1 post w tym temacie

Jasper M. sennie żyje na obrzeżu burzy 
jej mistyczny początek przepadł gdzieś przy setnej błyskawicy 
kuliste wyładowania przestały być czymś niezwykłym 
a ich wielkość oraz mnogość stała się źródłem głośnej nadziei 
Jasper M. ślizga się na elektrycznej fali 
częściej z głową po słonecznej stronie granicy niż w chmurach 
pod ozonowym fioletem oczyszczony lekkością wody 
istnieje kiedy o nim piszę a może i jeszcze jedną chwilę dłużej

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Wiersze znanych