Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

48. Wolni od wszystkiego

(narrator: kancelista perski)

 

1.

 

Zwycięstwo wielkie.

Tak wielkie, że król nie chce się

nim chwalić.

 

2.

 

Zbyt ciche kroki posłów.

Zła nowina

nie potrzebuje krzyku.

 

3.

 

„Dzielni do końca”.

Płacz wdów w Persepolis

brzmi jednak inaczej.

 

4.

 

„Szachinszach zbiera siły”.

W rzeczywistości zbiera

tylko resztki życia.

 

5.

 

Wiatr niesie piasek.

Zwiastun rzeźbiarza,

co skruszy nasz tron.

 

6.

 

Piszemy o słońcu.

Ubieramy kłamstwo

w jedwabne strofy.

 

7.

 

Dźwięk lutni jak modlitwa.

Bo na słowa bogowie

dawno ogłuchli.

 

8.

 

Jeszcze jedno zwycięstwo
takie jak to —
i będziemy wolni od wszystkiego.

 

cdn.

Opublikowano

@Łukasz Jurczyk

 

Główna oś utworu to zderzenie propagandy z rzeczywistością.

Kancelista jest świadkiem (i współtwórcą) kłamstwa, które ma ratować morale i twarz władcy.

 

W części 1. i 4. widoczne jest, jak machina państwowa próbuje przekuć klęskę w „wielkie zwycięstwo” .

A przecież wiadomo, że pod Issos Dariusz III uciekł z pola walki, zostawiając nawet swoją rodzinę.

 

W części 6. kancelista zamiast pisać prawdę o krwi i klęsce, musi „ubierać kłamstwo w jedwabne strofy”. Panuje wszechobecne kłamstwo i głuche milczenia bogów, jedyną modlitwą staje się muzyka pozbawiona słów.

 

Aleksander Macedoński jest tu nazwany „rzeźbiarzem, co skruszy nasz tron” - siłą niszczycielską, ale i formującą nowy porządek świata.

 

„Wolni od wszystkiego” oraz ostatnia część - to świetna czarna ironia. Narrator kpi z oficjalnej propagandy. Jeśli odniosą jeszcze jedno takie „zwycięstwo” (czyli druzgocącą klęskę, którą aparat państwowy każe nazywać wygraną), imperium przestanie istnieć. Będą „wolni”, bo stracą wszystko.

 

Genialne studium upadku.

 

Rydwan króla pędził jak wicher.

W kronikach oficjalnie zapiszemy,

że wyprzedzał samą chwałę.


 

Opublikowano

@Christine Bardzo dziękuję!!!

 

Imperia rozpadają się w pył, a propaganda nigdzie się nie wybiera :)

Zaloguj się, aby zobaczyć zawartość.

Dalej będzie krew, pot i łzy... i trochę miłości.

 

Marsz do granic świata.

Zostawiliśmy tam nogi.

Wróciliśmy jako cienie.

 

Garść miłości w pyle.

Kwiat na polu rzezi.

Deptaliśmy go boso.

 

Pozdrawiam

 

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


  • Zarejestruj się. To bardzo proste!

    Dzięki rejestracji zyskasz możliwość komentowania i dodawania własnych utworów.

  • Ostatnio dodane

  • Ostatnie komentarze

    • Było jak w kinie, gdzie celuloidowe marzenie w ciasnym mroku kryło się za brudną kotarą, jak dym gasnącej huty.   W Psach narodziła się Polska, którą poznajemy, patrząc bez kłamstwa, z otwartymi oczami na detale lizane już przez kolejne pokolenie.   Kurwy stały się madonnami, gdy znajomość obcych języków przekreśliła rachunek win, a każde skurwysyństwo przechrzczono w cnotę - przez palce oglądane obrotem złotej monety.   Rewizorzy czerwonej gwiazdy, komisje od niebieskiej flagi.   Wszyscy grali, pierwsi i ostatni.   Wszyscy przegrali.   Nadejdą nowi.   Jak zawsze - od wschodu albo z zachodu nocy.   W naszym kinie - prosektorium.    
    • @Berenika97   Bereniko.   Twój wiersz jest jak powietrze, które nie daje się odsunąc , jak ciężar spojrzenia, który przenika ciało i myśli.   gęstnienie obecnosci,   puls, który staje się rytmem nie do odparcia, sprawia że erotyzm tu nie jest fizyczny, lecz absolutnie fundamentalny !   jest w każdym oddechu, w każdym milczeniu między słowami.   to erotyka, która nie krzyczy, lecz wciąga od środka, rozpuszcza granice miedzy ja i ty, zmienia przestrzeń w jednośc, w której pragnienie i oddanie   stają się jednym.   przepięknie pokazujesz że intymność może być nieuchronna, spokojna, a jednocześnie potężna, i że najgłębszy dotyk nie zawsze wymaga rąk.   wystarczy obecnosć, pewność, nieuchronnosć .   szczęśliwy jest ten człowiek, którego ten wiersz uderza, bo staje się świadkiem tej nieuchwytnej siły, tej gęstej obecnosci, która przenika wszystko .   wiersz  utkany niezwykłym erotyzmem.   posiada on jeszcze jedna szczegolną cechę.   zanurza czytelnika  w tę gęstą, erotyczną obecność.   to jest Nika piekny wiersz.   niezwykły.          
    • @Jacek_Suchowicz fajne , rozważnie dostrzegasz świat i ludzi którzy go kształtują. Ktoś powiedział ,że rzeczy proste są genialne chyba Paulo Coelho.  Tak , znalazłem ; „Rzeczy proste są zawsze najbardziej niezwykłe i tylko mędrcy potrafią je pojąć”. Dziękuję ci za uwagę.    Pozdrawiam.  :)
    • Dziękuję Wam wszystkim za opinię.   PS "Berenika" to moja ulubiona opowieść E.A.P.
    • postawił kropkę zamknął wieko czuć śmierć   przytulił kropkę uśmiechnął się znowu wygrał   postawił kropkę idzie dalej jak to los   nie boi się bo wie że jego racja zawsze jest
  • Najczęściej komentowane

×
×
  • Dodaj nową pozycję...