Skocz do zawartości

Recommended Posts

Pozostaję w jesiennych klimatach..........Mój stary wiersz, trochę zmodyfikowany. OXYVIA pamięta......

 

 

Zepnij warkocz swój płowy, przetykany srebrem

w kok babciny na głowie – to już jego pora.

 

Nie okradaj ogrodu z liściastych dywanów,

nie wywoź na taczkach kolorowych wzruszeń,

kochaj kwiaty przekwitłe, niech sieją nasiona,

owoce zostaw ptakom, głodującym zimą.

 

 

Nie zmienisz praw natury wiarą w kult młodości.

 

image.thumb.png.7124fa5cbed7e6bec0d63a8f07394572.png

 

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Pozostaję w jesiennych klimatach..........Mój stary wiersz, trochę zmodyfikowany. OXYVIA pamięta......

     

     

     

    Zepnij warkocz swój płowy, przetykany srebrem

    w kok babciny na głowie – to już jego pora.

     

    Nie okradaj ogrodu z liściastych dywanów,

    nie wywoź na taczkach kolorowych wzruszeń,

    kochaj kwiaty przekwitłe, niech sieją nasiona,

    owoce zostaw ptakom, głodującym zimą.

     

     

    Nie zmienisz praw natury wiarą w kult młodości.

     

    image.thumb.png.7124fa5cbed7e6bec0d63a8f07394572.png

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Fajny wiersz ale chyba cos sie pomieszalo przy wrzucaniu, bo gdy sie go otwiera to wychodzi wielka literka A. Chyba ze to byl twoj zamysl :D

     podoba mi sie pozdrawiam 

    Edytowano przez Marcin_Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Ładny wiersz. Podoba mi się. Jest bardzo w moim guście - zarówno tematyka, jak i melodia, i budowa wiersza, i metaforyka - wszystko.

    Niestety nie pamiętam go, Aniu. Wiesz, czytam tyle wierszy... Wybacz. A kiedy go czytałam po raz pierwszy? Pewnie lata temu? :)

    Ale naprawdę mi się podoba.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Cieszę się, że się Wam podoba, bo trudno się z tym nie zgodzić, że wszystko przemija. To sama prawda. I poza naszym zasięgiem zmian.

    OXY, to było w listopadzie 2011, wiem, że czytasz ogromne ilości, to ja pamiętam, że komentowałaś. Ale gdzie mi tam do Ciebie, POLONISTKO...........

     

    Marcinie, tak porobiło się, ale mam nadzieję, że jest czytelnie..

    Kocie     :)

     

    Pozdrawiam Wszystkich.

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    7 godzin temu, Anna Świętokrzyska napisał:

    Cieszę się, że się Wam podoba, bo trudno się z tym nie zgodzić, że wszystko przemija. To sama prawda. I poza naszym zasięgiem zmian.

    OXY, to było w listopadzie 2011, wiem, że czytasz ogromne ilości, to ja pamiętam, że komentowałaś. Ale gdzie mi tam do Ciebie, POLONISTKO...........

     

    Marcinie, tak porobiło się, ale mam nadzieję, że jest czytelnie..

    Kocie     :)

     

    Pozdrawiam Wszystkich.

    Teraz dużo lepiej choć wiesz, że nie jestem fanem tej czcionki ;) 

    Pozdrawiam Maruda ;)

    Edytowano przez Marcin Krzysica

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 9.10.2017 o 22:17, Anna Świętokrzyska napisał:

    Pozostaję w jesiennych klimatach..........Mój stary wiersz, trochę zmodyfikowany. OXYVIA pamięta......

     

     

    Zepnij warkocz swój płowy, przetykany srebrem

    w kok babciny na głowie – to już jego pora.

     

    Nie okradaj ogrodu z liściastych dywanów,

    nie wywoź na taczkach kolorowych wzruszeń,

    kochaj kwiaty przekwitłe, niech sieją nasiona,

    owoce zostaw ptakom, głodującym zimą.

     

     

    Nie zmienisz praw natury wiarą w kult młodości.

     

    image.thumb.png.7124fa5cbed7e6bec0d63a8f07394572.png

     

     

    Jesień, jesień, wersy wzruszeń niesie...

    Bardzo klimatyczne i adekwatne przesłanie - do zapamiętania.

    Pozdrawiam serdecznie :)

    s

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • @Oxyvia Dziękuję za czytanie i obszerny komentarz. Szanuję Twoje zdanie, ale zgodzić się z nim nie mogę. Bynajmniej nie przez złośliwość. Po prostu uważam, że na tyle sumiennie pilnuję warstwy merytorycznej swoich tekstów, iż nie można ich nazwać bełkotem. Może nie są one czytelne dla każdego, ale bełkotem nie są.   Cóż mogę powiedzieć więcej? Na pytania odpowiadam chętnie, na zarzuty już nie.   To, co napisałaś o swoim pierwotnym odbiorze, przekonuje mnie tylko do tego, by na przyszłość niczego nie wyjaśniać. I to nie dlatego, że nie umiem tego zrobić tak, by każdy zrozumiał, co miałam na myśli. Mogłabym to wyłożyć łopatą. Ale analiza i interpretacja tekstu to nie jest rola autora, to mijałoby się z celem pisania.   Przykro mi, że tak bardzo zasugerowałaś się moją autorską wizją. Nie uważam, że jest ona jedynie słuszna i nie sądzę też, by mnogość (wcale nie mówię o dowolności) interpretacji była wadą utworu. Ale tutaj się najwyraźniej obie różnimy i nic tego nie zmieni. To chyba wszystko, co chciałam tu napisać.   Dziękuję za wizytę i szczerość.   Pozdrawiam.        
      • Pytając można zgadywać Zgadując można pytać   To barchanowe stringi Acz może stringowe barchany   Wiaterek zawiał zdziwiony Zobaczywszy ciekawe odsłony.    ;)))           JADerku pozdrawiam. 
      • Gratuluję...     i polecam na tę okoliczność wysłuchanie piosenki zespołu COMBI pt. "Pokolenie"... albowiem za żadną cenę, nikt z nas nie chciałby być starszy - np. o to jedno pokolenie - niż jest....     Serdecznie pozdrawiam. (nie zazdroszczę, broń Boże)   MARIANNA
      • Nie chciałam wywlekać - trend w literaturze - lecz jest ta możliwść,  że wywód powtórzę :)
      • Pytać się, czy może zgadnąć, problem nie jest wydumany, co to na ulicę spadło stringi czy może barchany?   Cóż, czasami  tak się dzieje i nierzadkie są to sprawy, gdy mocniejszy wiatr zawieje, widok może być ciekawy :)  
    • Ostatnio dodane

    ×