Irena_Zborowska

Znajoma troska spogląda obcymi oczami

9 postów w tym temacie

pachniesz tak samo ale jesteś obcy 
rozmowami gołębi na parapecie 
zagłuszam pustkę wypełniam 

zielenią która wypływa ze mnie 
anektuje otoczenie pozytywami 
przeplatanymi słońcem 

wieczorne łzy traw już nie wywołują moich 
twój zapach nie czyni ze mnie ogara 
podążającego tropem by zawracać 
bo ktoś inny wdział aromat Gucciego 

wieczorem pijam koktajl z Korsakowem 
w ramiona wpada nam Szeherezada 
łagodząc muzyczną frazą wybaczenie 
bo wybaczam ci obcość 

choć wspólne łoże zionie rozpadliną 
może uda nam się jeszcze poznać na nowo

3 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

wolnych z natury nie lubię, ale tu jest przekaz i to silny przekaz

o ile Gucci nie zrobił wrażenia to te wersy tak:

wieczorem pijam koktajl z Korsakowem 
w ramiona wpada nam Szeherezada 

Słuchając Korsakowa zapomina się o samotności i o problemach wokół

 

aż mnie poniosło i bym się rozpędził:

tak samo pachniesz ale obcy jesteś

zagłusza ciszę rozmowa gołębi

z rozdętej pustki jeszcze zwrócą resztę

a zieleń się pleni nie grzeje nie ziębi

 

...

Pozdrawiam Jacek

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Oboje jesteście dobrzy w tym co robicie - lubię oboje :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Aby zauważyć zmiany w sobie, potrzeba refleksji, podobnie jest ze zmianami u bliskiej osoby.

Trzeba więc poznawać się na nowo :)

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Witaj - rzadko tu zaglądam  -  jednak dziś mnie podkusiło - wiersz o/k - wszystko mi pasuje - a kom .Marlett

trafny bardzo - ciągle się poznawajmy - jest to naszą powinnością.

Przy okazji -  wiem że tu mało się dzieje - kom. prawie brak -  od jakiegoś czasu dochodzę czemu tak - czy 

nie lepiej zrobić jeden dział dla wszystkich - może Mateusz coś zmieni - myślę że na dobre by to wyszło.

No ale to takie moje gdybanie...

Mam nadzieje że nie masz mi tego za złe.

                                                                                                                                                           Miłego ci życzę 

 

Edytowano przez Waldemar_Talar_Talar

Udostępnij ten post


Link to postu

Nie przepadam za słowem "piękny" , bo ostatnio jest ono nadużywane. Pięknem nazywa się wszystko, co z jego definicją niekoniecznie się pokrywa. Ale ten wiersz akurat zasługuje na to miano; on wręcz tchnie ulotnością, zadumą. 

 

"Choć wspólne łoże silnie rozpadliną

Może uda nam się jeszcze poznać na nowo" 

 

(Przepraszam za wersyfikacji, tel. :/ )

 

Ten emocjonalny koniec chwyta za serce. Dziękuję :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Świetne. Jestem pod ważeniem Twojej wyobraźni i erudycji. Zrobiłaś, Wawrzynku, ogromny postęp. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie .E.

Udostępnij ten post


Link to postu
21 godzin temu, maria_bard napisał:

Świetne. Jestem pod ważeniem Twojej wyobraźni i erudycji. Zrobiłaś, Wawrzynku, ogromny postęp. Gratuluję i pozdrawiam serdecznie .E.

Miło, że pamiętasz mój poprzedni nick, pod którym tutaj publikowałam.

Dziękuję za odwiedziny :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych