Skocz do zawartości

Recommended Posts

Nareszcie wczoraj byłem w domu,

niewielki wykończony skromnie,

ale mój własny i nikomu

już się nie uda włazić do mnie.

 

Sam sobie będę gości spraszał,

tych, których za przyjaciół uznam.

Mogą być nawet od Kajfasza,

Bóg zawsze łączy - nie poróżnia.

 

Wejściowe drzwi wymienić muszę,

sam wnętrze według gustu stroić.

Lecz sąsiad się ze złości puszy:

„od dawna mieszkasz pośród swoich,

 

kup meble – takie, jak my mamy,

posprzątaj - zgodnie z  wytycznymi”

i zaraz grozi mi karami

za to że jestem trochę inny.

 

Aż mi się włos na plecach jeży

gdy wspomnę „mego” brata rządy

a mimo wszystko ciągle wierzę,

że dzisiaj dom swój - sam urządzę.

 

Warszawa 02.08.2017

Udostępnij ten post


Link to postu
Alicja_Wysocka    172

Drugie dno zobaczyłam w Twoim wierszu, Jacku.

Oprócz literalnego domu o którym piszesz odnajduję jeszcze miejsce

  i klimat nie dla wszystkich mieszkańców przyjazny, choć ponoć jedno słońce dla wszystkich świeci.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
21 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

Drugie dno zobaczyłam w Twoim wierszu, Jacku.

Oprócz literalnego domu o którym piszesz odnajduję jeszcze miejsce

  i klimat nie dla wszystkich mieszkańców przyjazny, choć ponoć jedno słońce dla wszystkich świeci.

 

Pozdrawiam :)

Alu, aż tak dennie,  drugie dno to bentos:)))

Pozdrawiam Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
Marlett    133

We własnym domu każdy ma prawo do własnych rządów,

a sąsiad niech przez okno nie podgląda :)

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu
4 godziny temu, Jacek_Suchowicz napisał:

Sam sobie będę gości spraszał,

tych, których za przyjaciół uznam.

Mogą być nawet od Kajfasza,

Bóg zawsze łączy - nie poróżnia.

 

Wejściowe drzwi wymienić muszę,

sam wnętrze według gustu stroić.

Lecz sąsiad się ze złości puszy:

„od dawna mieszkasz pośród swoich,

 

kup meble – takie, jak my mamy,

posprzątaj - zgodnie z  wytycznymi”

i zaraz grozi mi karami

za to że jestem trochę inny.

 

To wiersz człowieka dojrzałego i wolnego. P. lir. wie, co robić, inni już mówią:

"Lecz sąsiad się ze złości puszy:

„od dawna mieszkasz pośród swoich,

 

kup meble – takie, jak my mamy,

posprzątaj - zgodnie z  wytycznymi”

i zaraz grozi mi karami

za to że jestem trochę inny."      Treść  Twego utworu wiele mówi o ludziach lubiących posłuch i tych, którzy nie lubią być tak do końca posłuszni. Dobrej, spokojnej nocy. J. A. 

Udostępnij ten post


Link to postu
10 godzin temu, Marlett napisał:

We własnym domu każdy ma prawo do własnych rządów,

a sąsiad niech przez okno nie podgląda :)

PozdrawiaM.

Sama wiesz , że bywa różnie

uczynni sąsiedzi dość często pouczają

Pozdrawiam Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu
9 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

To wiersz człowieka dojrzałego i wolnego. P. lir. wie, co robić, inni już mówią:

"Lecz sąsiad się ze złości puszy:

„od dawna mieszkasz pośród swoich,

 

kup meble – takie, jak my mamy,

posprzątaj - zgodnie z  wytycznymi”

i zaraz grozi mi karami

za to że jestem trochę inny."      Treść  Twego utworu wiele mówi o ludziach lubiących posłuch i tych, którzy nie lubią być tak do końca posłuszni. Dobrej, spokojnej nocy. J. A. 

ja nigdy nie byłem posłuszny :)))

Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu

Za płotem słońce

pięknie grzeje

a na mej trawie

same cienie

 

Sasiad mebelki

ma znów nowe

a mnie jak zwykle

krew zaleje

 

Tak jakos wpadłem po sąsiedzku; )

Edytowano przez Marcin_Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj Jacku - i taki dom jest domem...lubię  twój wiersz jest spełniony.

                                                                                                                                                                                        pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu
1 godzinę temu, Marcin_Krzysica napisał:

Za płotem słońce

pięknie grzeje

a na mej trawie

same cienie

 

Sasiad mebelki

ma znów nowe

a mnie jak zwykle

krew zaleje

 

Tak jakos wpadłem po sąsiedzku; )

sąsiad z zachodu ten co się puszy

gości zaprosił teraz ma problem

robią mu burdy po same uszy

on reaguje na to spokojnie

gwałcą i kradną idą na całość

a on udaje - nic się nie stało

 

sąsiad ze wschodu nie miał wyboru

gdy dalszy sąsiad przyszedł z wizytą

wkrótce usiądą razem pospółu

gierką wojenną znów się zachwycą

lecz gdy się skończy biesiadowanie

ten dalszy sąsiad już pozostanie

:)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witaj Jacku - i taki dom jest domem...lubię  twój wiersz jest spełniony.

                                                                                                                                                                                        pozd.

dzięki Waldku

pozdrawiam Jacek

Udostępnij ten post


Link to postu

Widzę drugie dno w tej walizce, Jacku. Byt kształtuje świadomość. Zbyt wielu ludzi zostało wykluczonych przez ostatnich dwadzieściakilka lat. Więc w mojej ocenie sąsiad będzie doradzał i w następnej kadencji. Do takiej refleksji skłoniła mnie moje intrpretacja Twojego przesłania. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
13 godzin temu, allegro_azk@o2.pl napisał:

Byt kształtuje świadomość

cytujesz stare ludowe przysłowie i obyś się mylił

młodzi ludzie dziś już zdolni do samodzielnego myślenia  a starzy na emerytury

sąsiedzi mają mnóstwo własnych problemów, z którymi może być różnie

jak to pisał Hašek: „Wielka burza przeszła nad głową Szwejka nie wyrządziwszy mu najmniejszej krzywdy”

Pozdrawiam  Jacek

Edytowano przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Poezja.org poleca

    Najlepszą lokatę osobistą, 4% w skali roku dla nowych klientów Idea Bank.

    Sprawdź teraz

×