Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano (edytowane)

Demon powiedział, że zabierze mnie do domu,

Do krainy bladej i cienistej, na wpół zapamiętanych

Wzniosłych schodów i tarasów, obmurowanych

Z balustradą z marmuru, od nieba ogromu,

 

Gdy u stóp labirynt kopuł ciągnie się w dali

I wież obok wież wzdłuż wybrzeża postawionych.

Jeszcze raz, powiedział mi, stanę oszołomiony

Na tych starych wzgórzach, słysząc szum morskiej fali

 

Wszystko to obiecał i przez wrota zaćmienia

Poniósł mnie pośród chlupotu jezior płomiennych

I krwawo-złotych tronów bogów bezimiennych

Przed bliskim swym losem wrzeszczących z przerażenia.

A potem czarna zatoka, szum morza i mrok:

- Tu był twój dom - zadrwił, - kiedy jeszcze miałeś wzrok! -

 

I Howard:

The daemon said that he would take me home

To the pale, shadowy land I half recalled

As a high place of stair and terrace, walled

With marble balustrades that sky-winds comb,

 

While miles below a maze of dome on dome

And tower on tower beside a sea lies sprawled.

Once more, he told me, I would stand enthralled

On those old heights, and hear the far-off foam.

 

All this he promised, and through sunset’s gate

He swept me, past the lapping lakes of flame,

And red-gold thrones of gods without a name

Who shriek in fear at some impending fate.

Then a black gulf with sea-sounds in the night:

“Here was your home,” he mocked, “when you had sight!”

Edytowane przez Andrzej P. Zajączkowski (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Było jak w kinie, gdzie celuloidowe marzenie w ciasnym mroku kryło się za brudną kotarą, jak dym gasnącej huty.   W Psach narodziła się Polska, którą poznajemy, patrząc bez kłamstwa, z otwartymi oczami na detale lizane już przez kolejne pokolenie.   Kurwy stały się madonnami, gdy znajomość obcych języków przekreśliła rachunek win, a każde skurwysyństwo przechrzczono w cnotę - przez palce oglądane obrotem złotej monety.   Rewizorzy czerwonej gwiazdy, komisje od niebieskiej flagi.   Wszyscy grali, pierwsi i ostatni.   Wszyscy przegrali.   Nadejdą nowi.   Jak zawsze - od wschodu albo z zachodu nocy.   W naszym kinie - prosektorium.    
    • @Berenika97   Bereniko.   Twój wiersz jest jak powietrze, które nie daje się odsunąc , jak ciężar spojrzenia, który przenika ciało i myśli.   gęstnienie obecnosci,   puls, który staje się rytmem nie do odparcia, sprawia że erotyzm tu nie jest fizyczny, lecz absolutnie fundamentalny !   jest w każdym oddechu, w każdym milczeniu między słowami.   to erotyka, która nie krzyczy, lecz wciąga od środka, rozpuszcza granice miedzy ja i ty, zmienia przestrzeń w jednośc, w której pragnienie i oddanie   stają się jednym.   przepięknie pokazujesz że intymność może być nieuchronna, spokojna, a jednocześnie potężna, i że najgłębszy dotyk nie zawsze wymaga rąk.   wystarczy obecnosć, pewność, nieuchronnosć .   szczęśliwy jest ten człowiek, którego ten wiersz uderza, bo staje się świadkiem tej nieuchwytnej siły, tej gęstej obecnosci, która przenika wszystko .   wiersz  utkany niezwykłym erotyzmem.   posiada on jeszcze jedna szczegolną cechę.   zanurza czytelnika  w tę gęstą, erotyczną obecność.   to jest Nika piekny wiersz.   niezwykły.          
    • @Jacek_Suchowicz fajne , rozważnie dostrzegasz świat i ludzi którzy go kształtują. Ktoś powiedział ,że rzeczy proste są genialne chyba Paulo Coelho.  Tak , znalazłem ; „Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe i tylko mędrcy potrafią je pojąć”. Dziękuję ci za uwagę.    Pozdrawiam.  :)
    • Dziękuję Wam wszystkim za opinię.   PS "Berenika" to moja ulubiona opowieść E.A.P.
    • postawił kropkę zamknął wieko czuć śmierć   przytulił kropkę uśmiechnął się znowu wygrał   postawił kropkę idzie dalej jak to los   nie boi się bo wie że jego racja zawsze jest
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...