Skocz do zawartości

Recommended Posts

No, i kto tu został wykorzystany? :)

Fajny wiersz :)

 

Ale jak go nie przeniesiesz do gotowych,

to ja Cię będę molestować :D

 

Pozdrawiam :))

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Marcinie,

rytmicznie i ze średniówką od początku do końca,

Brawo!

Pamiętam, pytałeś mnie jak przyszedłeś na ten portal, czy kiedyś będziesz to potrafił, teraz mam uśmiech od ucha do ucha, gratuluję.

Pozdrawiam  ciepło :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj  -  ciekawy wiersz -  i ile w nim prawdy której nie widzą ci których dotyka.

                                                                                                                                                          pozd.

 

Udostępnij ten post


Link to postu
20 godzin temu, Marcin Krzysica napisał:

Wypisuje listę długą.
Kto i kiedy molestował,
i że ona jest ofiarą,
(bo to dzisiaj taka moda)

 

Wiersz na czasie.

 

                                                                                                        pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witaj  -  ciekawy wiersz -  i ile w nim prawdy której nie widzą ci których dotyka.

                                                                                                                                                              pozd.

     

    Dziękuję bardzo za czytanie. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Andrzej_Wojnowski napisał:

     

    Wiersz na czasie.

     

                                                                                                            pozdrawiam

    Dzięki Andrzeju jakos tak wyszło kiedy codziennie słyszę ze ktoś był molestowany albo klepniety w tyłek itd.

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Rozwijasz się, obrastasz w piórka coraz bardziej :)

    Czekam na kolejne wiersze.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 6.11.2017 o 16:37, Marcin Krzysica napisał:

    Była młoda (czy naiwna?)
    On to niecnie wykorzystał,
    a za łóżkiem na kredensie
    Złoty Bożek ślicznie błyszczał.

    Gry aktorskiej popis dała,
    chociaż rola dramatyczna
    i profity różne były,
    więc mu miłość, nie raz wyzna.

    Botoks gładko znaczył lata
    hotelowych pokoików,
    lecz przestali ją zapraszać.
    Starość idzie... będzie zemsta.

    Wypisuje listę długą.
    Kto i kiedy molestował,
    i że ona jest ofiarą,
    (bo to dzisiaj taka moda)

    a za barkiem na kredensie
    Złoty Bożek się uśmiecha.
    Najważniejsze w show-biznesie
    wielkim drukiem być w gazetach.

     

    Ja Ciebie szukam po całym Orgu, a Ty w gotowcach :)

    Nie będę Cię molestował / bo wszystko przed Tobą :) /, więc tylko dodam, że też mi się podoba :)

    Tym kursem, Marcinie:)

    Pozdro.

    s

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, samm napisał:

     

    Ja Ciebie szukam po całym Orgu, a Ty w gotowcach :)

    Nie będę Cię molestował / bo wszystko przed Tobą :) /, więc tylko dodam, że też mi się podoba :)

    Tym kursem, Marcinie:)

    Pozdro.

    s

    Bardzo dziękuję sammie :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Marcinie, bardzo fajny wiersz. :)

    Mnie też wkurzają niemiłosiernie te wszystkie afery wnoszone przez "niewinne panienki zmolestowane i uwiedzione" przez sławnych ludzi we wczesnej młodości, a maja one (afery) na celu wyciągnięcie odszkodowań od tych sławnych i bogatych panów. Jest to najbardziej wyrafinowana i perfidna forma prostytucji.

    Zresztą w ogóle dlaczego zwykle uważa się, że to facet uwiódł i wykorzystał seksualnie kobietę? A dlaczego nie odwrotnie? Przecież uwodzenie i wykorzystywanie (w celach finansowych) to głównie specjalność kobiet, i to podobno jedna z najstarszych na świecie. ;)

    Prawo traktuje pod tym względem (molestowania) jednakowo kobiety i mężczyzn. Ale obyczajowość niestety nie.

    A tutaj taka mała ilustracja z przymrużeniem oka:

     

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 11 godzin temu, Oxyvia napisał:

    Marcinie, bardzo fajny wiersz. :)

    Mnie też wkurzają niemiłosiernie te wszystkie afery wnoszone przez "niewinne panienki zmolestowane i uwiedzione" przez sławnych ludzi we wczesnej młodości, a maja one (afery) na celu wyciągnięcie odszkodowań od tych sławnych i bogatych panów. Jest to najbardziej wyrafinowana i perfidna forma prostytucji.

    Zresztą w ogóle dlaczego zwykle uważa się, że to facet uwiódł i wykorzystał seksualnie kobietę? A dlaczego nie odwrotnie? Przecież uwodzenie i wykorzystywanie (w celach finansowych) to głównie specjalność kobiet, i to podobno jedna z najstarszych na świecie. ;)

    Prawo traktuje pod tym względem (molestowania) jednakowo kobiety i mężczyzn. Ale obyczajowość niestety nie.

    A tutaj taka mała ilustracja z przymrużeniem oka:

     

     

    Myślę podobnie jak Ty. Dziękuję za czytanie i uśmiałem się na filmiku :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Befano :))) i dziękuję. J. 
      • Befano, ja o II cz. Twojego "Tryptyku". A więc:   Bardzo mi się podoba to, że przytoczyłaś wiersz Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej. Kobiety mądrej, z klasą i świetnej poetki.  I Rubens - tak pięknie przedstawiający na swych obrazach kobiety dojrzałe. Mam ogromny szacunek dla Jego geniuszu i odwagi.  Treść wiersza - widzę a przede wszystkim , czuję w niej odwagę i dumę peelki z tego, ze jest kobietą. To balsam.  Obrazowanie w wierszu nienaganne:  "...piersi znów obrzmiewają
        twardnieją sutki pod dłonią męską

        Chłodna w niej śluzu jasna przejrzystość
        z połyskiem perłowej macicy -
        ta świeża mokrość która wyściela
        śliskim atłasem wnętrze feminy"    I końcowy wers - majstersztyk.    Oddałaś hołd kobiecemu pięknu i Naturze, jestem dumna z tego, że miałam możliwość czytania Twego wiersza. No jeszcze nie skończyłam, ale chcę być dobrze przygotowana do odbioru III cz.    Pełna podziwu dla Ciebie - Justyna. 
      • tak   niewątpliwie sytuacja jest wewnętrzna, zatem pytać nas będą o pochodzenie   tak, możemy spokojnie zignorować pytania i wziąć udział w dowolnym szaleństwie   mgła, która otaczała miasta, niejednego doprowadziła na skraj rozpaczy   kiedy świadomość dochodzi do głosu, coś zmienia się w powietrzu i czasie   a jeśli twoja dusza nie wraca, być może jeszcze nie powstała   ten, który straszy i grozi - przemija, a imię jego ściera wiatr z księgi,   choć wiele dłoni cierpliwie, dopisywało słowa    |                          
      • Fajowo – nareszcie prawdziwe słowo   Oj, tak fajnie czytać Oj, tak fajnie wiedzieć.   Normą się staje - prawdę powiedzieć.                           Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi,  bez zagubionych, a otwartych NADZIEI. :))). J. A.   
      •       Każdy dzień jest w pewnym sensie poniedziałkiem     Wstąpił na słowniki. Hasło powędrowało z ust do ust, z rąk do rąk. Przemierzyło ciała. Wzięło nosicieli, jak pies "bierze go" i przykleiło się do elektoratu niczym melodia. Rzut oka na makarony. W sklepie ani ziębi, ani grzeje. Nikt nic nie nuci. Język, który tu panuje, przypomina połączenia w kalkulatorze. Nie ma radia, o internecie nie wspominając.        
    • Ostatnio dodane

    ×