KacZycia

Autor śmierci.

4 posty w tym temacie

Napisano (edytowany)

I
Biały czysty kawał płótna
Przemijają w dniach godziny 
Co mi dały? Jakiś szwank 
W organizmie zapalczywym 

 

II
Ktoś mnie stworzył
Ktoś wychował 
Ktoś nauczył
Ktoś... pochował 

 

III
Może szybko upłynęły 
Dni od śmierci - pięknej śmierci
Nie tak szybko jak te chwile 
Życia szczwania i groteski 

 

IV
W życiu mało co zrobiłem 
I nie byłem prekursorem 
Więc choć smierć sobie przywłaszczę
Ze Ja byłem jej Autorem 

Edytowano przez KacZycia
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Nikt nie stanie się autorem śmierci.

A cóż ja  w życiu zrobiłem? Napisałem w lustrze rzeki swoje imię. Rzeka była prawdziwa suka, rwąca, szybka. Przepadło to moje imię zanim skończyłem pisać. Ale... ale byłem nad rzeką, a rzeka była prawdziwa suka, rwąca... WARTO BYŁO. 

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Wiersz jakby spod pióra samobójcy. O rany!... :(

KacŻycia, chyba to nie jest Twoje alter ego?

 

@Marek_Bazyli, bardzo mi się podoba Twój poetycki komentarz. :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Dnia 10.06.2017 o 10:50 PM, Oxyvia_J. napisał:

Wiersz jakby spod pióra samobójcy. O rany!... :(

KacŻycia, chyba to nie jest Twoje alter ego?

 

@Marek_Bazyli, bardzo mi się podoba Twój poetycki komentarz. :)

Wiersz napisany jest dość cynicznie... jest go taka jakby średniowieczna groteska. 

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych