Skocz do zawartości
Bolesław_Pączyński

Zalotna brzózka

Recommended Posts

Przytuliła się brzózka do buka                                                          

ten się wzbrania listkami przebiera

pocieszenia czy miłości szuka

gałązkami na niego napiera.

 

Ona młoda i zielono biała

on dojrzały i wiele już przeżył

jego kora jest lekko zmurszała

wiec zaloty młodziutkiej uśmierzył.

 

- Nie chcę  zwodzić cię urocza brzózko

stoisz obok jałowca młodego

jemu szepnij słów kilka na uszko

po co tulisz się do mnie starego.

 

Na to brzózka odrzekła - Dziękuję

już do niego się raz przytuliłam

lecz on taki zadziorny aż kłuje

i się bardzo, tak bardzo zraziłam.

 

- Nic ci po mnie ja jestem sędziwy

i dzik ryje pod moim korzeniem

widzisz jaki już robię się siwy.

Stary buk na to odrzekł z westchnieniem.

 

Ale co tam dla młodziutkiej brzozy

żyje chwilą i chce być kochana

dla niej ostry jest jałowiec hoży

więc się tuli do buka od rana.

 

Edytowano przez Bolesław_Pączyński

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam -  uśmiecham się a to znaczy że jest  zgrabnie i czytelnie.

                                                                                                                                                         pozdr.

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu
Dnia 13.11.2017 o 19:44, Bolesław_Pączyński napisał:

- Nic ci po mnie ja jestem sędziwy

i dzik ryje pod moim korzeniem

widzisz jaki już robię się siwy

odrzekł na to stary buk z westchnieniem.

całkiem fajnie i przepraszam za tę zmianę, ale tak mi się lepiej czyta.

W ostatniej zgubiłeś "j" (dla niej)

Pozdrawiam

 

Edytowano przez jan_komułzykant

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Bolesław_Pączyński napisał:

Ale co tam dla młodziutkiej brzozy

żyje chwilą i chce być kochana

dla nie ostry jest jałowiec hoży

więc się tuli do buka od rana.

 

Łanie.

Ale czasami ten stary buk jest żonaty  i jak pomyśli co będzie jak się dowie żona to mu nie tylko liście opadają.

 

                                                                                                                                                        pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu

pomysł super

 

morał tutaj sam usiadł na kompie

młode brzózki  czułości spragnione

więc je przytul i nie marudź chłopie

no bo dalej to tylko już koniec

 

pozdrawiam :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
3 godziny temu, Marcin Krzysica napisał:

Nie chcę zwodzić urocza brzózko

 

 

Kiepska rada Marcinie, wiersz jest 10-sylabowy, a Ty dajesz 9-kę.

Nie chcę CIĘ zwodzić urocza brzózko - tak jest lepiej.

----------------------------------------

 

Brzózka przy buku, hm, cóż to znaczy?

Ona nie głupia, mimo że młoda,

jesienią każdy może zobaczyć

ile na buku iskrzy się złota, ;)

 

 

 

Edytowano przez JADer

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Dnia 13.11.2017 o 20:26, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam -  uśmiecham się a to znaczy że jest  zgrabnie i czytelnie.

                                                                                                                                                             pozdr.

    Dzięki Waldemarze :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dnia 13.11.2017 o 20:38, jan_komułzykant napisał:

    całkiem fajnie i przepraszam za tę zmianę, ale tak mi się lepiej czyta.

    W ostatniej zgubiłeś "j" (dla niej)

    Pozdrawiam

     

    Dzięki zjadłem to " j" już poprawiłem.

    Z pozdrowieniem:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 23 godziny temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Łanie.

    Ale czasami ten stary buk jest żonaty  i jak pomyśli co będzie jak się dowie żona to mu nie tylko liście opadają.

     

                                                                                                                                                            pozdrawiam

    tak tak i korzeń może opaść:)

    Z pozdrowieniem.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 13 godzin temu, Jacek_Suchowicz napisał:

    pomysł super

     

    morał tutaj sam usiadł na kompie

    młode brzózki  czułości spragnione

    więc je przytul i nie marudź chłopie

    no bo dalej to tylko już koniec

     

    pozdrawiam :)

     

    Właśnie szczera prawda a ten stary buczyna marudzi.

    Dzięki, miłego:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    5 minut temu, Bolesław_Pączyński napisał:

    Cieszy mnie to że się podoba.

    Z pozdrowieniem:)

    Fajnie gdybyś edytował.tekst i przestawił Cię w miejsce które wskazał JaDer  andrzej

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 4 godziny temu, JADer napisał:

    Kiepska rada Marcinie, wiersz jest 10-sylabowy, a Ty dajesz 9-kę.

    Nie chcę CIĘ zwodzić urocza brzózko - tak jest lepiej.

    ----------------------------------------

     

    Brzózka przy buku, hm, cóż to znaczy?

    Ona nie głupia, mimo że młoda,

    jesienią każdy może zobaczyć

    ile na buku iskrzy się złota, ;)

     

     

     

    Wszak brzózka młoda i ma urodę

    buk zaś zamożny chociaż sędziwy,

    może ulegnie, wyrazi zgodę

    chyba że nie jest taki kochliwy.

    Z pozdrowieniem:)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Marcin Krzysica napisał:

    Fajnie gdybyś edytował.tekst i przestawił Cię w miejsce które wskazał JaDer  andrzej

    wiem może inaczej się czyta ale  nie było by fajnie bo we wszystkich początkujących wersach mam po cztery sylaby.

    Edytowano przez Bolesław_Pączyński

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 13.11.2017 o 19:44, Bolesław_Pączyński napisał:

    Przytuliła się brzózka do buka                                                          

    ten się wzbrania listkami przebiera

    pocieszenia czy miłości szuka

    gałązkami na niego napiera.

     

    Ona młoda i zielono biała

    on dojrzały i wiele już przeżył

    jego kora jest lekko zmurszała

    wiec zaloty młodziutkiej uśmierzył.

     

    - Nie chcę  zwodzić cię urocza brzózko

    stoisz obok jałowca młodego

    jemu szepnij słów kilka na uszko

    po co tulisz się do mnie starego.

     

    Na to brzózka odrzekła - Dziękuję

    już do niego się raz przytuliłam

    lecz on taki zadziorny aż kłuje

    i się bardzo, tak bardzo zraziłam.

     

    - Nic ci po mnie ja jestem sędziwy

    i dzik ryje pod moim korzeniem

    widzisz jaki już robię się siwy.

    Stary buk na to odrzekł z westchnieniem.

     

    Ale co tam dla młodziutkiej brzozy

    żyje chwilą i chce być kochana

    dla niej ostry jest jałowiec hoży

    więc się tuli do buka od rana.

     

     

    Mnie także uwiodła Twoja Zalotna..., na tyle, że polubiłem.

    Jak mało, nam facetom trzeba :))

    Pozdrawiam :)

    s

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Co tam słychać u starych znajomych? jest ktoś jeszcze w tym świecie poezji? Messa z ukłonikiem
      • Świadomość   Ma wielką siłę, czerpie od innych... uczuć, przekształca na swoją modłę. Tylko tak trwa. Zima, ,wiosna, lato, jesień... koniec do początku poprzez środek Wszechświata. Ułożone myśli potrafi rozedrgać jak i zmieniać ich natężenie. Napięcie stale wykorzystuje... celem jej... stać się jednością  - nie błąkać, nie zbłądzić.    Trzymać ład - kod do paszportu przez myśli.    ZŁODZIEJKA... i poruszają azymuty (świadomości).  Justynka   
      • Marcinie, jak czytam, to stawiam sobie przecinek za słowem unosił i wszystko pasuje. To jest erotyk bez kawy na ławę i tak go odbieram, wyłącznie :)  
      • Teraz wydaje mi się niedopowiedziany, On ? to tak jakby się bać wymienić nazwę, reszta jest fajna. Wiadomo ,że runie - są przepowiednie, ale przecież nie musi się tak stać. Pozdrawiam :)
      • Dziękuję, Jacku." I jak to Arek napisał wszyscy grafomanimy" Arek ma rację.    "Najwidoczniej masz potencjał i został dostrzeżony - potraktowałbym jako dobrą radę, zauważ że tak naprawdę nic złego w tym nie było, po prostu wdałaś się w droczenie (ogólnie) , w razie wątpliwości jasno zapytać ; czy to złośliwość ? ," A ja wiem, że to złośliwośc, nie jestem głupia. I mam wyczucie, jak zwierzę. Niestety to boli i płacę za to wysoką cenę.  Jeśli chcą ze mną dyskusji,proszę - jam gotowa. Ponieważ się NIE BOJĘ. Widziałam straszne rzeczy w życiu i przeżyłam juz niejedno, dlatego piszę tak a nie inaczej. Ktoś na Portalu umieścił pod moim jakimś wierszem słowa "Jeśli tak postrzegasz życie, to nie nasza sprawa". Wypowiedział się w l. mn. , nie wiem, dlaczego.   Dziękuje jeszcze raz. Jacku. 
    • Ostatnio dodane

    ×