Skocz do zawartości
CzasemPisze

Apollo i M...

Recommended Posts

Tumany kurzu po bitwie upadły.
Jawi się on - zwycięzca.

Obmył ręce
z krwi 
czystej,
jak woda w górskim strumieniu.

Uciszył płacz,
krzyk.
Tak głośny,
że zmarłych pobudził.

Nie przyjmuje gratulacji,
chce uciec,
oddalić się jak najszybciej.

 

Podniósł swą fletnię
obryzganą.

Krwią,
czystą

jak woda w górskim strumieniu.

 

I odszedł,
nie patrząc już nigdy za siebie.

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj  -  jak widzę jesteś tu  nowa  -  nowy - jeżeli lubisz to robić to pisz - zobaczymy

co z ciebie za ptaszek - życzę miłego pobytu.

A wiersz jak wiersz musi nabrać mocy   przyzwyczaić się do komentarzy.

Mi osobiście nie  zaimponował.

                                                                                      

                                                                                                                                             pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu

Komentarz do #MeToo. Rozdziewiczył, zgwałcił, uciekł - temat na czasie. 

Czy nadinterpretacja?

bb

 


 

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Kto przegląda   0 użytkowników

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Ostatnie komentarze

    • Co tam słychać u starych znajomych? jest ktoś jeszcze w tym świecie poezji? Messa z ukłonikiem
    • Świadomość   Ma wielką siłę, czerpie od innych... uczuć, przekształca na swoją modłę. Tylko tak trwa. Zima, ,wiosna, lato, jesień... koniec do początku poprzez środek Wszechświata. Ułożone myśli potrafi rozedrgać jak i zmieniać ich natężenie. Napięcie stale wykorzystuje... celem jej... stać się jednością  - nie błąkać, nie zbłądzić.    Trzymać ład - kod do paszportu przez myśli.    ZŁODZIEJKA... i poruszają azymuty (świadomości).  Justynka   
    • Marcinie, jak czytam, to stawiam sobie przecinek za słowem unosił i wszystko pasuje. To jest erotyk bez kawy na ławę i tak go odbieram, wyłącznie :)  
    • Teraz wydaje mi się niedopowiedziany, On ? to tak jakby się bać wymienić nazwę, reszta jest fajna. Wiadomo ,że runie - są przepowiednie, ale przecież nie musi się tak stać. Pozdrawiam :)
    • Dziękuję, Jacku." I jak to Arek napisał wszyscy grafomanimy" Arek ma rację.    "Najwidoczniej masz potencjał i został dostrzeżony - potraktowałbym jako dobrą radę, zauważ że tak naprawdę nic złego w tym nie było, po prostu wdałaś się w droczenie (ogólnie) , w razie wątpliwości jasno zapytać ; czy to złośliwość ? ," A ja wiem, że to złośliwośc, nie jestem głupia. I mam wyczucie, jak zwierzę. Niestety to boli i płacę za to wysoką cenę.  Jeśli chcą ze mną dyskusji,proszę - jam gotowa. Ponieważ się NIE BOJĘ. Widziałam straszne rzeczy w życiu i przeżyłam juz niejedno, dlatego piszę tak a nie inaczej. Ktoś na Portalu umieścił pod moim jakimś wierszem słowa "Jeśli tak postrzegasz życie, to nie nasza sprawa". Wypowiedział się w l. mn. , nie wiem, dlaczego.   Dziękuje jeszcze raz. Jacku. 
  • Ostatnio dodane

×