Skocz do zawartości

Recommended Posts

zjawił się znikąd gdzieś przy pasażu

strumień spieszących przepływał obok

na niskim podium zamarzł od razu

tkwiąc w brudnym złocie z brązu dyskobol

 

niczym oryginał w białym marmurze

prężne ramiona zamknięte w łuku

rzeźbione mięśnie by gapiów urzec

skręcona kibić - gotów do rzutu

 

monumentalna  figura w brązie

tych w owczym pędzie przytłacza nieco

przed każdą chwilą chcą jeszcze zdążyć

dzwonieniem monet syci się echo

 

kropla wypełzła spod złotych włosów

zsunęła rysą niech to cholera

pierzchł w jednej chwili stoicki spokój

po rzeźbie znikąd już śladu nie ma

 

nagle zburzono kruchą stabilność

czy suma monet cokolwiek spełni

a ludziom zawsze jest bardzo pilno

choć skrzętnie schowa ich wnętrze ziemi

 

 

 

 

 

 

 

 

Edytowano przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij ten post


Link to postu
Alicja_Wysocka    152

Ze trzy dni temu pomyliłam na Starówce Toruńskiej rzeźbę z mimem.

Musiałam wyglądać śmiesznie dla tych, którzy się temu przyglądali.

Mimy nawet nie mrugają, wytrzymują bardzo długo, to akurat dla mnie jest niepojęte.

1 godzinę temu, Jacek_Suchowicz napisał:

dzwonieniem monet syci się echo

Ładna metafora, a wiersz zwieńczony sensowną puentą, która mimowolnie skłania do refleksji nad pędem i zgiełkiem życia.

 

Pozdrawiam, Jacku :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam serdecznie - całe szczęście upały mijają...będzie im  lepiej...

Duży pracy i serca widzę w tym wierszu.

                                                                                                                                                                                                        pozd.

 

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu
9 godzin temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

Witam serdecznie - całe szczęście upały mijają...będzie im  lepiej...

Duży pracy i serca widzę w tym wierszu.

                                                                                                                                                                                                        pozd.

 

dzięki Waldemarze

pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
maria_bard    7

Jakoś tak odebrałam ten świetny wiersz jak  letnią, gorącą wędrówkę po chodnikach, którymi chadzali kiedyś twórcy.

Pozdrawiam. e.

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!

Zaloguj się


  • Poezja.org poleca

    Najlepszą lokatę osobistą, 4% w skali roku dla nowych klientów Idea Bank.

    Sprawdź teraz

×