Skocz do zawartości

Recommended Posts

11 godzin temu, Oxyvia napisał:

"zawsze" przemknęło jak chwilka i trzeba
nieść ranę pustki, której nic nie zatrze

Bardzo przejmujący wiersz, Asiu.

 

Całujem

Udostępnij ten post


Link to postu

Skąd ja to znam...

... z własnego podwórka.

 

Ładnie to ujęłaś.

Pozdrawiam

 

PS. Oxyvio,

dziękuję za koment pod moim ostatnim wierszem.

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 10 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Bardzo przejmujący wiersz, Asiu.

     

    Całujem

    Bo szczery.

    Dziękujem.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Alicja_Wysocka napisał:

    Wzruszyłam się i teraz mi smutno.

    Pozdrawiam przez łzy.

    Alicjo, przepraszam, nie chciałam aż tak. :(

    Ale pomyśl, że życie jest tyle warte, ile nasza miłość do niego, a ona właśnie sprawia, że tak bardzo nam żal, kiedy ktoś umiera - ktoś kochany, kto był wielką częścią naszego kochanego życia.

    Dobrej nocy, Poetko.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 godzinę temu, Leszek napisał:

    Każdy z nas mógłby się podpisać pod Twoimi słowami. :)

    No to miło mi, że wyraziłam w tym wierszu uczucia wielu ludzi - bo nie tylko Ty mi to mówisz, Leszku. O to mi chodziło: żeby nikt, kto kogoś stracił, nie czuł się sam ze swoją rozpaczą i tragedią. Wszyscy to przeżywamy i jest to nieuchronne, o ile kochamy bliskich. To jest zapłata za miłość.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 56 minut temu, Maciej_Jackiewicz napisał:

    Joanno

    twoje wiersze niezmiennie mi się podobają

    za słowa,klimat i tematy

    wszystko na TAK

    Bardzo Ci dziękuję, Macieju. Niezmiennie mnie to cieszy. :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 56 minut temu, egzegeta napisał:

    Skąd ja to znam...

    ... z własnego podwórka.

     

    Ładnie to ujęłaś.

    Pozdrawiam

     

    PS. Oxyvio,

    dziękuję za koment pod moim ostatnim wierszem.

    Wiem, że to znasz, Egzegeto, i pięknie o tym napisałeś w swoim wierszu, który mną potrząsnął. Dlatego nie dziękuj mi za koment  pod Twoim wierszem. To ja Ci dziękuję za niego (za wiersz, znaczy).

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 19 minut temu, Anna Świętokrzyska napisał:

    Bardzo,, bardzo !!!!refleksje, które chyba każdy z nas przeżywa, przeżywał, lub dopiero będzie. Świetnie to ujęłaś.:)

    Anno, dziękuję bardzo, bardzo!!!! Potrzebne mi są takie euforystyczne komentarze pod niektórymi wierszami (choć krytykę też przyjmuję, staram się rozumieć i wyciągać z niej korzystne dla mnie wnioski). :)

    Serdeczności.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 22 minuty temu, Annie_M napisał:

    Tytuł sugeruje, że to na zawsze, a jednak to tylko zmiana, chwila w wieczności w której zawsze jesteśmy  razem.

    Piękny wiersz

    Pozdr. serdecznie

    Bardzo Ci dziękuję, Aniu, za miły komentarz.

    Wiesz, wszystko zależy od tego, w co kto wierzy. Ja akurat nie wierzę w życie pozagrobowe, i chociaż początkowo bardzo trudno mi było przyzwyczaić się do tej myśli, to teraz jednak nie chciałabym istnieć po wieczność z moją ludzką świadomością i pamięcią jako coś całkowicie innego, w całkowicie odmiennym świecie niż ten, który mnie stworzył, który ja sobie stworzyłam i który ukochałam. Nie chciałabym, wolę wiedzieć, że to już na zawsze i że życie jest dlatego właśnie tak wiele warte, że tylko jedno i że takie ulotne.

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • @Annie_M Jak by nie patrzeć i w co by nie wierzyć, bliskich tracimy tutaj - na Ziemi - na zawsze. Tutaj oni już nigdy nie zagoszczą. Podobnie jak my zresztą - pożegnamy się z tym światem na zawsze.

    I wolałabym nie tęsknić do niego na zawsze z jakiegoś innego świata - ale to już mój prywatny światopogląd.

    Jeszcze raz serdeczności.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Nie będę się z Tobą spierać, to jest twoja droga i Twoje widzenie świata. Ja ogólnie widzę, że mam inne zdanie na wiele spraw i nie chcę za bardzo polemizować, bo szanuję światopogląd każdego i nie uważam ,że mój jest jedyny słuszny.

    Dla mnie ludzka świadomość jest ograniczeniem narzuconym przez mózg, jesteśmy wieczni a tutaj na Ziemi żyjemy tylko chwilę  by doświadczyć życia, grać pewną rolę jak aktorzy na scenie.

    Ale może sama kiedyś zmienię zdanie. Dlatego min. wykasowałam poprzedni komentarz.

    Dziękuję serdecznie za odpowiedż, to bardzo miłe.

    Pozdr. serdecznie

    Edytowano przez Annie_M

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • @Annie_M Ja też nie staram się narzucać nikomu swojego światopoglądu. Kiedy ktoś pisze mi o swoich poglądach, to ja wtedy odpowiadam swoimi  - n tym polega dyskusja. Ale to nie znaczy, że zależy mi, żeby każdy myślał i czuł identycznie jak ja. Możemy być dobrymi znajomymi, mając różne poglądy na sprawy ostateczne.

    Bo to nie ma większego znaczenia, bo -  jak piszesz - nikt nie wie, co czeka nas po śmierci i jaki ten świat jest naprawdę, i każdy z nas jeszcze może zmienić poglądy. Naprawdę nie ma o co się kłócić (choć niektórzy uwielbiają). :)

    Pozdrawiam Cię serdecznie.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Befano :))) i dziękuję. J. 
      • Befano, ja o II cz. Twojego "Tryptyku". A więc:   Bardzo mi się podoba to, że przytoczyłaś wiersz Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej. Kobiety mądrej, z klasą i świetnej poetki.  I Rubens - tak pięknie przedstawiający na swych obrazach kobiety dojrzałe. Mam ogromny szacunek dla Jego geniuszu i odwagi.  Treść wiersza - widzę a przede wszystkim , czuję w niej odwagę i dumę peelki z tego, ze jest kobietą. To balsam.  Obrazowanie w wierszu nienaganne:  "...piersi znów obrzmiewają
        twardnieją sutki pod dłonią męską

        Chłodna w niej śluzu jasna przejrzystość
        z połyskiem perłowej macicy -
        ta świeża mokrość która wyściela
        śliskim atłasem wnętrze feminy"    I końcowy wers - majstersztyk.    Oddałaś hołd kobiecemu pięknu i Naturze, jestem dumna z tego, że miałam możliwość czytania Twego wiersza. No jeszcze nie skończyłam, ale chcę być dobrze przygotowana do odbioru III cz.    Pełna podziwu dla Ciebie - Justyna. 
      • tak   niewątpliwie sytuacja jest wewnętrzna, zatem pytać nas będą o pochodzenie   tak, możemy spokojnie zignorować pytania i wziąć udział w dowolnym szaleństwie   mgła, która otaczała miasta, niejednego doprowadziła na skraj rozpaczy   kiedy świadomość dochodzi do głosu, coś zmienia się w powietrzu i czasie   a jeśli twoja dusza nie wraca, być może jeszcze nie powstała   ten, który straszy i grozi - przemija, a imię jego ściera wiatr z księgi,   choć wiele dłoni cierpliwie, dopisywało słowa    |                          
      • Fajowo – nareszcie prawdziwe słowo   Oj, tak fajnie czytać Oj, tak fajnie wiedzieć.   Normą się staje - prawdę powiedzieć.                           Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi,  bez zagubionych, a otwartych NADZIEI. :))). J. A.   
      •       Każdy dzień jest w pewnym sensie poniedziałkiem     Wstąpił na słowniki. Hasło powędrowało z ust do ust, z rąk do rąk. Przemierzyło ciała. Wzięło nosicieli, jak pies "bierze go" i przykleiło się do elektoratu niczym melodia. Rzut oka na makarony. W sklepie ani ziębi, ani grzeje. Nikt nic nie nuci. Język, który tu panuje, przypomina połączenia w kalkulatorze. Nie ma radia, o internecie nie wspominając.        
    • Ostatnio dodane

    ×