas się kończy nie pozwolono być człowiekiem obijam się o końca świata ramy w czterech ścianach
  13. 2 punkty
    Pod drewnianą podłogą Rachela karmi wyschniętymi piersiami żując skórkę chleba w ciemności słychać echa Amidy jeszcze nie wiedzą, że za chwilę osiemnaście kul wyśle ich wybawców do Boga żarliwe usta proszą o pomoc dla siebie i tamtych po kilku godzinach wszyscy razem siadają do stołu, by uczcić święto Chanuki drewniana podłoga płonie
  14. 2 punkty
    Gdy serce zmienia się w kamień nigdy nie trwa to chwilę Chwilę żyją motyle kwitną jabłonie i ogień płonie... A serca kamienieją powoli bo kiedy wzrasta w nich zło miłość odchodzi skruszona
  15. 2 punkty
    Anna nie lubi płakać wie że smutek osadza się solą pod powiekami dla świętego spokoju zachowuje pozory lżejsza o całą krew rozdziera cienkie nitki żył ból niczym imadło ściska ciało mocno najmocniej Anna nie lubi płakać zamyka w sobie żal po kąciki ust z prawdą wrośniętą w język nadal ma cienie i powieki zamknięte na słońce jaskółka w jej kieszeni niecierpliwie kręci główką wystarczy mocniej uderzyć w cichym domu szuka okna otwartego na oścież
  16. 2 punkty
    Słoń zachodzi nad czasem; patrzę z mojej kury, A nad głową purpurzą coś wieczorne chóry... Zamknęły już kielichy pszczołolubne światy, Nóżek dostał zbudzony głaz pieśnią kudłaty... Ktoś wyruszył na spacer ostatni z biesami, Zanim koc czarny spadnie, upstrzony gwoździami... Ktoś się kładzie by rano wyruszyć za niebem: Światło zgasło w chałupie... Co ja czuję? Nie wiem... Słoń już zaszedł; grzbiet jeszcze świeci nad gęstwiną; Pora wracać na zamek, nie raczyć się winą, Siąść na krześle w dziwności, kraty zrzucić wierzchnie, Snów wyczekać ćmy żadnej, nim nad ranem pierzchnie...
  17. 2 punkty
    00.00 Ona przestaje się modlić a ja nic nie wiem, o bezsenności, śnię raczej nad ranem a jeśli nawet staje się jasno nie próżnuję, w dwucyfrowym wymiarze letniego czasu wypełniam sobą jedno pół drugie mam zamknięte powieką prawą, i lewą chwilami jeśli modlić się, to własnymi modlitwami wypełniać noce wolę to niż powielanie złudzeń słowa zupełnie nie moje, i myśli nie moje, w jej pacierzu brakuje pocałunków, i miłości do siebie, mówię w pustkę, uratuj ją nim zwątpi w ciebie bo wtedy zacznie żądać od mierniczego, i odzyska spokój
  18. 2 punkty
    morał w tym wierszu jest całkiem nagły to mógł być tylko anioł upadły
  19. 2 punkty
    @Tomasz Kucina Tomku, proszę, nie kieruj się niczyją opinią i niczego nie zmieniaj w swoim pisaniu, bo piszesz w bardzo ciekawy, orginalny i charakterystyczny dla siebie sposób, który mi, i zapewne nie tylko mi, zwyczajnie się podoba... ;) To tyle, nie przeszkadzam w dalszej dyskusji... ;)
  20. 2 punkty
    Ja tak nie uważam, że twoja poezja jest "ziemniaczana", jest jedną z najbardziej wyróżniających się twórczości - tutaj, nie często komentuję, bo sama potrafisz się ocenić, a mój rozpieszczony słowotok w wierszach jest przyprawiony zbyt silnie. Tak już mam, bo tak lubię, smakosze muszą żywić się w tej orientalnej bazie smaków, ubolewam. Dopiero rozłożyłem ogon, a ty każesz mi go składać? hehs. Uwielbiam Was. Przyjdź, dawno nie pojedliśmy sobie z dzióbków ;P Przepraszam, znowu wypisuję androny ;D
  21. 2 punkty
    Czasami tak się przydarza; dzień wypada z kalendarza. Nie podłączam też rutera, więc internet nie odbiera. Po wymownej dość potyczce, wyciągnęłam z gniazdka wtyczkę. Nie, nie krzyczę i nie płaczę... Spoglądam na świat inaczej. Więc; zakupy mam na zapas, żeby wirus mnie nie złapał. Stawiam leżak na balkonie; niech poczeka tu na słońce. Wyludnione są ulice... Piesek biega w okolicy. W szkole wcale nie ma dzieci, i autobus też nie jeździ. Świat brzmi miło w Messengerze - nie, w łańcuszki już nie wierzę - przepływają słodkie kartki; z sercem, misiem oraz kwiatki. Gdy dzień ma się ku końcowi, wieczór brzmi twoimi słowy. Chociaż krótka to rozmowa, w sercu dłużej ją zachowam.
  22. 2 punkty
    Spijaj rankiem z kawy piankę, i delektuj się jej smakiem. Do śniadania nalej z rana kawy ide - alnej takiej. Wysącz sobie z kawą mleko; stąd do marzeń niedaleko. Zostań fanką kawy z pianką, niech się spieni w kawie mleko. Gdy wymagasz lżejszej nieco wyśmienite zrób espresso. Inną wersję też podpowiem; wlej do kawy kogel mogel.
  23. 2 punkty
    Człowiek potrzebuje realizacji od Z do A. Czasem potrzebuje iść do kibla a czasem potrzebuje wiersza, muzyki, tańca. Pomiędzy Z i A jest jeszcze wiele innych potrzeb. Bez ich realizacji, zaspokojenia, nie będzie pełni.
  24. 2 punkty
    @Gosława ... bywało ( jak opowiada starsza pani ) że w zbożu zamiast kochanków baraszkowały trupy a na płotach dzieci zatknięte jak flagi przestawały łopotać patrząc na kościół jak szkarłatnymi językami woła o pomstę do nieba ...
  25. 1 punkt
    Pan jest duży, Pan nie boi się zakochać. To nic złego spojrzeć w prawo, na kobietę. Mam spódnicę w barwne malwy i balony. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? W takim stanie jest, fakt, trudniej co dzień znosić, jeśli nie ma blisko tego co kochamy, ale łatwiej przez problemy też przechodzić, a świat nęci zakochanych kolorami. Pan jest duży, taki silny i zaradny. Ja mam czerwień ust i wstążkę wokół dłoni. Pan nie boi się zakochać - bo i czego? Pobiegniemy w stronę tęczy, niech nas gonią!
  26. 1 punkt
    Koronawirus tego nie zmieni już wiosna Ziemię budzi do życia zieleń zatańczy w słońca promieniach, wyjdą nieśmiało kwiatki z ukrycia Świat rozświergoli się i rozbrzęczy gdy mu miłośnie strzeli do głowy bukiet zapachów w kolorach tęczy smętnie zawyje kocur marcowy Zbudzą się ze snu drzewa kamienie liście pozbędą przed mrozem strachu ujrzysz jaskółek wniebowstąpienie ich nowe gniazda na krańcach dachów Tylko nam ludziom dziwnie się plecie smutek z radością nadzieja z lękiem czy lepsze wieści przyniesie kwiecień czy świat jak bańka mydlana pęknie? Wiosna... ta serca zawsze umiała leczyć ze smutku zawładnąć nimi czyżby koronę swoją oddała innemu władcy u schyłku zimy? Od nas zależy czy myśl radosna otuli płaszczem przysporzy wiary i czy rozkwitnie nam w sercach wiosna czy strach roztoczy swe mroczne czary
  27. 1 punkt
    Serce rozkoszy zjednoczenie serc wszystkich Królu nieskończonego majestatu Ratuj! Tych co w grzechu! Ratuj! Spójrz na mnie pełnio Bóstwa niech nie grzeszą me myśli me usta. Utop mój grzech w szale i postaw mnie suchą nogą z dala..
  28. 1 punkt
    @Kama Nagrodzka Akurat to "spasowanie" Tobie by się przydało, bo z tego co zauważyłam jak już zaczniesz to nie możesz skończyć... A co do odebranego głosu - to chyba Ci się nie muszę z tego tłumaczyć.
  29. 1 punkt
    ... Zmrożoną mamy wiosnę i mroźne nastroje, kiedy to ranek wita nas stanem liczników ciągle przyrastających, trwogą przesyconych .. Brakuje nam atutów dla własnej obrony - a i te - które mamy, wielu lekceważy swoją lekkomyślnością bezrozumnych postaw. Har-Magedon już nastał, czy jedynie chłosta??? Od nas samych zależy, jak przeważyć szalę naszego być lub nie być - na nic późne żale .. ~~
  30. 1 punkt
    @Kama Nagrodzka Przyznam, że nie do końca rozumiem takie czepianie się Autora, pisanie np. jakie to wspomniane przez Autora słoneczniki są be... Do tego te niezbyt grzeczne jazdy personalne typu - nie przeginaj wrażliwości w stronę chimerycznosci :)) Nie rozumiem, czemu to służy...? To portal dla amatorów, każdy pisze wiersze jak czuje i jak chce. Po co to bezsensowne czepianie, bo konstruktywnym komentarzem tego nazwać już nie można. ... Po co te personalne, niezbyt grzeczne wycieczki pod adresem Tomka...? Głupie wstawki typu czy jest, czy nie jest lubiany...? Tomek bardzo dobrze pisze i rozumiem, że dla niektórych jest to trudne do przełknięcia, ale nie zamieniajmy komentarzy w zawoalowany atak na Autora, bo tak to niestety, właśnie wygląda... I kultura nakazywałaby przychylić się ostatecznie do zdania Autora, a nie z uporem maniaka coś mu tam wmawiać, robić personalne wycieczki pod jego adresem... Serio, nie rozumiem takiego podejścia...
  31. 1 punkt
    @Tomasz Kucina Pozwól, że się przedstawię Mopanku Kucina, Aleksander Głowacki kłaniam się. Niestety czas mnie nagli, dlatego od razu przystępują do oceny wiersza. Bardzo mi się Pana wiersz podoba! Dziękuję za uwagę. A.G.
  32. 1 punkt
    @Marek.zak1 Ja nie wierzę, Marku, w takie cuda żeby majtki same spadały no chyba że pęknie w nich gumka - oto sekret cały... ;)
  33. 1 punkt
    Dzięki za komentarz do komentarza, w razie czego gonić - dziada! ;D
  34. 1 punkt
    @grzegorz-kot67@o2.pl Nie, nie napisałam o sobie i mam nadzieję, ze nadal będziemy ze sobą rozmawiać... ;))) Dziękuję i również pozdrawiam :)
  35. 1 punkt
    Jaka cisza, aż dźwięczy w uszach :) Wypisałeś się? ;) /...byłam bliska sformułowania "wytokowałeś się"/ Problem z Tobą polega na tym, że wyrosłeś nad poziom /y/ i denerwujesz ludzi :)) Myślę, że nie obrazisz się (mam nadzieję) jeśli zdefiniuję twoją twórczość albo raczej Ciebie w ten sposób: Abstrakcyjnie Niekonwencjonalna/Niekonwencjonalny. Etykieta "ładny wiersz, dobry wiersz, podoba mi się" nie dorasta do poziomu twojej twórczości i ma paranoidalno- komiczny wydźwięk. Moje zdanie, i niech mnie nikt nie wciąga w polemikę. Proszę... Przyznaję, że wiersze są trudne dla odbiorców. Ale przecież przekaz jest w jakiejś części zrozumiały, a autor potrafi jak lew (tygrys?...kot L?) stawać w obronie i do ostatniej kropli krwi wyjaśniać zawiłości literackie. Podziwiam cierpliwość...ja bym pogoniła upierdliwość :)) Wracając do wiersza... Nigdy mi się nie podobał ten obraz. Martwa natura z 12 słonecznikami.Odbierałam go jako potwornie tajemniczy z nutą horroru. Strasznie dziwne, bo przecież dla krytyków tchnie radością i optymizmem. Przed oczami mam głównie więdnące kwiaty i ciężko mi odnaleźć lekkość i finezję. Hmm...jedyne co go uratowało to żółty kolor. I twierdzisz, że podobał się dziewczynie a ta z kolei zrobiła na tobie kolosalne wrażenie. Idę rozgryźć opis dziewczyny :)) Ani mru mru... Pa.
  36. 1 punkt
    @CafeLatte To był chyba diabeł, bo od spotkania z aniołem świat się nie kręci w głowie dziewczyn:). Zreszta alkohol, papieros i czarne pióra...
  37. 1 punkt
    @Wieszcz DoslownyD@CafeLatte, @Antosiek Szyszka Również dziękuję 🙂
  38. 1 punkt
    @Sylwester_Lasota Sylwestrze, znam tę historię, wiem, że takie samoobrony były w kilku różnych miejscach, skuteczne, jednak zdecydowanie tych miejsc było za mało. Przedbraże to symbol, że można tak było zrobić w wielu miejscach. Tak jak powiedziałem, ludność była bierna, bo się nie spodziewała takiego bestialstwa, że coś takiego Ukraińcom może przyjść do głowy, którzy sami byli przecież ofiarami II wojny, w szczególności pierwszej i drugiej okupacji sowietów..
  39. 1 punkt
    Zgadza się. I ciągle pozostaje otwarte pytanie dlaczego Armia Krajowa, która próbowała przeciwstawiać się największej potędze militarnej ówczesnego świata, nie była w stanie ochronić tej części polskiej społeczności. Było to, jak wydać na przytoczonym przykładzie, zupełnie możliwe. Wystarczyło uruchomić nawet dość prymitywne środki, np. ostrzec i wyposażyć ludzi w nawet najprostszą broń palną. Niestety, nad naszym interesem narodowym już wtedy górowała polityka. Ta część Polski była już sprzedana, tak mi się wydaje. Ale tu już wchodzimy w bardziej rozległe obszary. Dobrze, że poruszasz takie tematy, więc nie ma za co :)
  40. 1 punkt
  41. 1 punkt
    No i taki efekt kilku słów, poeta niezrozumiany, wręcz upokorzony. Nie miałam takiej intencji. Ja nie mówię, że masz się wstydzić swoich wierszy czy erudycji. Zbyt brutalnie napisałam a Ty zbyt wrażliwie odebrałeś. Na pięknie się nie znam, ani na opisach. Uznaj, że na zagonie ziemniaków trudno docenić wyrafinowane małże. Sprowokował mnie komentarz o zachowawczości, może stres i uogólniona niepewność. Przepraszam. Erudycja nie jest wadą, nie zarzucam Ci braku fantazji, wiedzy, skojarzeń, doboru słów wprost niedobieralnych. W sumie nie umiem Ci przekazać co znaczy konkret, choć to w sumie coś, co z wiersza zostaje, po obcięciu ozdobników. Co do tego wiersza: podoba mi się. W czytaniu skracam o środek, ale inni wchłaniają całość. Zostaw jak jest. Nie jestem właściwym miernikiem i mnie nie słuchaj. a co do tokowania, to był skrót myślowy - występ słów. Przepraszam, nie chciałam Cię urazić.
  42. 1 punkt
    Więc ustalmy to raz na zawsze nie mam czasu zamknięto mnie jakiś czas temu fermentacja trwa głowa poduszka spodnie majtki nago raczej nie za dnia kolejność kolejność następstwo trakcyjne ja ja ja potem ja głowa ja noga ja w całości w bloku samych ja nie pożytych do końca
  43. 1 punkt
    Pierwsza i ostatnia zwrotka, środek to taniec tokowy. Podoba mi się a całość lepsza niż niektóre inne wiersze. Bywało, że zachowawczo nie komentowalam bo figuraśna erudycja przypominała mi winobluszcz. A ja lubię konkret, prócz tych chwil, gdy się rozmywam. Ale: na pięknie się nie znam, ani na opisach. bb
  44. 1 punkt
    @Tomasz Kucina Agnieszka i miło mi :) I nie musisz już odpisywać... ;)
  45. 1 punkt
    Ada, zgaga jaka... No, Boba zabobon, a Kaja gag zada? A ma zgaga Aga gza? Ma.
  46. 1 punkt
    Pewnie osinowy kołek pod kołderką już czeka na ssacza "hemoglobinistę" ;D ?
  47. 1 punkt
  48. 1 punkt
    @Allicja Swojego czasu trochę się interesowałam tematyką szczepień. I zauważyłam ( zresztą nie tylko ja... ) taką zależność - tam gdzie jest najwięcej szczepień dzieci, tam jest właśnie najwięcej przewlekle chorych dzieci... Nie pamiętam już o który stan w USA chodziło, ale był to stan w którym wyszczepialność ludzi zalecanymi szczepionkami była największa - 99,9%. I paradoksalnie był to stan, w którym liczba chorych przewlekle dorosłych i dzieci była największa w całym kraju. Zdaje się, że nawet było o tym swojego czasu dość głośno w mediach, no ale szybko sprawę wyciszono... Jak jest teraz - nie wiem. I taka ciekawostka. Jeżeli chodzi o autyzm to "normą" jest, że na 10 000 urodzonych dzieci jedno rodzi się z autyzmem. A np. w USA, gdzie dzieci szczepi się na potęgę, rodzi się dzisiaj jedno autystyczne dziecko na 57-58 zdrowych. Szok... A najciekawsze, że coraz więcej autystycznych dzieci rodzi się również w Polsce. No ale jakoś nikogo - poza rodzicami oczywiście - to nie martwi... Nikt specjalnie nie docieka przyczyn narastającego wśród dzieci autyzmu... Temat rzeka... Pozdrawiam, Alicjo :) @Marcin Krzysica Przepraszam, że się tak rozpisałam pod Twoim wierszem... ;)
  49. 1 punkt
    Najpiękniejsza jest wolność: od udowadniania i od ludzi. Od śmiechu z nieśmiesznych dowcipów i od słynnego ''bo w życiu trzeba się natrudzić'' A teraz co? Siedzą sobie miliony: księżniczek na ziarnku grochu, magnatów i potentatów, rzutkich biznesmenów na freelance i na ponad-etatach I dziarsko wymyślają: zabawne łamigłówki, unikatowe kanały sprzedaży, remedia na ''bóle główki'' Ile przychodów nie przyjdzie? Ile zyskamy na stracie? Ile da bank bankrutowi? I ile obłoków będzie – w piorunująco burzliwej debacie? Patrzcie, bez ilu luksusów możemy,drodzy bracia, lekką ręką się obejść! Dobrobyt zamawiam online Mają dostarczyć pod drzwi. Nie bardzo chce mi się podejść ...
  50. 1 punkt
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności