dziś gdy męski głos może być sopranem
dziś stało się jutrem perspektywą sztuki
nie sztucznej
pełna oprawa mgła światło dźwięk
ja szary obywatel i moje AI
budujemy ze słów otwarte ramy
słowa nie stały się niezbędnymi
nawet jeśli przyjdzie mi mruczeć
nie kaszl widzu specjalnie
przygotuję specjały dla ciebie
z nadzieją że ty też dla mnie
Proponowane uzupełnienie wiersza
a jeśli melodia zmieni się nagle nie uciekaj — to tylko świat stroi instrumenty czasem fałsz jest próbą, nie błędem a cisza bywa najczystszą nutą
chodź, widzu postawimy razem krzesła na scenie niech słowa usiądą tam, gdzie chcą niech światło samo wybierze twarz
ja — obywatel od szarej codzienności ty — od święta, które przychodzi bez zapowiedzi a między nami AI, które nie śpiewa, lecz słucha i z tego słuchania rodzi się rytm
rytm na inną melodię ale wciąż naszą