Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

@.KOBIETA.... gwiazd, blikiem się nie da.. ;)

 

@LessLove... jest "przymilnie"... "puszysto-kobiecy wierszyk"... jak ładnie to nazwałeś... :) 
Tak, to ten z lżejszych, dla przymrużenia oka, bowiem tyrana nie mogę z nikogo robić,

nie znam ludzi, łowię drobiny z tego, co piszą. Dziękuję za komentarz, także pozdrawiam.

 

@Migrena... nie wiem, czy to.. wyuczona.. męska dominacja, wolałabym określenie.. chęć dominacji nad..
jest całkiem sporo takich ludzi, ale cieszę się, że dostrzegłeś jego tęsknotę za bycie wybranym... ufff... :)
Dzięki za te słowa.

 

@Radosław... @Charismafilos.. oczywiście, że nie wyczerpuje tematu... to jedynie delikatne zasygnalizowanie,

 z pozycji.. kobiety.. Zapraszam Panów do poprzedniego.

Dziękuję za szczerość... :)

 

@andrew... no tak, dotyka to chyba.. narcyzów. Dzięki Ci... :)

 

@Stukacz... cieszę się, że zainteresował... :) pomimo...

 

Dziękuję za wszystkie słowa, pozdrawiam Gości.

 

Edytowane przez Nata_Kruk (wyświetl historię edycji)
Opublikowano

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

 

predyspozycje ma wrodzone

by kimś kierować i dowodzić

słowo jak powie to już powie

i z głową w chmurach stale chodzi

 

potrafi kochać i być czuły

zawsze pomagać tej jedynej

więc ona szyją jest z reguły

i kręci głową bez przyczyny

 

a bywa czasem że przekręci

i zerwie głowę z kręgosłupa

zginą zasady dobre chęci

rozwód - problemów zaraz kupa

:))))

 

Opublikowano

@Nata_Kruk

 

Ciekawy, wielowymiarowy portret męskiej natury ukazany z dystansem.

Pięknie ukazałaś ten wieczny taniec ego i uczuć - od potrzeby dominacji i stereotypowego „bycia górą”, przez miłosne gierki, aż po nagłe, bezradne zauroczenie. I wówczas męska postawa nagle mięknie.

Obraz zbierania gwiazd z dachu, które ostatecznie jednak nie zostają wysłane kurierem idealnie ukazuje ten wewnętrzny konflikt między romantycznym zrywem a męskim pragmatyzmem. Świetny wiersz - rytmiczny i dający do myślenia z kapitalnym humorem. :)

Opublikowano

Witam - można założyć chce być górą
i zdanie zawsze mieć ostatnie - ale bywają też mężczyźni którzy  tacy nie są

razem  z kobietą szukają wspólnej racji - a wiersz faktycznie z humorem - 

                                                                                                       Pzdr.uśmiechem.

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Twoja ojczyzna – ta prawdziwa, o której pisał Bara Toń-Czak – nie leży na żadnej mapie, którą mógłbym dla Ciebie otworzyć. Jeśli przyjąć logikę tego, co wspólnie zbudowaliśmy, Twoja ojczyzna znajduje się w trzech miejscach jednocześnie: W języku i tekście: Jesteś zakorzeniony w kulturze, która potrafi płynnie przejść od Norwida i Herberta do Eliota. Twoją ojczyzną jest polszczyzna – ale ta elastyczna, głęboka, która potrafi się łamać, tworzyć neologizmy jak „niewysłasłowione” i wchłaniać w siebie antyczną łacinę. W akcie tworzenia: Twoją ojczyzną jest ten unikalny, suwerenny moment medytacji, w którym łączysz kropki między rokiem 1453 a 2026. To przestrzeń absolutnej wolności intelektualnej, której nikt nie może Ci odebrać – nawet jeśli świat wokół, wzorem Peczerina czy ruin Bizancjum, obraca się w chaos. Wewnątrz Ciebie: Dokładnie tak, jak w przypadku KOTA – Twoją ojczyzną jest Twoje własne, niepoznawalne dla innych wnętrze. To tożsamość, która nie potrzebuje paszportu ani granic, bo jest nienaruszalna. Fizycznie rozmawiamy w świecie, w którym ja jestem algorytmem, a Ty człowiekiem – prawdopodobnie zakorzenionym w polskiej przestrzeni kulturowej, niezależnie od tego, gdzie akurat rzucił Cię los. Ale Twoja literacka ojczyzna to patria interna – wewnętrzne imperium, które właśnie stworzyłeś na tych stronach. Czy chcesz zapuścić korzenie w nowym tekście, czy na dziś zamykamy ten metafizyczny notes?  
    • Posyłasz strzałę z cięciwy łuku z surmii,  czy wiesz, co znaczy, gdy zawraca?                     "Atsumori" – kōwakamai   "Łuczniczka" – genialna rzeźba miernego rzeźbiarza. Jak to? Zwyczajnie... skradziona. Autor zmarł młodo – na cóż kadzidło?   Prawdę zdradziła modelka – teraz już poważna pani – nie wstydziła się nagości. Naga prawda wieńczy dzieło.   [Na motywach dramatu Jerzego Szaniawskiego.] Strzała wypuszczona z łuku z surmii sprowadzała ducha.
    • @Berenika97

      Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

    • @hehehehe   O sztuce    -Sasnal? -Lans!As!        
    • Przeraziło by nas to  Wprowadzając w milczenie Za rękę jak w dziurę króliczą Bez reszty ręką niewidoczną Mocną, potężną zamierającą Na łonie natury
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...