Jacek_K

serce

14 postów w tym temacie

ścigało wiatr
chmur ciemnych nie widząc
wiedziało
oddało się i jeszcze coś
by tylko
zostawić ten jeden ślad

w ułamku sekundy
tyle to trwa
oddało się i jeszcze coś

czekaj nie bój się
że pęknie
następne znów gna
 

1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Podoba mi się ta opowiastka ale lepiej, żeby nie gnały wszystkie w tym samym kierunku bo nic z tego - jeszcze coś - raczej nie będzie :)

 

Miłego dnia :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Bożenko, wpisz w google "drastyczne wypadki motocyklowe"

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Wpisałam, poza drastycznymi filmami, których nie mam ochoty oglądać nic tam nie znalazłam.

 

 

 

Edytowano przez czytacz

Udostępnij ten post


Link to postu

Bożenko,

Każdy motocyklista to potencjalny dawca organów.

Udostępnij ten post


Link to postu

I nic się nie stało, daj spokój, wszyscy chcemy zrobić wrażenie, jeśli przesadziłem to przepraszam.

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Piszesz o samobójcach, bo dlaczego nie ? Żyjemy w wolnym kraju, gdzie istnieje wolność słowa.

Dla mnie to była opowiastka o chłopcu który gna mimo przeciwności do kogoś, by w ułamku chwili zostawić po sobie ślad. Tym śladem są nasze dzieci.

No cóż wiersz niejednoznaczny, chociaż w świetle tłumaczenia...

 

A wrażenie rzeczywiście zrobiłeś.

 

Pozdrawiam.

 

 

Edytowano przez czytacz

Udostępnij ten post


Link to postu

Bożenko,

piszę też o obawie przyszłych "właścicieli" - co im takie serce może "oddać"

Udostępnij ten post


Link to postu
10 godzin temu, czytacz napisał:

Ja odczytałam Twój wiersz nieco inaczej.

Jeżdżę motocyklem, więc natychmiast zrozumiałem co znaczy "ścigać wiatr". Ścigać, aby złapać wiatr i zamknąć w zaciśniętej skórzanej dłoni... ale to takie tam marzenia "chłopca" :)

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Adrenalina prawda ;-) Marzeniem była MZ-ka i na niej się skończyło, jakieś cztery lata wstecz spróbowałem Yamahy - to było coś niesamowitego ;-)

Edytowano przez Jacek_K
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj Jacku -  jako ostrzerzenie tak jako wiersz nie bardzo....

No ale to moje ale....zawsze bałem się jazdy na motorze...może i dobrze  - uniknąłem czegoś co boli.                                                                                                                                                                                                                               pozd.

                                                                                                 

Udostępnij ten post


Link to postu
14 godzin temu, Jacek_K napisał:

Adrenalina prawda ;-) Marzeniem była MZ-ka i na niej się skończyło, jakieś cztery lata wstecz spróbowałem Yamahy - to było coś niesamowitego ;-)

Bardziej wolność, urok bycia w drodze, poczucie ulotności, radość z chwili. Chwile nieuchwytne.

Typem jazdy sportowej zdecydowanie nie jestem. Chyba dlatego, że nie umiem :)  

Udostępnij ten post


Link to postu

Dziękuję, opisałeś pięknie to uczucie zauroczenia, a nawet....

Pozdrawiam,

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych