Skocz do zawartości

Recommended Posts

Alicja_Wysocka    199

męczył się razu pewnego
z wierszem co nie chciał wychodzić
bo wiersz miał być wiekopomny
wybitny wybitne rodzi

 

i tak to bywa niestety
wnioskiem wypada oświecić
kiedy za mały artysta
z dużym natchnieniem chce dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu
Marlett    150

Alicjo, rzekłaś prawdę :)

Myślę, że wiersz można odnieść do niektórych nowych forumowiczów :)

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu
czytacz    279

Mam tylko jedną uwagę - wiem, że wiersz napisany dziś więc na pewno współczesny, ale wrzuć do Fraszek, tutaj się zgubi a szkoda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Marlett    150
4 minuty temu, czytacz napisał:

Mam tylko jedną uwagę - wiem, że wiersz napisany dziś więc na pewno współczesny, ale wrzuć do Fraszek, tutaj się zgubi a szkoda :)

Wiersz może istnieć  i tu i tam :)

 

Edytowano przez Marlett

Udostępnij ten post


Link to postu
czytacz    279
Przed chwilą, Marlett napisał:

Wiersz może istnieć w i tu i tam :)

 

Myślałam, że jak się coś zaszufladkowało,  zwłaszcza niechcący to przepadło.

Wykorzystam wiedzę ;) Dzięki :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

męczył się razu pewnego
z wierszem co nie chciał wychodzić
bo wiersz miał być wiekopomny
wybitny wybitne rodzi

 

i tak to bywa niestety
wnioskiem wypada oświecić
kiedy za mały artysta
z dużym natchnieniem chce dzieci

mały artysta z dużym natchnieniem

co miał do życia dystans i luz

 przypadkiem uległ drobniutkiej wenie

mającej wielki nie tylko gust

 

duży ambaras od razu powstał

gdyż dwoje naraz poszaleć chce

o ostrożnościach niech myśli prostak

więc zaskoczyła i w ciąży jest

 

artysta mały jednak wybitny

wena najlepsza ze wszystkich wen

ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym

bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń

 

szybka decyzja  cesarskie cięcie

i upragniony już ujrzał świat

czy wiekopomny to z niego będzie

obecnie forum zagwozdkę ma

 

:)))

Edytowano przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij ten post


Link to postu
Marlett    150

oj narodziło się tutaj wierszy

ten jest najlepszy ten drugi pierwszy

lecą z wierzby jak jak ulęgałki

można do śmieci lub dla przechwałki

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam - można się wiele nauczyć czytając twój wiersz Alicjo.

                                                                                                                      pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu

Można bez strachu zostać wampirem 

i debiut wyssać przez krótką chwilę

bo też wiadomo już od stuleci 

że najsmaczniejsi młodzi poeci 

 

Stary poeta z krwią tą zgorzkniałą 
jest gruboskórny trudno ząb wbić 
no i tej weny dużo za mało 
a nam cholera chce się wciąż pić

Edytowano przez Marcin_Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu
czytacz    279

Ten komentarz  też zamieść we Fraszkach :)

 

Edytowano przez czytacz

Udostępnij ten post


Link to postu
Alicja_Wysocka    199
  • Autor
  • 1 minutę temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Stary poeta z krwią tą zgorzkniałą 
    jest gruboskórny trudno ząb wbić 
    no i tej weny dużo za mało 
    a nam cholera chce się wciąż pić

     

    gdy dla poety wiersz jest zagrychą

    powiem korzyści będą niewielkie

    codziennie pijąc wnet się poczuje

    jak ktoś nabity w pustą butelkę

     

    Pozdrawiam Marcinie, i dziękuję :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    9 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

     

    gdy dla poety wiersz jest zagrychą

    powiem korzyści będą niewielkie

    codziennie pijąc wnet się poczuje

    jak ktoś nabity w pustą butelkę

     

    Pozdrawiam Marcinie, i dziękuję :)

     

    A teraz Alu powiem tak prościej 

    popatrz jak na forum Wiekopomne rośnie :D

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Alicja_Wysocka    199
  • Autor
  • 5 minut temu, Marcin_Krzysica napisał:

    A teraz Alu powiem tak prościej 

    popatrz jak na forum Wiekopomne rośnie :D

    Patrzę się patrzę i nie nadążam z czytaniem i komentowaniem.

    :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Alicja_Wysocka    199
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam - można się wiele nauczyć czytając twój wiersz Alicjo.

    Dziękuję Waldku.

    Też bym chciała namalować ,Bitwę pod Grunwaldem"

    a wychodzi mi stół z krzesłami, czasami  :P

     

    Pozdrawiam :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Marlett    150

    Alicjo,

    jeśli już brakuje Tobie siły, pisz tak;

    wiersz do bani

    uczcie się sami 

    :)))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Deonix_    83

    Bardzo mądre i przykre jednocześnie.

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    (co nie znaczy, że wcześniej tego nie robiłam);)

    I niestety widzę też, że niektórzy zakrzaczają to forum w szaleńczym tempie ;)

    Pozdrawiam gorąco ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Alicja_Wysocka    199
  • Autor
  • 1 minutę temu, Deonix_ napisał:

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    Eee, tam

    to przecież nie jest prawdą

    przez poetycki wymóg

    plotę co wiatr przywieje

    byle było do rymu

     

    Słoneczka :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Marlett    150
    6 minut temu, Deonix_ napisał:

    Bardzo mądre i przykre jednocześnie.

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    (co nie znaczy, że wcześniej tego nie robiłam);)

    I niestety widzę też, że niektórzy zakrzaczają to forum w szaleńczym tempie ;)

    Pozdrawiam gorąco ;)

    Jednak jest w tym sporo prawdy :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Podobna zawartość

      • Przez marianna_ja
        Andrzeju Andrzeju
        na dworze listopad
        do dna spije słońca
        rzuci w wosk uroku
        zaraz klucz potrąca
        ejże liść znów opadł
        jakże dobrodzieju(?)






         
         
         
      • Przez marianna_ja
        pół żartem...


        Oczęta łzami podlane
        jeziora podmalowane

        z oka spływa niewielka
        lecz toksyczna kropelka

        dlatego że nikt nie utuli
        czasami z chrzanu cebuli

        są łezki z bólu czy złości
        ze wzruszenia w radości

        i nie róbże dziwnej miny
        że bywa... kroplą morfiny

        a gdy powód się zmienia
        to skład łez się wymienia

        płacz więc sobie czasami
        od rzeczy... z marzeniami

        i z każdej łzawej kropelki
        napisz wers może wiersz(yk:)


         

      • Przez marianna_ja
        Gdy na polną ścieżkę
        wstąpiłam nieśmiało,
        w tym cudzie natury,
        nagle coś się stało...

        Przebiegając pole,
        jak leśna panienka,
        na ścieżkę wybiegła
        samotna sarenka...

        Miałam zrobić fotkę,
        bo widok mnie ujął,
        lecz tropem sarenki
        już szary wilk sunął.

        Umykać musiałam,
        gdy się to zdarzyło.
        Ucichło w zaroślach.
        Mówisz, że się śniło?


        1 listopada
        2014

      • Przez marianna_ja
        (akrostych :)


        W dolinie rozkwitły krokusy
        I widać też biel przebiśniegów.
        O wiośnie wezbrany brzmi strumyk,
        Skowronki się budzą do śpiewu.

        Noc krótsza, dzień dłuższy się staje,
        A słońce posyła promienie.
        To znaki, że mamy przedwiośnie,
        U progu jest już przesilenie.

        Żal tylko, że drogi podmokłe...
         
         


      • Przez marianna_ja
        Krok po kroku
        i co dzień krok,
        idzie do nas
        Nowy Rok.

        Sypie gwiazdki
        w ogni żarze
        i rozdaje
        kalendarze

        Krok po kroku
        i co dzień krok;
        śle moc życzeń Nowy Rok


        I NA TEN NOWY ROK 2015...
        (akrostych)

        Ależ nam Nowy Rok przywiało...
        Na powitanie stopniał śnieg,
        Gdy niebo nocą pojaśniało
        Od blasku wielobarwnych świec.
        Rozlano szampan... z bąbelkami,
        A zegar północ bił... salwami.

        Na progu domu usiadł Anioł,
        A może mi się tak zdawało...

        Nagle zamilknął zasłuchany,
        Oczy zaszkliły mu się łzami,
        Właśnie bąbelki, te z szampana,
        Yes, yes... trysnęły , proszę pana.

        Rozmowa nam się nie kleiła;
        Obok Cin Cin mu postawiłam.
        Który to rok? Hoo! - przeskoczyłam.
         
         
         

    • Ostatnio komentowane

    ×