Skocz do zawartości

Recommended Posts

 

Poduszką był mi śpiew mojego rastamana,

 

Życie i cierpienie nierozłączne jest zawsze,

 śpiew zbiorowego bólu niesie się na osiedla,

modulacja głosu mówi więcej niż treść słów,

zapach śmierci i niebezpieczeństwa,wojny tam

 

Ryk lwa,

aaaaaaaaaaaaa ! 

 

wyrzygują,budują,płaczą,tańczą,uczą siebie!,

odsyłają dalej!

 Piękno istnieje w piekle w porozumieniu z nadzieją.

 

poduszką był mi śpiew Mojego Rastamana,

 

tęsknie za rajem, mszczę się słowami,

zaklinam karmę,mam tożsamość uczę o niej,

 

-bo ważna winszuję i żałuję jak ty

czy na pewno jesteś ponad ślepcami,

-kocham ten śpiew

 

wesołość w porozumieniu z nadzieją istnieje w tym piekle tu,

To pięknem jest. 

 

Bracie,uderz!W  poduszkę potem przytul Ją mocno.

Bracie,uderz!W  poduszkę potem przytul Ją mocno.        

 

 

 

 

Nie skończyłem..

Edytowano przez Gieesz

Udostępnij ten post


Link to postu
4 godziny temu, Gieesz napisał:

 

Poduszką był mi śpiew mojego rastamana,

 

Życie i cierpienie nierozłączne jest zawsze,

 śpiew zbiorowego bólu niesie się na osiedla,

modulacja głosu mówi więcej niż treść słów,

zapach śmierci i niebezpieczeństwa,wojny tam

 

Ryk lwa,

aaaaaaaaaaaaa ! 

 

wyrzygują,budują,płaczą,tańczą,uczą siebie!,

odsyłają dalej!

 Piękno istnieje w piekle w porozumieniu z nadzieją.

 

poduszką był mi śpiew Mojego Rastamana,

 

tęsknie za rajem, mszczę się słowami,

zaklinam karmę,mam tożsamość uczę o niej,

 

-bo ważna winszuję i żałuję jak ty

czy na pewno jesteś ponad ślepcami,

-kocham ten śpiew

 

wesołość w porozumieniu z nadzieją istnieje w tym piekle tu,

To pięknem jest. 

 

W poduszkę uderz a potem mocno przytul Ją,a może już nie..

 

 

 

 

Nie skończyłem..

Ostatnia strofa - najlepsza, wg mnie, Gieeszu. Mogę tylko rzec, iż wiersz przejmuje Duszę, ale trochę błędnie zapisany. Mogę poprawić powyżej zacytowany oryginał?  Pozdrawiam Justyna. 

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • Tym razem ja Cię poprawię to nie wiersz tylko stek odczuć,pewnie że możesz poprawić. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Jednak mi zależy na tym tekście ostatni wers nie jest dla mnie a myślałem że jest. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    15 godzin temu, Gieesz napisał:

    Tym razem ja Cię poprawię to nie wiersz tylko stek odczuć,pewnie że możesz poprawić. 

     

    14 godzin temu, Gieesz napisał:

    Pisanie wierszy  nie jest  dla mnie nie wiem co dalej.

     

    3 godziny temu, Gieesz napisał:

    Jednak mi zależy na tym tekście ostatni wers nie jest dla mnie a myślałem że jest. 

    Gieesz, cześć. Po takich słowach skierowanych tylko do siebie, bo nie do innych - trudno się nie zgodzić z racjami tak w słowa ubranymi. Możesz poprawiać i poprawiłeś, pisząc "stek odczuć", N. t. powyższego wiersza. Skoro wychodzić zczynasz z pozycji "raka" - dobrze, przyjmij takąż pozycję przy wszystkich swoich utworach. Może odczytane na wspak mają U Ciebie szanse. Pozdrawiam, J. A. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Przed chwilą, Gieesz napisał:

    Cześć,To znaczy że nie poprawisz?

    Cześć napisałam na początku mojej wypowiedzi, znaczy "dzień dobry" - moich wypowiedzi nie czytaj "wspak". Na końcu jest "pozdrawiam". J. A.

    Poprawię, ponieważ Cię szanuję. Pamiętaj nigdy nie okazuję litości, gdyż jej nie potrzebujemy. Stoimy na "własnych nogach". I super jest. Tworzymy nowe - taka prawda i swoje "potknięcia" oraz "wahania" wykorzystujemy jak podpory wykorzystujemy jak oparcia, ale tylko swoje własne - jest lżej. Zatem, Gieeszu - dzień dobry. :))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Dzień dobry :) rozumiem, nie mam nic do dodania poza tym że trochę mnie kosztowało napisanie tego,powiało jak ostatnia wichura.Mam nadzieje że Cie nie uraziłem jeśli tak to przepraszam.Bardzo mi miło że dostrzegasz potencjał w moich wierszach.Oryginał się zmienił trochę.

    Udostępnij ten post


    Link to postu

     

    24 minuty temu, Gieesz napisał:

    Dzień dobry :) rozumiem, nie mam nic do dodania poza tym że trochę mnie kosztowało napisanie tego,powiało jak ostatnia wichura.Mam nadzieje że Cie nie uraziłem jeśli tak to przepraszam.Bardzo mi miło że dostrzegasz potencjał w moich wierszach.Oryginał się zmienił trochę.

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu

     

    Cytat

     

    poduszką jest mi śpiew Mojego Rastamana,

     

    tęsknię za rajem,  lecz nie mszczę się słowami,

    zaklinając karmę, mając tożsamość -  uczę o nich,

     

    - bo ważne,  winszuję i  nie żałuję.

    Czy na pewno jesteś ponad ślepcami?

    - Kocham ten śpiew.

     

    Wesołość w porozumieniu z nadzieją  istnieją w tym piekle tu, choć nie ma go

     - To pięknem jest. 

     

    Bracie, uderz! W  poduszkę potem przytul Ją mocno.

    Bracie, uderz! W  poduszkę potem przytul Ją mocno.        

     

     

     

     

    Nie skończyłem..

    Idę dalej, patrzcie...!

    Poprawiłam, zniszczyłam oryginał, choć zawsze można go odtworzyć. Prawda nad prawdami i tylko prawda. Za wszystko dzięki, Gieeesz. Pozdrawiam :))) Justyna A. 

    Edytowano przez Justyna Adamczewska

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • Nie wiem jak to robisz pojmujesz wszystko nawet to co czego nie napisałem ,ostatni wers znowu najlepszy.To ja dziękuję.Czy mogę tego użyć?

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    18 minut temu, Gieesz napisał:

    Nie wiem jak to robisz pojmujesz wszystko nawet to co czego nie napisałem, ostatni wers znowu najlepszy.To ja dziękuję.Czy mogę tego użyć?

     

    12 minut temu, Gieesz napisał:

    lecz nie mszczę się słowami, <ten przecinek ?

    Możesz WSZYSTKO, to Wolność. Na razie, Gieeszu, :))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Oj, tak fajnie czytać

    Oj, tak fajnie wiedzieć.

     

    Normą się staje

    - prawdę powiedzieć.                        

     

    Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi, 

    Bez zagubionych, acz otwartych NADZIEI. :))). J. A. 

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    27 minut temu, Gieesz napisał:

    Czasem człowiek chce potrząsnąć czyjąś ziemią.

    Czasem jest tak, że nie wiemy jak

    jest naprawdę.

     

    Wahania moc - zapewnień trzos

    lecz zapewnienia kruche są

    za myślą swą biec - 

    To jest to. :)))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    ×