Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 11.11.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. skry z komina - miniaturowe komety na dymnej powłoce nocy – świetlne drogowskazy dla nieobecnych – szukania pierwszej gwiazdki po właściwej stronie wiją opuszczone gniazda w śniegu - zima porowacieje jak trawertyn na schodach do jednej lalki z urwanym korpusem przez złośliwych braci wczoraj stanęłam pod oknem - oszronione szyby źrenic rejestrowały ruchy za firaną i spod żeber – swoista wiwisekcja przez luft przedsionka obrazy kurczyły się z rytmem kroków – szedłeś z trudem przy poręczy balkonika - czteronożnego nosiciela rzeczy wszelakich akurat wtedy czajnika
    3 punkty
  2. Zawsze od rana lepiej się czuję, jak coś o sobie opublikuję. Musicie poznać moje rozkminy, wiele problemów i ich przyczyny. Zdajecie sobie wszak z tego sprawę, że moje życie jest tak ciekawe, bo z tchem zapartym je studiujecie i coraz więcej wiedzieć wciąż chcecie, jak jest chujowo mi tu na świecie, ja o tym wiem, a wy nie wiecie, że tak naprawdę mam przechlapane i o tym zaraz napiszę rano. Więc nie zawiodę Was, czytelników i moich rozkmin będzie bez liku. Każdego ranka będą Was witać. żebyście mog
    3 punkty
  3. próbował się skupić myśli związać lecz guzik z tego przegrywał szukał odpowiedzi czemu tak jest gdy chce dobrze wychodzi źle i tak siebie męczył przez wiele lat nie był sobą był jak wrak lecz pewnego razu rzekł kurwa mać tak nie może być muszę wstać otworzył szeroko okno głośno zawołał nie poddam się i zaczął się śmiać
    2 punkty
  4. pitu pitu achy ochy doły doły doły... a jednak wielu kocha to bajdurzenie kocha prawdziwie bezinteresownie
    2 punkty
  5. ,,Życie jest radością" Zrozumiałem, kiedy głos w słuchawce, takiej w listopadzie, mówił mi: ,,Obyś następnym razem nie miał tyle szczęścia." A ja wciąż nie wiem, dla kogo? Później ,, tu miał być wiersz" w liceum na wystawie, ale ja cenię twój smak, dlaczego tak bardzo chcesz zła? Widziałem i czytałem jej ,,Fiołki, kwiaty i róże" miłość już wtedy była jak czerń, ale miała odwagę, żeby ,,wieszać" na bladej skórze kartki z wystawy aż taki zmienny wiersz. To ja, kobiecą delikatność czytałem nieuchronną klę
    2 punkty
  6. Romantyzmie w bieliźnie, no cóż można i tak, byle się z tego jakieś ciepło urodziło.
    2 punkty
  7. Rzeczywistość jeżeli wszystko widzialne składa się z niewidzialnych cząstek jeżeli te cząstki to fale uderzających o siebie możliwości jeżeli te fale to drżenie niepewnych siebie strun jeżeli te struny to fałszujące dźwięki próżnej przestrzeni to istnieje raczej nic mające w sobie od początku do samego końca coś magicznego
    2 punkty
  8. Zbierała łzy do szkatułki serca. Modliła do prywatnego Boga, prosiła o jeszcze jedną dobrowolną śmierć. Sprzedała wszystkie marzenia po zbyt niskiej cenie. Serce wybiegło na spotkanie nocy i już nie wróciło. Ostrożnie podchodziła do pragnień, uprzedzona, że mogą być narowiste. Z miłością nie było jej do twarzy, usiłowała schwytać cień samotności. Na jej rękach umierał sen, nie było nadziei. Choć przyszłość mijała się z prawdą, wybierała świadome kłamstwo. Ranę, która się nie zabliźni. Znów spotkała śmierć, był
    1 punkt
  9. Krwawa Hanka na Pelcowiźnie do Romana szepcze: - Roman tyź mie... Mąż nie żyje od roku, więc ciut zimno jej w kroku, zatem kochać się woli w bieliźnie. *z podziękowaniem dla @Krakelura za inspirację
    1 punkt
  10. nie dają się złapać w jedną wiązkę promieniście zataczają koło niepokorne jak włosy w wichurę i deszcz plączą się i cisną do ust w coraz większy bałagan sztafeta biegnie zbyt szybko gdy doganiam ich wiatr i już już prawie zmieniają pałeczkę i temat myśli chyba są z Jamajki wylewają się ze szklanki krople zagadnień tworzą wodospad nieproporcjonalna odmiana gdy tak długo stała pusta wszystkiego za dużo aż huczy a gdy źródło jest czernią wdziera się otchłań choć ludzkie
    1 punkt
  11. Marta pisze: Dzieci rosną (a ty grozisz nową wojną) i nic na to nie poradzę, (a ty sięgnąć chcesz po władzę) muszę nimi się nacieszyć. (a ty pustkę chcesz zapełnić) Młody już się trochę wstydzi (ale tego ty nie widzisz) kiedy czasem go przytulę, (spoza szyby której kule) Młoda też już coraz rzadziej, (nie przebiją chyba żadne ) i zaczyna mi pyskować, (więc spokojna twoja głowa) Młody robi się uparty, (ale ty nie jesteś Marty) szybko się starzeje człowiek… (wart jednego ruchu powiek).
    1 punkt
  12. Boję się, gdy gaśnie światło, Gdy przełącznik klika ktoś, Kiedy ciemność się rozciąga Po pokoju moim wskroś, A z ciemności się wyłania Postać jakaś, niby zła, Boję się, gdy gaśnie światło, Rychło światła czekam dnia Boję się, gdy zgaśnie światłoStracę czucie moich rąk,A nade mną, na kolanachBędzie klęczeć ludzi krąg,Będą krzyczeć wniebogłosy,A mnie w ciszy skryje kurzBoję się, gdy zgaśnie swiatłoNie zobaczę blasku zórz. Blask Pożogi
    1 punkt
  13. piątkowy wieczór Janusz spotkał kolegę i co miał zrobić
    1 punkt
  14. 1) Raz pewien nekrofil rodem z Lubiąża na każdy pogrzeb lubieżnie podążał, aż wpadła mu w oko denatka, nie patrząc, że miała już latka, do grobowej deski się zobowiążał. 2) Z Radości nekrofil po każdym pogrzebie na cmentarz przychodził być w glebie jak w niebie, z zeszłymi szukać wspólnego języka, więc gdy czas przyszedł i oczy zamykał, pomyślał: zaraz wreszcie będę u siebie. 3) Pewien żwawy nekrofil z Radości żywy pociąg odczuwa do kości. Czerpiąc z życia garściami pozostaje wciąż sam
    1 punkt
  15. cd Dla L… Jestem łakom Twoich łydek, Twojej szyi I Twych stóp, Jestem łakom Twoich pleców I pośladków I Twych ust Jestem łakom Twoich spojrzeń Jestem łakom Twego śmiechu Jestem łakom Ciebie, mała Jestem łakom Jestem głodny ba
    1 punkt
  16. Bajka, bajeczka Hasało źrebię po łące, przyglądało się biedronce. Ta do niego rzekła czule: - Lepiej popatrz na motyle, machają swymi skrzydłami, niby zajączki uszkami. Klacze dziecię zadziwione popatrzyło w inną stronę, a tam był modraszek młody i korzystał ze swobody, skakał także konik polny myślał sobie - Jestem wolny. Nagle grom z jasnego nieba warknął - Co to za czereda? Tak to było niby z cicha, acz obudził leśne licha. One zatańczyły bosko, zaśpiewały bardzo gł
    1 punkt
  17. Ast: nie słyszysz rymów niedokladnych np: imponować - browar - zdrowia Ja bym nic nie zmieniał i też uważam, że to dobry tekst.
    1 punkt
  18. Dobry Wieczór.Dobry utwór, aż do ostatniej strofy.Tutaj wg.mnie jest trochę potknięć.Chociażby 3 wers.Ta litera - i - chyba niepotrzebna dla zrozumienia ciągłości zapisu.Poza tym puenta(2 ostatnie wersy)trochę banalna.To bym też zmienił.Podeprę plusem dopiero po edycji.Pozdrawiam.PS.Dobrze, że spojrzałem zanim odejdę.Pisze Pan "białym" także albo bym usunął owe - róże tudzież - skórze.Nawet czytający rzecz jasna bez pośpiechu wychwycą, iż to się rymuje pomimo oddalenia.
    1 punkt
  19. Sieję, by uwierzyć, choć jeden raz. Nie, to nie były anioły. Nie był to też wiatr północny, a nieumarłe wspomnienie. To ono zapisane na tajnych taśmach zapachem i kolorem zieleni pijanej od rosy i róż tańczących w rytm melodii upadającego świata, przyniosło mi nasiona wiosny i lata, bym nie czekając na ostateczność, zasiał je w sercu, nie rozdartym jeszcze w milion dowodów uczuć ani nie nadgryzionym przez pusty portfel. W tym owocu ofiarowanym przez naturę, jako zabezpieczenie przed szybkim świata upadkiem. I sieję wiosnę i lato, jak co roku, by
    1 punkt
  20. @jan_komułzykant A piękna Marry, co żyła na prerii bardzo daleko od głównych arterii, potrzeby miała, również te ciała (to było przed wymyśleniem baterii)
    1 punkt
  21. NO to ja też dodam, że dobry wiersz i ten skowyt serca, oj aż mnie łapie. Pozdrawiam.
    1 punkt
  22. Dobry tekst. Nie do końca przekonują mnie "szyby źrenic" oraz to że "zima porowacieje" poza tym czytałem z przyjemnością.
    1 punkt
  23. Witam - uśmiecham się i czekam... Pozd.
    1 punkt
  24. Pierwszy wers - mistrzostwo świata. Opis balkonika - pomysłowo. Zakonczenie poruszające. Cały wiersz na poziomie, z którego Kobra nie schodzi :)
    1 punkt
  25. @iwonaroma Cieszę się, że się podobało. :) Pozdrawiam, spokojnego wieczoru. :)
    1 punkt
  26. Przepadam za wierszami, których do końca nie rozumiem. :) Tutaj spodobało mi się, że przy czytaniu trzeba się głębiej zastanowić. Lubię poezję, przy której trzeba się zamyślić. Pozdrawiam. :)
    1 punkt
  27. @Natuskaa Już mam pomysł, kolejny będzie o jeżu i o pchełkach :D Dzięki :)
    1 punkt
  28. Nie bądź dla siebie taka surowa :-) czasami masz achy ochy ;-)
    1 punkt
  29. Wprost coś napisać? Wszak to poezja, wprost napisane - czysta herezja, niechaj czytelnik kark na tym zgina. jak nie zrozumie - to jego wina.!
    1 punkt
  30. No a kim? :) Ja reprezentuję czyste pitu pitu. Ty wg mnie doły doły doły z pewną domieszką pitu pitu :) każdego można w sumie w prosty sposób rozkwalifikować ;)
    1 punkt
  31. Hm, czy Ty jeszcze jesteś kobietą, cóż, kiedy problem stawiasz tu taki, to wnosząc z tekstu zamieszczonego myślę, że rodzaj bardziej nijaki ;)))
    1 punkt
  32. Psy koty za płoty za nimi szczurów sfora śmierdząca atmosfera deratyzatora a my w te pędy w poezji nowe trendy :)))
    1 punkt
  33. Pewien dyrektor z miasta Krakowa młode aktorki wciąż molestował. One nie chciały, ale dawały i wtedy je szybko angażował. Na kanwie niedawno opisywanych zdarzeń.
    1 punkt
  34. @Marek.zak1 @Marek.zak1 Przysłowie ma polską wersję, opowiedzianą mi przez przyjaciela leśnika: "Gdzie się mieszka i pracuje tam się ch....m nie wojuje". Zapewne dyr je znał, ale jak to bywa: Mądry po szkodzie...:). Szkodził przyjemnie, ale nosił wilk....
    1 punkt
  35. rozbierali mnie kawałek po kawałku biorąc jak swoją w bólu i osamotnieniu trzy razy ocierałam się o śmierć za słaba by wstać zbyt silna by umrzeć wypluwając kości po cichu kołysałam niewinne dzieci a szkielet rozpadał się na tysiące oczek nawlekali wówczas bezbronna dziś nieuległa pełna pamięci i dotyków z prochu powstałam mam imię przeglądam się w sumieniach innych
    1 punkt
  36. Niech Pan tą książkę zadedykuje wszystkim molestowanym dzieciom, prześladowanym uczonym, filozofom i reformatorom(patrz.Jan Hus),muzułmanom, poganom i heretykom(patrz.wyprawy krzyżowe).Moja nienawiść do tej zepsutej do cna, wyuzdanej i chciwej instytucji jest równie wielka jak jej struktury.To "czarna" mafia, która poprzez globalny sponsoring społeczny(czytaj.datki)stała się legalną organizacją przestępczą.Kościół nigdy nie stał i stać nie będzie po stronie ludzi szkodzących ich interesom i odsłaniających na światło dzienne ich zbrodnicze występki.Że odniosę się tutaj chociażby do kolaborowani
    1 punkt
  37. Pewien dyrektor w mieście Krakowie rządził w teatrze niczym w alkowie. Aktorki brał na próbę ale na swoją zgubę. Myślał, że nikt się o tym nie dowie.
    1 punkt
  38. Bezładem zmęczenia spadają liście, ziemia wydała i ziemia wzywa, nieubłagana jesień oczywiście tylko nadzieja gdzieś, jakaś płochliwa. Poszła w zaparte, twierdzi, że jest złudą, cząsteczką jutra zmieszanego z pyłem, babiego lata nitką przędzy długą, która nam losy wciąż kreśli zawiłe. W machiny czasu wplątani jesteśmy od urodzenia aż po kresu bramy ile wraz z nami przepłynęło wrześni i sierpni, których już nie odzyskamy. Ile upadków, a powstań ile, aby potknięcia na sukces wymienić, łapać, kosztować każdą życia chwilę, znów przypomina
    1 punkt
  39. Kamienny wiatr Pustynia wcale nie próżna, (u)kamienowana jak Szczepan, pełna drobnicy rozpalonych głazów, piasku w źrenicach męczennika. Krwi poległych bez bólu straceńców. Czarnych okryć nomadów, które ukrywają szkarłatną juchę. nozdrzy, ust, ciemnej skóry, ale nie oczu... pełnych dobrej nienawiści. Broni się sama, wyznaczając szlaki karawanom wielbłądów ludzi. Tylko tańczący bezlitosny wiatr targa nią bezgranicznie od tysiącleci. A ona nie umie podrygiwać w jego rytmie. J. A.
    1 punkt
  40. Chęć Patrzę na ciało. Idę na całość, bo się zachciało śmierci to mało... Lato 2018 r.
    1 punkt
  41. OTO JEST Mam dużo chęci do niechęci, to nęci, nęci, nęci. Ciii - łaknę krwi, uciekajcie żywi. Żwawo, żwawo,żwawo. szukajcie drogi - macie prawo. Jam wilk omega, którego ciało żerowi podlega. Alfo - kolego, nic z tego, pochłoną cię kły odepchniętego. J.A.
    1 punkt
  42. Fajne, smutne ale z takim klimatem baśniowym.... I to piękne słowo w tytule: szkatułka... szkoda, że takie słowa (i rzeczy :)) stają się coraz mniej powszechne. Ale jak kostucha ma zielone oczy to nie taka maszkara :) pozdrowienia
    0 punktów
  43. Rzeczywiście posępne:). A ja póki co, daleko od ojczyzny i jeszcze mam się dołować:).
    0 punktów
  44. Preferuję cięższe, posępniejsze tematy, ale uśmiechnęłam się przy czytaniu. :)
    0 punktów
  45. @sysy Dziękuję za obronę. Szczególnie, że akurat w przypadku tych dwóch słów nie wyobrażam sobie potrzeby zmiany. Nie znalazły się tam przypadkiem. :)
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+01:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności