Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Cała aktywność

Kanał aktualizowany automatycznie

  1. Z ostatniej godziny
  2. @Poet Ka Cudowna mistrzowska zabawa naszym cudownym językiem☺️Dziękuję, Mistrzyni💐
  3. @Nata_Kruk serdeczne podziękowania 💖
  4. @Nata_Kruk dziękuję ❤️
  5. Drwale Traktem drałował trywialny troglodyta w drogich trampkach i trykotach. Przy drodze na trawie trio drwali trąbiło na drewnianych trąbkach i przygrywało na drumli. Trawę od traktu dzieliły druty. Drganie swym trwaniem trwożyło drażliwego tryka, który drapał przy drutach drwa. Po drugiej stronie podrygiwał drętwo na trampolinie druh drania drepczącego traktem. Trochę to trwało, zanim droga zadrgała i rozległo się try try. Z trabanta wysiedli dwaj trajkoczący jak drozdy dresiarze, obwieszeni drogocennymi trofeami zrabowanymi trupie dramaturgów. Wtranżalali draże i dropsy. Troglodyta i jego druh podreptali do drwali i razem przetransportowali drwa. Ułożyli je na trawie. Rozdrapujące wcześniej drewno zwierzę potruchtało do trio drwali. Trykało ich rogami. Chwilę później, taranując druty i trakt, ruszyło w stronę trabanta i zatrwożonych dryblasów. Drwale zaryglowali drażliwego tryka w drwalni. Drżący ze strachu dresiarze stali się obiektem drwin druhów. Zdruzgotani usiedli przy tryskającym skrami ognisku. Trwali tak do brzasku.
  6. tak strasznie się opiłam rymem że teraz padło mi na uszy mam kręćka w oczach, łupie we łbie no słowem - nie przestaje suszyć razi jaskrawość fonetyczna a we łbie syczą mi bąbelki i każdy pęka razem z głową na sto tysięcy razów ciężkich było nie czytać tyle, ciurkiem przewidzieć rychłą katastrofę ooo, białe myszki siadły w wersie złożyły napis - rymożłopek
  7. @Migrena Ten wiersz po prostu obezwładnia Wszedł we mnie jak ten „siwy dym z tanich fajek” i zostawił z gęsią skórką. Stworzyłeś niesamowicie duszny, surowy, a przy tym genialny obraz ludzkiego dramatu. Metafory z Bogiem szukającym klucza czy nocą liczącą więźniów jak rozsypane drobne to poetycki majstersztyk najwyższej próby. Pokazałeś realizm, który boli, ale od którego nie da się oderwać oczu. Wielki ukłon :)
  8. @Nata_Kruk dziękuję za sugestię:) pozdrawiam:)
  9. @Berenika97 Bereniko 97 jestem w teorii zwolennikiem naprawiania. Skuteczności i efektów innymi słowy. Pragmatyki dobrych zmian na lepsze. Ale to w teorii, bo w praktyce ja sam również wielu, oj wielu rzeczy nie umiem naprawić i na własnym podwórku i szerzej. Gdybym umiał, a maglowali i przepytywali, naprawdę nieco aż przesadnie i za długo, to im, którzy są już dawno dałbym i to dałbym za friko odpowiedź. Ale i ja nie umiem, szukam jeszcze, mniej ostatnio, ale szukam ale i ja znaleźć nie mogę niestety ://
  10. @jan_komułzykant... :)... ach ten ząbek..:) dzięki. @.KOBIETA.... fajnie, że tutaj przystanęłaś.. :) Dziękuję. Pozdrawiam Was.
  11. @Berenika97 Tak, ja też próbuję ich czasem zrozumieć.
  12. @iwonaroma.. chcesz drugie powtórzenie.. "... cierpieniami".. (?) czytam samo.. pomiędzy. Jesteśmy tak bardzo podobni na wielu płaszczyznach, to prawda.
  13. - Ćpuny wszędzie - nienawidzę! Gorsze to jak ladacznice! Cali w błocie, obrzygani, noszą parcha i zimnicę! Biją matki, rozrabiają, koty męczą, się znęcają! Po piwnicach wózki kradną, obdartusy w gacie szczają! Przypalają łyżki, butle, a zapchlone to jak kundle! Istny bajzel - ja ci mówię! Trzymać w pudle, zło wychudłe! Pod przedszkolem... O! Czas spadać. Mam telefon, pewnie mama. (ledwo słychać, ktoś powiada) - Jest fentanyl, możesz wpadać.
  14. @Berenika97 Mi chodziło o wieloznaczny tekst dotyczący różnych spraw tak naprawdę, gdzie atrybut jest dużym ciężarem. Zaginął słuch bo usłyszał, a usłyszeć nie zawsze jest tak najlepiej :))
  15. Nata_Kruk

    haiku - oddechy

    @Poet Ka... @MIROSŁAW C.... @Michal... kłaniam się, w podziękowaniu.. :)
  16. ... późną... :)
  17. Nata_Kruk

    po pracy w biurze

    @Michal... bez urazy, tak bym to ewentualnie ustawiła. po pracy w biurze znów odpoczynek na wsi pot i ból mięśni
  18. Nata_Kruk

    Haiku

    Waldku... ta trzecia od Słońca, na pewno... :) W sumie... to każda, na swój sposób.. oddycha. Pozdrawiam.
  19. Każdej nocy, gdy już głucho, Ja przez okno wypatruję. Szukam ciebie, mój kochany, Czy z gwiazdami tam szybujesz? Słuch natężam, by dosłyszeć, Jak szeptałeś tajemnice, Powierzane mi w sekrecie, Zanim czas ci wyrwał życie. O czym miauczysz, mój kochany? Ja nie słyszę, ale słucham. Bo może cię ze mną nie ma, Ale czuję twego ducha.
  20. Nata_Kruk

    haiku - zegar...

    I pomyśleć, że to haiku.. uciekło mi gdzieś...:) Ładne.
  21. @Berenika97... droga Kobietko... :) cieszę się z Twojego komentarza, dzięki, dzięki wielkie za 'skok w tył'. Pamięc potrafi być 'pamiętliwa' i na dobro i na zło, a w gronie bliskich zawsze można kogoś znaleźć do miłych wspomnień. Odejścia, są cząstką codzienności i.. niech odchodzą stulatkowie. Dziękuję za miłe słowa. Gościom... za dodatkowe czytania, także.. nieustannie.. :) dziękuję.
  22. @Waldemar_Talar_Talar... zakończyłabym całość. Lubię pobyć z ciszą sam na sam. Tobie, życzę tej twórczej.
  23. .... ten smutek niesie się przez miasta itp. Dobry, świetny opis.
  24. .. sięgasz po historię i dobrze. Te kręgle w ciągłych 'ustawkach'.. jak mantra dla elYt. Dobrego dnia PoetKo... :)
  25. Dzisiaj
  26. @Sylvia... bardzo ładny wiersz, a to płukanie srebra.. mniam...:) ps. o.. widzę, że nie tylko dla mnie.. smakowite.. :))
  27. @Nahaybazza Miło :)
  1. Pokaż więcej elementów aktywności


×
×
  • Dodaj nową pozycję...