Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

Wielki marsz i lunarna smuga krwi krawędzią

nocy dobija się do platynowych domów.

Koniec niewinności — głos przecięty łabędzią

pieśnią obrasta szprychami błękitnych gromów.

 

Psy was nie pochowają, tylko zjedzą głodne,

u kresu dnia przedartego kobiecym krzykiem

gwałtu, gdy bagnet oprawcy zdejmie bezpłodne

znamię beztroski, przybitej do stołu językiem.

 

Opublikowano

@huzarc

 

doskonały wiersz !!!!

 

to apokaliptyczna   wizja nieuchronnej zagłady, która niszczy materialny luksus i pozorne bezpieczeństwo.

 

jest to utwór o końcu niewinności dokonanym przez brutalną przemoc i wojenny chaos, który prowadzi do ostatecznego upokorzenia.

 

finał to odbieranie ofierze nawet prawa do godnego pochówku.

 

 

extra mocny !!!

Opublikowano (edytowane)

@huzarc Skojarzyło mi się, głównie przez ostatni obraz, z bardzo konkretnymi wydarzeniami historycznymi, ale wiersz może metaforycznie opisywać każde ludobójstwo. 

Łabędzi śpiew jednoznacznie przywodzi na myśl agonię, w której jeszcze dogasa ostatni krzyk, a potem następuje koniec.

Utwór ma uświadomić odbiorcy, że spokój, bezpieczeństwo, komfort są zawsze czymś tymczasowym, efemerycznym i ryzyko obrócenia ich w pył przez maszynerię historii nigdy nie znika.

Ludzkość jest skazana na powtarzające się cykle przemocy, wojen, gwałtów oraz zniszczeń. W tym tekście bardzo ważnym czynnikiem utrwalającym wspomnniany stan rzeczy  jest nieumiejętność przewidywania przyszłości, odsuwanie od siebie odpowiedzialności za nią, a także  zamykanie się na prawdę, że TO może nadejść w każdej chwili.

Edytowane przez tie-break (wyświetl historię edycji)

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...