Maciej_Jackiewicz

Zakochany samuraj

30 postów w tym temacie

Raz stary samuraj z obszaru Daleki Wschód
chciał raz też ułożyć limeryk taki jak z nut
piękny i liryczny o swej Mihiri
nie ,,wyszedł,, - więc popełnił harakiri

Piesek miał jedzenia za to aż na tydzień ,,w bród,,

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Raz stary samuraj z dalekiej Japonii 

napisał limeryk dla swej Ayakonii

Limeryk nie wyszedł, więc w tej chwili

samuraj popełnił harakiri.

Piesek go wnet pożarł. Nikt mu nie zabronił.

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Raz pewien literat z miasta Jokohama 

limeryk chciał spłodzić o japońskich chamach

strasznie się chłop wysilił

bliski był juz harakiri

lecz nie spłodził żadnej puenty aż do rana

 

 

Edytowano przez JADer

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

ostatni wers ma o jedną sylabę za mało w stosunku do 1 i 2 - ja jednak nie zakwalifikowałbym go do limeryków. Żadne zaskakujące zakończenie w ostatnim wersie, tylko stwierdzenie przewidywalnego faktu.

...

Dodałeś brakujące "aż" już po napisaniu mojego komentarza. Druga część mojej wypowiedzi pozostaje bez zmian.

Edytowano przez Bronisław_Muszyński

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Raz stary samuraj na Dalekim Wschodzie

chciał stworzyć limeryk o Dzikim Zachodzie 

nie miał weny ani chwili

wiec popełnił harakiri

został po nim tylko koń w ogrodzie

😀

Edytowano przez Annie_M
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu
20 minut temu, Annie_M napisał:

Raz stary samuraj na Dalekim Wschodzie

chciał stworzyć limeryk o Dzikim Zachodzie 

nie miał weny ani chwili

wiec popełnił harakiri

został po nim tylko koń w ogrodzie

😀

wolałbym - nie miał weny w danej chwili, lub tamtej chwili, lecz nie ani chwili

Udostępnij ten post


Link to postu

...

 

Pewien stary samuraj z Kioto,
nazywany przez wszystkich idiotą, 
chciał popełnić seppuku.
Lecz, że małe miał kuku, 
rok już myśli, jak robi się toto.

 

...

3 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Bronisław - jednak zostawię jak jest, ze względu na Anię 😀

Udostępnij ten post


Link to postu
17 minut temu, Annie_M napisał:

Bronisław - jednak zostawię jak jest, ze względu na Anię 😀

...a kim Ty więc jesteś, jeśli nie ową Anią, do której adresowałem mój wpis?

Udostępnij ten post


Link to postu

No koniec o tym piesku to dla mnie okropne, choć Japończycy tak, jak Chińczycy, jadają psy a tu jest odwrotnie. Pozdrawiam, dobranoc. 

Udostępnij ten post


Link to postu

Mistrz   haiqu,  shogun  Basho  z   Nary*

nie  mógł  znieść  pienia  pewnej   gitary

długo  się  nie pieścił

miecz  w  brzuchu  umieścił

teraz  Bronmusza  męczą  koszmary.

 

* japońskie  Gniezno

Udostępnij ten post


Link to postu

No to ja tak:

 

Kodeks Bushido i sake

Kamikadze wiatrem

Stoją składając dłonie

Twarze szlachetne

 

Nikt nie pomstuje

Spokojne dusze

Posłuszne umysły

Ich marzenia przyszły.... c. d. n. Pozdrawiam

Udostępnij ten post


Link to postu
10 godzin temu, Bronisław_Muszyński napisał:

wolałbym - nie miał weny w danej chwili, lub tamtej chwili, lecz nie ani chwili

tak się mówi potocznie

,, nie miał chwili ,, czytaj : nie miał wolnego czasu

czyli

taka forma jest dopuszczalna

Udostępnij ten post


Link to postu

Raz pewien literat z miasta Jokohama 

limeryk chciał spłodzić o japońskich chamach

lecz juz po chwili

bliski był  harakiri

gdy mu komputer wrzucił rym OBAMA

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Miasto Jokohama

Płakało wiedząc

Że Obama

Nie da się "rymnąć' 

Tak zaraz z rana

 

 

 

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych