Skocz do zawartości

Recommended Posts

Jeden z niedawno napisanych utworów. Wydaje mi się, że lekki i przyjemny. 

 

Do księżniczki.

Bardzo mnie uspokajasz;

twoja czarno-biała symfonia barw przelewających się w najcudowniejsze umaszczenie długich wąsów.

Prawdopodobnie zielone, wielkie jak leśne jezioro oczy tak często naburmuszone.

Nie gniewaj się księżniczko, och proszę!

Jeden ruch twojej czarno-różowej witki i już nie potrzebujesz ostrzyc zadbanych pazurków.

Wszyscy my wiemy jak bardzo niezadowolona jest jej łaskawość.

Och, piękna.

Nawet jak jesz świecisz dostojnością nie byle dachowca spadającego gdzieś tam w odległym świecie z rynny.

Śpisz teraz obok i śnisz.

O źdźbłach, harcach czy polowaniach.

Takiej księżniczce... to wszystko wypada.

Miodowe mruczando wypływa gdzieś spod twojej zdobnej szaty, wdziecznie przeciągasz się aż do zaróżowionego jak wyblakła farba noska.

Za uszkiem cie podrapać, najjaśniejsza?

Wszystko jest spokojnie, a potem

znów znikamy w swoich zajęciach

ty odchodzisz do świata królewskiej śmietanki na salaterce

ja odchodzę do świata filiżanek z czarną herbatą.

Edytowano przez TragiKomedia

Udostępnij ten post


Link to postu
8 godzin temu, TragiKomedia napisał:

Jeden z niedawno napisanych wierszy. Wydaje mi się, że lekki i przyjemny. 

Nie widzę tutaj cech wiersza. Dla mnie jest to proza, można ją ozdobić epitetem poetyckiej, ale jednak w moim subiektywnym, co pragnę podkreślić, odbiorze jest to króciutkie opowiadanko. Sorry i pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj -  tak samo mylę i czuje jak kocisko -  widocznie rąbek  prawdy w tym jest co napisał.

Ale to nic - świat się nie zawali  - pisz dalej - będę zaglądał

                                                                                                                                                   pozd.

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 16 godzin temu, kot szarobury napisał:

    Nie widzę tutaj cech wiersza. Dla mnie jest to proza, można ją ozdobić epitetem poetyckiej, ale jednak w moim subiektywnym, co pragnę podkreślić, odbiorze jest to króciutkie opowiadanko. Sorry i pozdrawiam

    Nie jestem w stanie zaprzeczyć, a właściwie; po Twoim komentarzu przyjrzałam się utworowi pod kątem szukania chociaż jednej cechy wiersza, ale nie znalazłam. W takim wypadku- mój błąd, postaram się następnym razem rozpatrzyć to jakoś sensowniej! 

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Też myślę, że tekst prędzej podciagnąć można pod prozę niż poezję. Ewentualnie, synkretycznie - prozę poetycką. Niemniej to całkiem przyjemny tekst. Wyczuwam lekką aluzję, ale się nie wychylam, gdyż długo mnie tu nie było. 

    Edytowano przez Enchant

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 4.10.2017 o 20:40, Enchant napisał:

    Też myślę, że tekst prędzej podciagnąć można pod prozę niż poezję. Ewentualnie, synkretycznie - prozę poetycką. Niemniej to całkiem przyjemny tekst. Wyczuwam lekką aluzję, ale się nie wychylam, gdyż długo mnie tu nie było. 

    Enchant - ależ trzeba się wychylać  w przeciwnym wypadku to forum przestanie istnieć. A domniemywam, że wchodzący tutaj chcieliby poznać opinię o odbiorze tego co tworzą.

     

    Dla mnie utwór  "lekki i przyjemny" to  z reguły utwór banalny a ten taki nie jest.

     

    Czytam :

    Dnia 30.09.2017 o 14:42, TragiKomedia napisał:

    Prawdopodobnie zielone, wielkie jak leśne jezioro oczy tak często naburmuszone.

    Nie gniewaj się księżniczko, och proszę!

    Jeden ruch twojej czarno-różowej witki i już nie potrzebujesz ostrzyc zadbanych pazurków.

    Wszyscy my wiemy jak bardzo niezadowolona jest jej łaskawość.

    Ta kocica jest kapryśna i ma tzw charakterek :)

     

    Dnia 30.09.2017 o 14:42, TragiKomedia napisał:

    Nawet jak jesz świecisz dostojnością nie byle dachowca spadającego gdzieś tam w odległym świecie z rynny.

    Śpisz teraz obok i śnisz.

    O źdźbłach, harcach czy polowaniach.

    Takiej księżniczce... to wszystko wypada.

    W dodatku jej wybujałe kocie ego wręcz wymusza "właściwe"  traktowanie... ba podporządkowanie się i właściciel nie może się czuć właścicielem,  już raczej poddanym ;)

    Dnia 30.09.2017 o 14:42, TragiKomedia napisał:

    Wszystko jest spokojnie, a potem

    znów znikamy w swoich zajęciach

    ty odchodzisz do świata królewskiej śmietanki na salaterce

    ja odchodzę do świata filiżanek z czarną herbatą.

    No właśnie - wszyscy są na swoim miejscu - pytanie z czyjej  perspektywy ? Moim zdaniem z perspektywy kotki :)

     

    No cóż to krótki ale dobry - MOIM ZDANIEM - tekst. Bez zbędnych zawoalowań pozwala szukać innych den, nawet jeśli autorka nie zrobiła tego celowo.

     

    Pozdrawiam ciepło :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×