wasyl_łomaczenko

list do dominika na wyjątkową okoliczność, bo mimo że mieszkamy w tym samym mieście, to jakoś nie możemy się spotkać.

11 postów w tym temacie

 

list do dominika na wyjątkową okoliczność, bo mimo że mieszkamy w tym samym mieście, to jakoś nie możemy się spotkać.

 

 

czas zapierdala niczym jesse owens.

wczoraj było skisłe, neurotyczne lato

i jaraliśmy blanta nad bieszczadzkim siołem,

dzisiaj mi onajmiasz, że zostajesz tatą.

 

jak nie być tu podniosłym? stary, ty mi powiedz.

w moim sercu teraz mickiewiczowski nastrój.

wiersz sam mi się układa w trzynastozgłoskowiec,

ja go znowu upycham w jedenastu.

 

pytasz co u mnie, ano piszę sobie.

skarżę się rząd, narzekam na zdrowie,

ćwiartuję miłość i przerzucam lobem

słowa nad murem, co mi wyrósł w głowie.

 

miewam sny, są jak obozy zagłady,

rano mój oddech przypomina popiół.

w dzień po nich zawsze z sobą się układam

i powtarzam sobie: kopiuj, wklej i spokój.

 

wiosna podchodzi do polski sceptycznie.

trudno się dziwić, kto by nie podchodził.

tu drzewa są smutne, płoche i nieliczne,

zostawione na heroinowym głodzie.

 

może słyszałeś, głośno o tym w mediach,

że zmieniają nasze barwy narodowe,

na białe i czarne, to dobra komedia -

grają w niej szuje i inni posłowie.

 

czytam ostatnio trochę grochowiaka,

chciałbym tak jak on, ale on pił wódkę.

ja piję fritz kolę, różnica jest taka,

jak, mówiąc brzydko, między fiutem a fiutkiem.

 

pójdziemy jeszcze nad wisłę na dramy?

znów jak rok temu będziesz królem życia.

a ja stańczykiem, nawet chajsy mamy,

do tego blizny – w części bez pokrycia.

 

hej, mam nadzieję, że odnajdziesz spokój

w tym nowym miejscu i odprężysz oczy

patrzące w przyszłość, a ja będę z boku

układał wam wersy, ze średniówką w nocy.

 

miałem dziewczynę, straciłem dziewczynę.

wczoraj na mieście pożarłem się z mientem.

pytasz co u mnie, odpowiem ci rymem,

dolce far niente i sny pierdolnięte.

 

                                                       maj-czerwiec 2017

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Nie lubię wulgaryzmów.

20 godzin temu, wasyl_łomaczenko napisał:

czas zapierdala niczym jesse owens.

wczoraj było skisłe, neurotyczne lato

i jaraliśmy blanta nad bieszczadzkim siołem,

dzisiaj mi onajmiasz, że zostajesz tatą.

czas znowu biegnie niczym Jesse Owens.

wczoraj było skisłe i neurotyczne lato,

jaraliśmy blanta nad bieszczadzkim siołem,

dzisiaj mi oznajmiasz, że zostajesz tatą.

 

Ja zapisałbym to tak, ale skoro musisz inaczej...Ciekawe tylko za na to Admin :)

 

20 godzin temu, wasyl_łomaczenko napisał:

wiosna podchodzi do polski sceptycznie.

trudno się dziwić, kto by nie podchodził.

tu drzewa są smutne, płoche i nieliczne,

zostawione na heroinowym głodzie.

Z tym absolutnie się nie zgadzam. W ostatnim czasie miałam okazję pojeździć odrobinę po Polsce.

Zaręczam ci, że lasy mają się dobrze. Zaryzykuję twierdzenie, że żaden kraj w Europie nie jest tak zalesiony jak nasz.

 

Popracuj nad rytmem i nad końcówką wiersza. Dolce far niente jest do przyjęcia ale bez tego pasującego rymu :)

Ten wiersz zasługuje na poprawki :)

 

Pozdrawiam :)

Bozena TP

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
30 minut temu, czytacz napisał:

Nie lubię wulgaryzmów.

czas znowu biegnie niczym Jesse Owens.

wczoraj było skisłe i neurotyczne lato,

jaraliśmy blanta nad bieszczadzkim siołem,

dzisiaj mi oznajmiasz, że zostajesz tatą.

 

Ja zapisałbym to tak, ale skoro musisz inaczej...Ciekawe tylko za na to Admin :)

 

Z tym absolutnie się nie zgadzam. W ostatnim czasie miałam okazję pojeździć odrobinę po Polsce.

Zaręczam ci, że lasy mają się dobrze. Zaryzykuję twierdzenie, że żaden kraj w Europie nie jest tak zalesiony jak nasz.

 

Popracuj nad rytmem i nad końcówką wiersza. Dolce far niente jest do przyjęcia ale bez tego pasującego rymu :)

Ten wiersz zasługuje na poprawki :)

 

Pozdrawiam :)

Bozena TP

 

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Przepraszam, niechcący wkleiła mi się cała Twoja wypowiedź a chciałem odnieść się tylko do dwóch punktów. 

 

Wulgaryzmy. To jest sól języka i uwielbiam ich używać, tak jak uwielbiam jedząc gryźć. Ale chcę mieć na to swoje wewnętrzne przyzwolenie i używam ich wtedy, kiedy pasują mi do konwencji. Tutaj wybitnie tak. 

Kiedy piszesz o zdaniu Admina to aż jeży mi się włos na głowie. Cenzura w 2017? Rozumiem, że można wiersz skrytykować a nawet go zjechać, ale usuwania nie mogę i nie zechcę akceptować. 

 

Drzewa. Trudno mi się tutaj wdawać w dyskusję. Bo przecież nie o dane geograficzne chodzi a o sytuację polityczną i wiadomo, że ta strofa jest przesadą z określoną intencją.

 

Dziekuję za pochylenie się i czekam niecierpliwie na sugestie dotyczące rytmu. 

 

Z pozdrowieniami, 

Andrzej

Udostępnij ten post


Link to postu

Dopóki utwory nikogo nie obrażają - można publikować wszystko, jednak czasem zbyt wulgarnym utworom trudno o uznanie. :)

Udostępnij ten post


Link to postu

lubię  potrawy  soczyste, pikantne

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Nie podoba mi się tylko tytuł, za długi jak dla mnie.

Jeżeli piszę list do przyjaciela to raczej wiadomo, że dlatego, że nie mam  okazji się spotkać:)

Jednak tekst bardzo fajny, rymy nie wymuszone.Typowo męska energia.

Pozdr

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu
17 godzin temu, ja_bolek napisał:

lubię  potrawy  soczyste, pikantne

 

 

dziękuję. jeśli odczytuję ten komentarz właściwie.

Udostępnij ten post


Link to postu
4 godziny temu, Annie_M napisał:

Nie podoba mi się tylko tytuł, za długi jak dla mnie.

Jeżeli piszę list do przyjaciela to raczej wiadomo, że dlatego, że nie mam  okazji się spotkać:)

Jednak tekst bardzo fajny, rymy nie wymuszone.Typowo męska energia.

Pozdr

 

 

Hej, dzięki za miłe słowa. Zgadzam się z Tobą, że tytuł nie jest najbardziej fortunny, pogmeram jeszcze przy nim.

Serdeczności*

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych