Do matki

Ten wiersz jest autorstwa Słowacki Juliusz.

Zadrży ci nieraz serce, miła matko moja,

Widząc powracających i ułaskawionych,

Kląć będziesz, że tak twarda była na mnie zbroja

I tak wielkie wytrwanie w zamiarach szalonych.



Wiem, żebym ci wróceniem moim lat przysporzył;

Wszakże gdy cię spytają - czy twój syn powraca,

Mów, że się na swem szczęściu syn jak pies położył

I choć wołasz, nie idzie - oczy tylko zwraca....



Oczy zwraca ku tobie... więcej nic nie może,

Tylko spojrzeniem... tobie smutek swój tłomaczy;

Lecz woli konający - nie iść na obrożę,

Lecz woli zamiast hańby - choć czarę rozpaczy...



Przebaczże mu, o moja ty piastunko droga,

Że się tak zaprzepaścił i tak zaczeluścił;

Przebacz... bo gdyby nie to, ze opuścić Boga

Trzeba by... toby ciebie pewno nie opuścił.