Skocz do zawartości

Recommended Posts

Dnia 9.10.2017 o 18:31, kot szarobury napisał:

59dba4528258a_2605003.jpg.7bb82a63a540d218f2fcc20e967041fa.jpg

fot. Szarobury

 

Smutny dzień przygarbiony umyka,

słaby blask w szarych mgłach szybko gaśnie,

czas kolejną kartę zamyka,

w.śliskim mroku świat tonie i we śnie.

 

Jesień już, nie ma ptaków i kwiatów,

zwiędłe liście się żółcą i płoną,

wiatr je cisnął jak garść dukatów,

fruną z nieba złocistą zasłoną.

 

Jesień już, smutna pani, spłakana,

płaszcz podszyty ma deszczem i wiatrem

ziemia ginie w zamglonych firanach,

sine niebo na czubkach drzew wsparte.

 

Tylko liście się radują,

bo świadome swej urody,

jak co roku się szykują

na jesienny pokaz mody.

 

Zamieniają swe zielenie

na płaszczyki kolorowe:

brązy, czerwień i żółcienie,

zawsze modne i twarzowe.

 

Potem będzie trochę zimy;

a po zimie, wczesną wiosną -

czy się sprawdzi, zobaczymy -

nowe listki nam wyrosną.

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Dnia 11.10.2017 o 09:11, samm napisał:

     

    Tylko liście się radują,

    bo świadome swej urody,

    jak co roku się szykują

    na jesienny pokaz mody.

     

    Zamieniają swe zielenie

    na płaszczyki kolorowe:

    brązy, czerwień i żółcienie,

    zawsze modne i twarzowe.

     

    Potem będzie trochę zimy;

    a po zimie, wczesną wiosną -

    czy się sprawdzi, zobaczymy -

    nowe listki nam wyrosną.

    Oj, Samm, dopiero przed chwilką zauwazyłem Twój śliczny wiersz. Sorry za gapiostwo. Pozdrawiam :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 20.10.2017 o 22:25, kot szarobury napisał:

    Oj, Samm, dopiero przed chwilką zauwazyłem Twój śliczny wiersz. Sorry za gapiostwo. Pozdrawiam :)

    Kocie,

    nie wyrzucaj sobie spóźnienia, bo któż pierwszy, jeśli nie ja, powinien odłożyć kamień w tym względzie(?)  /vide: moje odpowiedzi na przykurzone już nieco, komenty pod Pudełkiem... /

    W tym miejscu, powinienem wyprosić u Orgowców abonament na okolicznościową wyrozumiałość. Za mną przemawia tylko fakt, że nie jest to wynikiem mojej złej woli czy niefrasobliwości; dlatego rozumiem wszystkich innych, którym się zdarza podobnie.

    A wierszyk? Miał być tylko akcentowym podpisem pod Twoim pięknym, kolorowym, listnym kobiercem; stąd nie zamieściłem pod nim nawet pozdrowień. Ale teraz, czynię to z prawdziwą przyjemnością.

    Jeszcze raz dziękując, pozdrawiam serdecznie :)

    s

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 4 godziny temu, samm napisał:

    Kocie,

    nie wyrzucaj sobie spóźnienia, bo któż pierwszy, jeśli nie ja, powinien odłożyć kamień w tym względzie(?)  /vide: moje odpowiedzi na przykurzone już nieco, komenty pod Pudełkiem... /

    W tym miejscu, powinienem wyprosić u Orgowców abonament na okolicznościową wyrozumiałość. Za mną przemawia tylko fakt, że nie jest to wynikiem mojej złej woli czy niefrasobliwości; dlatego rozumiem wszystkich innych, którym się zdarza podobnie.

    A wierszyk? Miał być tylko akcentowym podpisem pod Twoim pięknym, kolorowym, listnym kobiercem; stąd nie zamieściłem pod nim nawet pozdrowień. Ale teraz, czynię to z prawdziwą przyjemnością.

    Jeszcze raz dziękując, pozdrawiam serdecznie :)

    :)))))))))))))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Kocie sztandar Europejski jest, jeśli ten miałeś na myśli to wiersz jest na czasie.Moim zdaniem to jedyna droga, alternatywą jest wypowiedzieć Rosji wojnę i poddać się. Ameryce i innym potęgom nie na rękę jest by Europa się wzmocniła, to tak jak szukanie murzyna..., ruchy lewicowe tez kopią dołki. Patologia dla niektórych tak jak emeryci i renciści. "Emeryci i renciści umierajcie, kraj swój wzbogacajcie!" Żaden labirynt, odwracanie ogona, może nie oportunizm , ale jakiś strach, niepewność do tego stopnia, że wołanie "komuno wróć" jest coraz głośniejsze, choć wiadomo nierealne. Wszystko to skomplikowane, inaczej każdy sobie wyobrażał tę wolność. Do historii podchodzić trzeba z szacunkiem i upamiętnianiem, ale nie gloryfikować ponad miarę. I rozumniej podejść do ideologii Europy. Pozdrawiam.J PS dobry , a wręcz doskonały dla wiersza jest ten tasiemiec odpowiedzi, co do Europy - oceniając po "chińsku" w 75% ma rację w 25% myli się. Kończąc Konfucjuszem " Lepiej nie zaczynać, niż zacząwszy nie dokończyć "  
      • To Europa się otworzyła chcąc zjednoczyć, kolejna nietrafiona idea? Czy strach przed nią? Ciekawe czy 500+ będzie w euro?:)))
      • brrr... straszna wizja.. Mam nadzieję że tam jest tylko "motor", generator pola które nas chroni i który nieświadomie zmienia powierzchnię planety..
      •  Nie wiem czy to odpowiednie miejsce na takie dyskusje, ale odpowiem. Wg mnie to niemożliwe. Niemożliwy jest taki kanon. Na przykład w USA sąd najwyższy dopiero w 2003 r uznał za zgodny z konstytucja zakaz aborcji "metoda częściowego porodu" (czyli zakaz zabicia rodzącego się dziecka). Wg prawa KTOŚ to ten kto się urodził więc płód nie jest "ktoś" zanim nie urodzi się żywy. Więc gdy mu się przy porodzie utnie głowę, to j nikomu (bo rodzący się to nie jest "ktoś" dokąd się nie urodzi żywy) nie dzieje się krzywda. Wiem że to straszne ale to prawda. Więc od 2003 roku można zakazać ucięcia dziecku główki podczas porodu, ale tuż przed porodem zakazać JESZCZE nie można, więc obcięcie główki w  łonie matki gdy odejdą wody jest ponoć w USA całkowicie legalne. Mniej (ale czy na pewno?) drastyczny przykład to prawo Szaria dopuszczające pełne współżycie z żoną gdy zacznie miesiączkować, i stosunki "niepełne" wcześniej. Wydawałoby się ze właściwie nie ma problemu bo z nieletnią ślubu wziąć się nie da ale... dochodzą mnie słuchy że tolerancyjni Szwedzi "tolerują" zawarte poza Szwecją legalnie małżeństwa z dziećmi, więc dziewczynki na przykład 10 letnie mogą legalnie przebywać ze swymi 30 letnimi mężami. Podobno wg muzułmanów dziewczynkom tym nie dzieje się krzywda. Jak z nimi uzgodnić ten jeden kodeks? A nawet jeśli by Szwedzi jeszcze nie tolerowali to są kraje które takich ślubów udzielają. Jak mamy ten kanon z nimi uzgodnić? Wiem ze przykłady są drastyczne. Ale z drugiej strony chcemy pewne czyny karać. Na przykład kierowanie pojazdem po pijanemu. Przecież nikomu nie dzieje się krzywda do momentu aż się ona stanie, a karzemy już za samo kierowanie pojazdem "pod wpływem"...  co na to ów hipotetyczny kanon? Można nie tolerować gdy jeszcze nikomu nic się nie stało? A przekraczanie prędkości?   Myślę że takiego kanonu uzgodnić się nie da...  Chyba że z użyciem siły pod jakimś sztandarem, na przykład sztandarem islamu a to mi się nie podoba.
      • Ciekawa idea, gdzieś juz to czytałem, tylko tam ten procesor dogadywał się z superkomputerami nie dopuszczając do wojen z użyciem narzędzi masowej zagłady i broni palnej. Zrobienia czy wykonania? Pozdrawiam:))
    • Ostatnio dodane

    ×