beta_bez_alfy

Rymowanka - uspokajanka

8 postów w tym temacie

Napisano (edytowany)

Nie poddawaj się mała

jeszcze trochę wytrzymaj

zawsze zdążysz zwariować

w błogi sen popłynąć.

 

Nie zatrzymuj się kochana

w miłowaniu świata

jeszcze zdążysz zwariować

wytrzymaj do rana.

 

Po nocy dzień się zjawia

tak mówią przysłowia

wytrzymaj kochana do rana

nie daj się zwariować.

 

Nie załamuj rąk swych

wypłacz oczy w ciszy

może lepiej przejrzysz

skąd świt się przybliży.

Edytowano przez beta_bez_alfy
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Jutro będzie nowy dzień 

mawiała O'Hara 

wytrzymaj kochana do rana 

by świt Cię zauroczył 

 

Piękny wiersz pozdrawiam 

Udostępnij ten post


Link to postu

Beciiku,

jeśli to wyścig z czasem, to "zdążysz"  X2.

A cały wiersz w klimacie i w odczuciach rodzi pozytywne doznania.

Pozdrawiam ciepło.

s

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Marcin_Krzesica

dzięki za czas i uwagę. 

Pozdrawiam

 

samm

poprawione,

niezła wtopa z tym orto ;D.

kto ty jesteś - samm?

Udostępnij ten post


Link to postu
48 minut temu, beta_bez_alfy napisał:

samm

poprawione,

niezła wtopa z tym orto ;D.

kto ty jesteś - samm?

Kim jestem... pytasz poważnie??

Nikim szczególnym, nawet nie humanistą; stąd być może analityczne skrzywienie na dostrzeganie ortów(?)

Ale proszę, nie przejmuj się. Zdarza się najlepszym (j.w.); a ja jestem tu stosunkowo rzadko, więc i komentarzy zbyt wiele nie zostawiam. Sorki Beciku, miałaś pecha :))

Pozdrawiam niezmiennie... :)

s

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Zgrabny wierszyk z dobrym przesłaniem.

Jedynie ostatnia strofa   skąd świt do cię zbliży... niezbyt gramatycznie zgrabna, proponowałbym skąd świt się przybliży. Treści nie zmienia, a gramatycznie jest lepszy.

 

Pozdrawiam :)

AD

Edytowano przez JADer

Udostępnij ten post


Link to postu
15 godzin temu, JADer napisał:

Zgrabny wierszyk z dobrym przesłaniem.

Jedynie ostatnia strofa   skąd świt do cię zbliży... niezbyt gramatycznie zgrabna, proponowałbym skąd świt się przybliży. Treści nie zmienia, a gramatycznie jest lepszy.

 

Pozdrawiam :)

AD

JADer,

dzięki za koment. Masz rację z końcówką. Zmienię. 

 

Mam też lżejszą wersję tekstu, przefiltrowaną przez inne spojrzenie: 

 

Nie poddawaj się mała    
wytrzymaj jeszcze trochę
zawsze zdążysz popłynąć 
z senności obłokiem.

 

Nie zatrzymuj się kochana 
w uwodzeniu świata 
zdążysz przecież oszaleć
za kwiatami lata.       

 

Po nocy dzień się zjawi
tak mówią przysłowia 
wytrzymaj moja miła
szaleństwem nie prowadź. 
      
Nie załamuj rąk
wypłacz oczy ładnie
wtedy ujrzysz może 
skąd świt się zakradnie.

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Ta ostatnia wersja bardziej mi się podoba, jakoś płynniej się czyta, a wydźwięk ma.

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych