Cała aktywność
Kanał aktualizowany automatycznie
- Z ostatniej godziny
-
Posępne kruki, szemrani biznesmeni
Leszczym odpowiedział(a) na Kamil Olszówka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Kamil Olszówka Ekstra - polityka, pieniądze i sex rulez od dawna zresztą, bo to pragmatyka jest przetrwania człeka. -
@huzarc Dziękuję Ci za te słowa - szczególnie za dostrzeżenie tej dwoistości "oprawców i lokatorów". :))) @Migrena Twój komentarz to prawdziwy prezent - czytam go jak esej krytyczny, który odsłania warstwy wiersza, o których sama intuicyjnie wiedziałam, ale nie umiałabym tak precyzyjnie nazwać. To, co piszesz o traktowaniu emocji jako autonomicznych bytów, a nie stanów podmiotu - trafiłeś w samo sedno mojego doświadczenia. One rzeczywiście przychodzą "z zewnątrz", jak intruz, nie jak coś, co kontrolujemy. Dziękuję za ten wnikliwy, intelektualny komentarz. Jesteś niezastapiony! :)))) Pozdrawiam. @KOBIETARozumiem Cię doskonale - też je bardzo lubię! Serdecznie dziękuję! :))) @Marek.zak1 To ciekawe, jak emocje rzeczywiście prowadzą nas "wbrew rozsądkowi", a my możemy tylko iść za nimi i patrzeć, dokąd zaprowadzą. Cieszę się, że trafiłam w Twój gust. :) Bardzo dziękuję! :))) @Simon Tracy@Leo Krzyszczyk-PodlaśSerdeczne podziękowania! :)))
-
W poczekalni pachnie strachem i miętą, co tylko udaje miłosierdzie, jakby same anioły tortur szykowały kołysankę dla niewinnych. Siadam na fotelu - tron zbrodni, który drży pod ciężarem wszystkich moich lęków. Zza maski wychyla się on: uśmiech jak zęby rekina, oczy jak dwa lśniące wiertła, przenikające do rdzenia mojego istnienia. Otwórz szerzej - mruczy, - szerzej, jeszcze, aż zajrzę ci do samej duszy, aż zobaczę, co bije w samym środku ciebie. Wkłada metal jak zimowy świt, który tnie niebo na pół. Świdruje powietrze, boruje ciszę, aż język ucieka w popłochu jak chomik z wnętrza planety, rozrywając krajobraz mojego świata na drobne kawałki. Ooo, piękny kanał - zachwyca się, jak malarz podglądający koszmarne pejzaże snu. A potem nagle mruży oczy i tonem badacza, który właśnie odkrył nowy gatunek życia, mówi: — Proszę pana… ja takich korzeni to nie widziałem od piętnastu lat! To jest… arcydzieło. Jakby panu w zębie wyrósł bonsai. I patrzy na mnie z tą ekstazą kolekcjonera, jakby mój ból był trofeum, które można wystawić w muzeum osobliwości. obok eksponatu „Skręcony wiertłem kot w kosmosie”. Trzeba oczyścić. Do samego rdzenia. Nie bój się, nic nie poczujesz… No… może poczujesz wszystko, jakby ktoś wziął koszmar i zamknął go w twoich nerwach, a potem przypalił na grillu emocji. Zgrzyt. Wiertło tańczy walca na nerwie, a świat wiruje szybciej niż turbina piekła, a ja płynę w górę, do sufitu, gdzie lampy wyglądają jak martwe anioły, które próbują grać w chińczyka z moją czaszką. Dentysta nuci pod nosem, jakby śpiewał kołysankę swojemu umiłowanemu wiertłu, i każda nuta jest krzykiem bólu w mojej czaszce. - Proszę nie zaciskać dłoni na podłokietnikach, mówi z troską. - One niczemu nie są winne. Potem bierze haczyk. Delikatnie. Z czułością chirurga i temperamentem kata, jakby wyciągał gwiazdy z nieba, żeby rozpalić w nich pożar. i przy okazji zrobił małą pizzę z moich nerwów. A teraz usuniemy… to, co cię boli. Może trochę więcej, żeby nie wróciło. Czuję, jak wysnuwa ze mnie nici, jakby wyciągał z pajęczyny ostatnie resztki człowieczeństwa… i razem z nimi mój krzyk rozbija się o ściany gabinetu jak rozżarzona lawa o przestrzeń świata. Na koniec klepie mnie po ramieniu. Cudownie współpracowałeś. Przyjdź znów. Twoje zęby mają w sobie coś… inspirującego, jakby były fragmentem gwiazdozbioru zgubionego w mroku, i odrobiną konfetti po imprezie kosmicznych krasnali. Wychodzę. Szczęka drży jak źle sklejony świat, który kołysze się jak łódź po oceanie zapomnienia, a woda odbija moje przerażenie jak lustro piekielnej rzeki. Za mną zatrzaskują się drzwi, a on już wita następnego - szczerząc swoje doskonałe, nienaganne, dentystyczne zęby, które migoczą jak ostrza światła w tunelu koszmaru.
-
upadek narcyza
Leszczym odpowiedział(a) na hania kluseczka utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@hania kluseczka @hania kluseczka Ale że co, że poezja.org? :) -
Erekcjato na Black Friday
Leszczym odpowiedział(a) na Amber utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Amber Fajne :) -
Krótki wiersz o niekompetencji
Berenika97 odpowiedział(a) na Starzec utwór w Fraszki i miniatury poetyckie
@StarzecDoskonałe! Zwłaszcza na szkoleniach prowadzonych przez niekompetentnych osobników i na spotkaniach z tzw. politykami. :))) Pozdrawiam. -
@iwonaromaNiepewność istnienia, może to, kim jesteśmy, jest tak ulotne jak dym? :)
-
Mają dużo do powiedzenia, te nocne, nieokiełzane rozkręcają i kierują myśli z poczuciem bezkarności, nierzadko wbrew rozsądkowi, a dokąd, to wie tylko peelka. W temacie napisałem "Kiedy zamykam oczy" (1.03.2019) jednej koleżance zresztą. Pozdrawiam weekendowo. Co do wiersza, bardzo prawdziwy, lubię takie.
-
koty mami i mamy tok
-
erekcjato powrotu do domu
violetta odpowiedział(a) na jeremy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
Ładny powrót:) -
Miała dupa papu. Dała im? Ona: U gila ssali guano
-
I kpi ci Lee: I w dwie Eli cipki
-
Alpy. Czech co chce z cypla?
-
Azo, co za... sedes
-
Odłamki komety
Lenore Grey poems odpowiedział(a) na Lenore Grey poems utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon Tracy Dziekuję❤️❤️❤️ -
erekcjato powrotu do domu
Berenika97 odpowiedział(a) na jeremy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@jeremyŚwietne! -
wczoraj wystarczyła chwila przeistoczyliśmy się w bezimiennych podróżników odnalezione ulice zapaliły gwiazdy przerażona noc szła za nami w ciemnych zakamarkach pulsowało miasto w bezbarwnej przestrzeni recytowaliśmy kolory wiersze włóczyły się za nami
-
O umarłych wersach
Berenika97 odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Simon TracyJak najbardziej! Wykorzystuj go, bo warto! :) -
Odłamki komety
Simon Tracy odpowiedział(a) na Lenore Grey poems utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Lenore Grey poems Ależ to jest wyśmienita miniatura poetycka. Niebanalny pomysł na wiersz. Gratuluję. -
O umarłych wersach
Simon Tracy odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Mam talent do tworzenia świata upadku. I bohaterów zawisłych pomiędzy fatalizmem i potępieniem a wieczną zgubą. -
Sen o miłości do czarownicy
Simon Tracy odpowiedział(a) na Simon Tracy utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Berenika97 Jest to w zasadzie wyjątkowy tekst w moim dorobku. Nigdy wcześniej nie wplatałem świata fantasy do poezji. Myślę, że wyszło całkiem dobrze. Jest to spójna historia o miłości, zaufaniu i potędze wyobraźni. -
Zaczaruj ciszę. Niech rozpłynie się we mgle, przez moment nie oddychaj. Powietrze zaproś do płuc, o nic nie pytaj. Naucz się istnieć w tej swojej jednej chwili. Zatrzymaj się w zatrzymaniu. Niech twoje tu i teraz trwa w zasłuchaniu. Zaczaruj ciszę. Zbierz szron z zimowej trawy, wraz z chłodem otul szyję. Ciepło oddaj przestrzeni. Poczuj, że żyjesz.
-
wszystko jasne
Berenika97 odpowiedział(a) na viola arvensis utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@viola arvensis Piękny wiersz o wewnętrznej walce i duchowym przetrwaniu. Już w pierwszym wersie jest "wszystko jest jasne , choć w oczach ciemnieje". Ten paradoks przewija się przez cały utwór - jasność w ciemności, znikanie by przeżyć, płomyk w otaczającej ciemności. To jak opis doświadczenia, w którym wewnętrzna pewność współistnieje z zewnętrznym chaosem. W ostatniej strofie wiersz wrócił do tej samej tezy, ale teraz udowodnionej, przetestowanej. Tak go odbieram. Świetny! - Dzisiaj
-
Przedzimie
Somalija odpowiedział(a) na Łukasz Wiesław Jasiński utwór w Wiersze gotowe - publikuj swoje utwory
@Łukasz Wiesław Jasiński Panie Łukaszu, może wystarczy. Czuję, że Pan się że mnie nabija... -
miasto mam u stóp patrzy na mnie z czułością wypłycam oddech próbując objąć każdy uliczny kamień każdy podmuch wiatru wszystkich przechodniów szukam domu w sobie plączę nici które łączą mnie ze światem zło jest bliżej niż kiedykolwiek a mimo to staję się przezroczysty i nietykalny otulony znajomymi dźwiękami szczekaniem psa radosnymi krzykami bawiących się dzieci widzę jak horyzont zbliża się nieuchronnie i już wiem że dopełnił się czas na Golgocie
-
Tematy
-
Wiersze znanych
-
Najpopularniejsze utwory
-
Najpopularniejsze zbiory
-
Inne