Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Historia edycji

Należy zauważyć, że wersje starsze niż 60 dni są czyszczone i nie będą tu wyświetlane
Annna2

Annna2

 

Wiesz, padało mocno nocą dzisiaj.
Tam splata się w uścisku doczesnym
jabłoń i sosna ku niwom bezkresnym.
Sny nieprzespane, łąką je spijaj.

 

 I znów zakrzykną Wiosno- witaj!
Boże krówki niebem niewczesnym,
Mam słońcem aż nadto wczesnym.
i zapach chleba obłokom wciskaj.

Tęsknię za kimś- to jest pytanie
kolory jesieni nie z tego świata
a serce nigdy nie przestanie.

Usłysz grzech ostatni Drogi Panie,
wiatr syci barwy późnego tam lata
Dojdę tam- gdzie Twoje mieszkanie

 

 

 

 

 

 

 

 

 

 

Annna2

Annna2

 

Wiesz, padało mocno nocą dzisiaj.
Tam splata się w uścisku doczesnym
jabłoń i sosna ku niwom bezkresnym.
Sny nieprzespane, łąką je spijaj.

 

 znów zakrzykną Wiosno- witaj!
Boże krówki niebem niewczesnym,
Mam słońcem aż nadto wczesnym.
i zapach chleba obłokom wciskaj.

Tęsknię za kimś- to jest pytanie
kolory jesieni nie z tego świata
a serce nigdy nie przestanie.

Usłysz grzech ostatni Drogi Panie,
wiatr syci barwy późnego tam lata
Dojdę tam- gdzie Twoje mieszkanie

 

 

 

 

 



×
×
  • Dodaj nową pozycję...