@KOBIETA
Wszystko słodko-słone,
idę w Twoją stronę.!
Niestraszny piach, zamieć —
Ciebie mam na pamięć.
Szukam z ust Twoich iskry,
pożaru bez miary — dla liści.
I w Twoim chciałbym ognisku,
jak kret... w kretowisku.
Na słodkiej sztaludze półmroków,
obejmij — jak przyszłość proroków.
Chwyć dłonie — dwa klucze do myśli
i ponieś, gdy wszyscy już wyszli.
Obiecaj mi miłość bez końca
i podróż — od słońca do słońca.