Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Odklejony od wszystkiego —

lewituję bez dotyku.

 

Poruszam się jak mgła,

w akordach molowych.

 

Zachłanny jak zwierzę,

o każdy haust ciszy.

 

Zawsze jestem

nostalgicznie chory.

Na brak lęków.

 

Odklejony od wszystkiego —

lewituję bez dotyku.

 

Narastam jak szadź,

zawsze od strony wiatru.

 

Wiem, że jesteś…

ze snu — wiolonczelistką.

 

Czasem tylko, gdy grasz,

wieczorem mija mi wszystko.

 

Gdy cisza trwa, jestem

nostalgicznie chory.

Na brak dźwięków.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...