Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Marcin_Krzysica

Pojedynek

1 post w tym temacie

 Chciałem ciebie przepić 
chełpić się tym chciałem 
bo byłeś odwiecznym 
w piciu mym rywalem

 

Setki łykasz jak pelikan 
a w mym mózgu jakoś 
myśl się hyp nie styka 
tłoche jusz bełkłocze 
Nogi moje drżą 

 

Lecz wciąż z pokerową miną 
patrzę w stronę twą 
A ty ciągle trzeźwy 
Lekko się uśmiechasz 
i wciąż mnie do picia 
toastem zagrzewasz

 

Wnet litr pęknął potem drugi 
z krzesła spadłem jak ten długi 
lecz też szybko z ziemi wstałem 
Z tym okrzykiem "Ha !!wygrałem!!!”

 

 

 

 


Bo lusterko potrzaskałem  

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0

  • Wiersze znanych