Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

w ciemnym kąciku
nieopodal lustra
stoi i czeka
w rogu rozpusta


czeka cierpliwie
czeka na gości


pewnie zjawią się wszystkie siostry


żądza
bezwstydność

 

i ta ostatnia

ta bez imienia
ta najstarsza


zjazd to rodzinny
plotek zbyt wiele


nie
nie, to nie wesele


po dwóch godzinach hucznej zabawy


zmęczona nasza rozpusta
kuca nieopodal lustra


żądza z kimś wyszła godzinę temu


bezwstydność?
chleje i ma wszystko w dupie


ta trzecia...


nie chcę mówić za dużo
sami się dowiecie


w ciemnym kąciku
nieopodal lustra
siedzi z kieliszkiem w dłoni


śmieje się rozpusta

 

Opublikowano

@Mel666

 

Mroczny, genialny klimat!

Odcinasz się od tradycji Wyspiańskiego - („nie, to nie wesele”)? Może idę za daleko. :)))

 

Zaczyna się od powolnego napięcia, przechodzi przez chaos hucznej zabawy, aż do tego gorzkiego, cichego poranka, gdzie zostaje tylko śmiejąca się rozpusta. Widzę te kadry jak w dobrym thrillerze. :) 

Personifikacja żądzy i bezwstydności jest bardzo plastyczna, a ta bezimienna, trzecia siostra niezwykle intrygująca. Wiersz zostawia pewien niepokój.

Świetny!

Opublikowano

@Mel666 a karty były z Korfu, z pięknymi plażami, także miłe wspomnienia się oburzały, gdy się oglądało te karty, pachnące Grecją. Ja też byłam na Korfu z siostrą, a ona tam częściej jeździ, bo lubi jak ja. Młode pokolenie też bardzo lubi grać w karty. 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...