Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Ranking

Popularna zawartość

Treść z najwyższą reputacją w 31.10.2019 uwzględniając wszystkie działy

  1. doszły do mnie wieści po białym szumie było pierdolnięcie jakiś walijczyk zagrał riff swojego życia uruchomił serce, bit pod zimną falę i zapach ozonu po tym morzu łez pływają łajby i kutry płetwale, o których pisał gość który strzelił sobie w łeb. melodie waleni to większość post rockowych płyt a czytałem książki, w których marynarzy kochano mam świat, w którym wymyślono już wszystko ze zwłok nie buduje się już drabin do zdobywania zamków świat bez abordaży bez mieczy bez tarcz
    3 punkty
  2. wkręć mi się żywym mięsem w kanał o wąskim świetle zanim się w nim rozsmakują blade tłuściutkie czerwie a potem ja w otwór ci wbiję czerwoną strzałkę ze śliną i ciepłem wilgotnym rozpuszczę to co na zębach ostygło
    2 punkty
  3. pochyleni nad doczesnymi szczątkami wpatrzeni w kwiaty i w płomień zniczy może nie do końca świadomi że tam - gdzieś w górze jest istota ludzkiego bytu - dusza ona może już od dawna czeka na to jesienne z tobą spotkanie może to będzie pierwsza rozmowa a może dokończenie ostatniej może popłyną gorące łzy i przyjdzie nagłe olśnienie że Miłość jest Płomieniem - Wiecznym Płomieniem by po raz drugi się narodzić. Janusz Józef Adamczyk
    2 punkty
  4. Urwiska pełne od tych Co najbardziej chcieli żyć Zmienią się mędrcy W głupców Po to żeby MIEĆ Nie BYĆ Samotni ludzie najbardziej Chcą mieć przyjaciół Najmniej zyskuje Ten kto najwięcej stracił Kiedy to pięść Siniaki pokłada na duszy I każdy myśli że Siłą czegoś nauczy Kiedy ze strachem Ciągle myli ktoś pokorę Nawet odważni czasem Kryją się pod stołem Tutaj gdzie ludzie Porównują się do zwierząt A wciąż gadają O życiu w zgodzie z naturą Przez jeden konflikt Cierpi tysiące ludzi Gdy świat się ugnie Komuś pod jedną liną Gdzie gi
    2 punkty
  5. Dawno temu, kiedy nie było Facebooka, to jeden drugiego nie umiał odszukać, i człowiek tak sterczał samotny jak palec, co gorsza – sam siebie nie umiał odnaleźć. Nikt siebie nie lubił, nikt siebie nie kochał, nikt łzy nie uronił, że czegoś mu szkoda, nikt się nie złościł, ani nikt się dziwił, nikogo nie było, nikt nie był szczęśliwy. O nikim niczego nikt wtedy nie wiedział, i że się wygłupi nikt wtedy się nie bał. Nikomu nie życzył nikt z żadnej okazji, nic się nie działo i nie było wakacji. W ogóle nie wiedział nikt o co w czym
    2 punkty
  6. człowiek na obraz myśli stwórczej Boga jak pejzaż utkany boskimi puzzlami a każdy inny kształtem kolorem skóry czy zapisanymi w nim namiętnościami dla każdego jednak z tych bożych obrazów podpisanych znakiem Jego Syna krzyża darował Bóg swój niebiański certyfikat „z mojej woli to ma być wam istota boża” lecz już nowe lepsze nasze prawdy mamy dziś mądrość nasza przewyższyła tą Boga tak dziś quorum wetu naszemu zbieramy „to nam jest zarazą, o
    1 punkt
  7. Dziś świat kocha inaczej Każdy dzień zsyła nas między ludzkość. Ludzkość z opuszczonymi majtkami, marzącą o finale, tam gdzie akurat żądza palcem wskaże. Każdy dzień otwiera oczy na świat pełen nieludzkości. Nieludzkości uśmiechniętej na widok zgwałconych wartości spowiedziami tłumów, a najbardziej tymi, których nie było. Każdego dnia ludzkość zapomina złożyć ofiarę z serc. Bo wszy kochają bliźniego mocniej niż oni. Bo kiedyś po sekcji ich zwłok stwierdzą brak serc. Bo miłość ostatnio widzieli w oczach dziwki patr
    1 punkt
  8. Szedł „człowiek” z wyrysowaną śmiercią na gębie. - Wiemy co się zdarzy. Ja jednak wystrzegam się innego bez twarzy. Rzadko się w życiu gubię.
    1 punkt
  9. Wciąż sięMijam Z iskrą Światła wTwych oczachGram głównąRolęW tym całymTeatrze cieni I chociaż Patrzysz Na mnieJak na efektŚwiatłaTo chybaZawszeBędę tymZobojętnieniemChciałam coś Więcej czućNiż kłucieLalki voodooLecz zapomniałamŻe gram rolęMarionetkiZakneblowali moje UstaMówiąc wykrzyczGdy się Nie godziszKiedy chcesz Wyrazić sprzeciwTyle przepraszamBędzie warteCo odpuszczam Bez słów Się gniewamA potemBez słówWybaczamNie zapominamŻe powinnamCię pamiętaćWspomnieniaKażą znowu NamDo siebie WracaćMniej warte złotoKiedy jużJe trzymasz W dłoniachA przez toSkarbyUciekają CiPrzez palceTak ciężko patrzeć
    1 punkt
  10. Literówka. Chyba wolę tę część wiersza. Dwie pierwsze zwrotki co prawda zawierają w sobie jakąś obrazowość, ale nie dostrzegam w nich oryginalności i czegoś co by chwyciło za serce, jakiejś połyskliwej metafory, obrazowej głębi. Zdaję sobie sprawę, że Peelka/Autorka jest wzruszona i oddaje swoje wspomnienia tak, jak czuje, ale ja tu bym chciała coś więcej poczuć, tak żeby dźgnęło i przytrzymało. "telegram z raju" jest tutaj najlepszy, ale ja jestem marudna i bym chciała więcej. Odnośnie tytułu jeszcze - trochę wg mnie mało interesujący i - dla mnie prywatnie - ogo
    1 punkt
  11. Za przedmówcami, w całej rozciągłości :) D.
    1 punkt
  12. Poproszę o znaki diakrytyczne.:)
    1 punkt
  13. To się leczy ... przekaż peelowi Taka zaborczość bywa zabójcza :-)
    1 punkt
  14. sierp , niebo zaledwie nos spod kołdry - w chłodną noc zbieram myśli
    1 punkt
  15. Piękne, wyraziste, budujące nastrój obrazy, ale dla mnie trochę za mało się ze sobą łączą... Podam przykład takiego złączenia: nad ogniem znicza skrzypek rozgrzewa dłonie rozsnuwa się mgła Pozdrawiam :)
    1 punkt
  16. @Dawid Rzeszutek Ale że co? Miało by być tak po bożemu, na misjonarza tylko? Mężczyzna na górze, kobieta na dole i żadnych innych form? Nuda... Znam pewną katoliczkę, która nie stroniła od eksperymentów seksualnych, i chciała mnie nawet w ten sposób przekonać do nawrócenia... Ludzka jest fantazja, a fantazja każe ludziom eksplorować, zwierzęta robią to tylko w jeden sposób. Właśnie skłonność do perwersji, eksperymentów i tego co Ty nazywasz dewiacjami, odróżnia nas od zwierząt. Nie chcesz, nie musisz, na tym polega wolność, wolność jest dla silnych, którzy zachowają w niej swoje wartości i poz
    1 punkt
  17. @Kot Albowiem to dziecię królewskie, więc pewna oficjalność jest chyba na miejscu. Dzięki.
    1 punkt
  18. 1 punkt
  19. Już tu się kiedyś wypowiadałam, że emocje nie są logiczne (z naszego punktu widzenia przynajmniej) i nie muszą być. Nie należy na siłę ich tłumaczyć ani tłumić. Takie pytanie - "po co ten bunt?", "po co się denerwujesz?", "co to da?" wywołuje u mnie tylko jeszcze większą wściekłość. Już nie wspomnę, że jak słyszę od postronnych skierowane w stronę np. osoby pogrążonej w żałobie słowa - "uśmiechnij się!", to nóż mi się w kieszeni otwiera i mam ochotę prać po pysku. W związku z powyższym - wiersz zdecydowanie nie dla mnie. Ale pozdrawiam mi
    1 punkt
  20. w poczekalni na ławeczkach przysypiają śmiertelni ich życie przesypało się z góry na dół od kołyski do grobu oczekują na swoją kolej oni jeszcze niedawno przemierzali w cichobiegach firmy szelest kwadrat rynku wielkiego a teraz jak te gołębie schorowane od cukru soli zawartości paszy przeżyć wstąpią w ciemność bez światełka w tunelu
    1 punkt
  21. Wydaje mi się, że masz błąd w tytule. Osobiście napisałabym raczej - (nie)tknięcie pani Przeszłości. Tu nie chodzi o to, by wskazać przynależność, ale dobrze odmienić, nie wyobrażam sobie aby mówić o "porywie pani Wiosna" czy "zapiskach pani Maria". No, chyba że celowo tak napisałeś. Coś Ty narobił tu z tą składnią? o_O Domyślam się, co tu miało być zawarte, nawet jakieś obrazy mi to przywołuje, ale... Nie rozumiem tego tekstu. I nie rozumiem z powodu języka, a nie treści (co byłoby do przełknięcia, gdyż nikt z nas nie jest wszechwiedzący). I d
    1 punkt
  22. Dobry tekst. Niesamowicie upodlająca puenta. A teraz się trochę poprzywalam ;) Temperatura może być co najwyżej za niska lub za wysoka. Tzn. mnie tak uczyli ;) Ale można też napisać przysłówkowo - (...)za chłodno(...)za ciepło. Chyba tak miało być? Plus - brakuje mi trochę myślników przy wtrąceniach. Ale to tyle, jak na razie ;) Pozdrawiam, D.
    1 punkt
  23. @Klara G Wszystko to biochemia, zarówno w marzeniach sennych jak i wczas zejścia, mózg produkuje dimetylotryptamine (DMT) stąd częste tunele, światła, itp. to wymysły mózgu by tak nie bolało tzw. śmierć.
    1 punkt
  24. Pokażę jak to widzę (mam nadzieję, że nie usuniesz tekstu) Ciągną mnie oblicza gmachów - pogańskie bałwany wielogłowe, wielookie, stare. Ciągną je w górę za ręce kościoły bezsilne; Ciążą ku ziemi te telluryczne nagrobki i tylko wieżowce wbijają się w niebo jak niegdyś, gdy jeden był język. Tutaj też, na ziemi, jest kosmiczny wicher, który żeni serca z gwiazdami. Lodowate place rozwija. W dzień nocny. Mijam więc pogańskie bałwany i jest mi tak swojsko i obco Wiatr wieje, słyszę jego mod
    1 punkt
  25. Boże jakie to jest słabe. To nawet w disco polo by nie przeszło xd
    1 punkt
  26. Tekst jest bardzo nieczytelny. Zdecydowanie brakuje polskich znaków i przecinków/kropek. To trochę brak szacunku do czytającego, nie poświęcić chwili na korektę, żeby oczy nie bolały. Treść ginie. Jeżeli poprawisz i sprawisz, że tekst będzie czytelny, z chęcią odniosę się do treści
    1 punkt
  27. Podobają Ci się moje teksty? Zapraszam tutaj: www.facebook.com/koziorowskamojatworczosc. *** W dniu śmierci Spadłam ze schodów do nieba; na szczęście, złamałam tylko serce. Nie ufam ludziom, nawet jeśli widzę ich oczy. Sprzedałabym myśli po okazyjnej cenie, ale nie ma chętnych. Zatrzasnęłam za sobą powieki, chcę pozostać sam na sam z miłością. Gdzie twoja samotność? Znów wypożyczyłeś ją niewłaściwej osobie? Biegnę, usiłując dogonić śmierć; niestety, ta jest szybs
    1 punkt
  28. No, spoko, choć nie wiem zbytnio jak to jest gdy ktoś jest spokojny i się boi. Ale nie o to. Interpunkcja miała tu być, czy miało jej nie być, czy to zależy od strofy, czy, no, nie wiem.
    0 punktów
  29. 0 punktów
  30. Kiedyś chciałam zostać patologiem Jednak babranie się po łokcie w flakach trochę mnie mdli :-) Lubię lekki "mrok"w wierszach
    0 punktów
  31. + (...) snem wiecznym naznaczeni, utuleni matką Ziemią, spoczęli po swojej wędrówce wśród żywych (...) Wspominamy w tych dniach radości i smutki, wraz z nimi doświadczane, doznając uczucia przemijania wszystkiego, stworzonego z materii. I na nas przyjdzie pora, więc starajmy się żyć zgodnie z sumieniem, które winno być wolne od wszelkich nacisków.
    0 punktów
  32. Życie kołem się toczy Wszechświaty mijają i tylko koni żal :-)
    0 punktów
  33. 0 punktów
  34. Czytałem Twój tekst z ogromną przyjemnością >-) Brawo! Pokażę te linie nad którymi bym jeszcze trochę popracował: Urwiska pełne od tych Co najbardziej chcieli żyć (tu razi "co") Nikt nie chce nikim być (tu tylko szyk nikim-być) Albo nietypowi my Najmniej Cię mam Kochanie, wciąż Cię szukam po klawiaturze. A w tym fragmencie traci się gdzieś zawarta tu myśl: Przez jeden konflikt Cierpi tysiące ludzi Gdy świat się ugnie Komuś pod jedną liną Gdzie giną ludzie O których nikt usłyszy Nie będę się
    0 punktów
  35. Lubię, że sprawnie dziala. Sam korzystam z tej opcji dość często. Co do tego w która stronę to przerzucił też więc dziwna interpretacja z pani strony. (Gdyby przerzucił utwór do warsztatu i dałbym serducho wtedy zrozumiałbym pytanie Wg Ciebie nie jest skonczony) Hawgh
    0 punktów
  36. Bardzo mi się podobało. Dawno nie czytałam czegoś podobnego. Podpinam się pod opinię Janka ;) Pozdrawiam, D.
    0 punktów
Ten Ranking jest ustawiony na Warszawa/GMT+02:00
×
×
  • Dodaj nową pozycję...

Powiadomienie o plikach cookie

Nasza witryna korzysta z plików COOKIES („ciasteczka”). Dowiedz się więcej o COOKIES z naszej Polityki Prywatności Polityka prywatności