Skocz do zawartości

Recommended Posts

męczył się razu pewnego
z wierszem co nie chciał wychodzić
bo wiersz miał być wiekopomny
wybitny wybitne rodzi

 

i tak to bywa niestety
wnioskiem wypada oświecić
kiedy za mały artysta
z dużym natchnieniem chce dzieci

Udostępnij ten post


Link to postu

Alicjo, rzekłaś prawdę :)

Myślę, że wiersz można odnieść do niektórych nowych forumowiczów :)

PozdrawiaM.

Udostępnij ten post


Link to postu

Mam tylko jedną uwagę - wiem, że wiersz napisany dziś więc na pewno współczesny, ale wrzuć do Fraszek, tutaj się zgubi a szkoda :)

Udostępnij ten post


Link to postu
4 minuty temu, czytacz napisał:

Mam tylko jedną uwagę - wiem, że wiersz napisany dziś więc na pewno współczesny, ale wrzuć do Fraszek, tutaj się zgubi a szkoda :)

Wiersz może istnieć  i tu i tam :)

 

Edytowano przez Marlett

Udostępnij ten post


Link to postu
Przed chwilą, Marlett napisał:

Wiersz może istnieć w i tu i tam :)

 

Myślałam, że jak się coś zaszufladkowało,  zwłaszcza niechcący to przepadło.

Wykorzystam wiedzę ;) Dzięki :)

 

Udostępnij ten post


Link to postu
2 godziny temu, Alicja_Wysocka napisał:

męczył się razu pewnego
z wierszem co nie chciał wychodzić
bo wiersz miał być wiekopomny
wybitny wybitne rodzi

 

i tak to bywa niestety
wnioskiem wypada oświecić
kiedy za mały artysta
z dużym natchnieniem chce dzieci

mały artysta z dużym natchnieniem

co miał do życia dystans i luz

 przypadkiem uległ drobniutkiej wenie

mającej wielki nie tylko gust

 

duży ambaras od razu powstał

gdyż dwoje naraz poszaleć chce

o ostrożnościach niech myśli prostak

więc zaskoczyła i w ciąży jest

 

artysta mały jednak wybitny

wena najlepsza ze wszystkich wen

ciut przenosiła w swym brzuszku ślicznym

bo wiekopomny nie chciał wyjść zeń

 

szybka decyzja  cesarskie cięcie

i upragniony już ujrzał świat

czy wiekopomny to z niego będzie

obecnie forum zagwozdkę ma

 

:)))

Edytowano przez Jacek_Suchowicz

Udostępnij ten post


Link to postu

oj narodziło się tutaj wierszy

ten jest najlepszy ten drugi pierwszy

lecą z wierzby jak jak ulęgałki

można do śmieci lub dla przechwałki

Udostępnij ten post


Link to postu

Witam - można się wiele nauczyć czytając twój wiersz Alicjo.

                                                                                                                      pozd.

Udostępnij ten post


Link to postu

Można bez strachu zostać wampirem 

i debiut wyssać przez krótką chwilę

bo też wiadomo już od stuleci 

że najsmaczniejsi młodzi poeci 

 

Stary poeta z krwią tą zgorzkniałą 
jest gruboskórny trudno ząb wbić 
no i tej weny dużo za mało 
a nam cholera chce się wciąż pić

Edytowano przez Marcin_Krzysica

Udostępnij ten post


Link to postu

Ten komentarz  też zamieść we Fraszkach :)

 

Edytowano przez czytacz

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • 1 minutę temu, Marcin_Krzysica napisał:

    Stary poeta z krwią tą zgorzkniałą 
    jest gruboskórny trudno ząb wbić 
    no i tej weny dużo za mało 
    a nam cholera chce się wciąż pić

     

    gdy dla poety wiersz jest zagrychą

    powiem korzyści będą niewielkie

    codziennie pijąc wnet się poczuje

    jak ktoś nabity w pustą butelkę

     

    Pozdrawiam Marcinie, i dziękuję :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    9 minut temu, Alicja_Wysocka napisał:

     

    gdy dla poety wiersz jest zagrychą

    powiem korzyści będą niewielkie

    codziennie pijąc wnet się poczuje

    jak ktoś nabity w pustą butelkę

     

    Pozdrawiam Marcinie, i dziękuję :)

     

    A teraz Alu powiem tak prościej 

    popatrz jak na forum Wiekopomne rośnie :D

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 5 minut temu, Marcin_Krzysica napisał:

    A teraz Alu powiem tak prościej 

    popatrz jak na forum Wiekopomne rośnie :D

    Patrzę się patrzę i nie nadążam z czytaniem i komentowaniem.

    :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 2 godziny temu, Waldemar_Talar_Talar napisał:

    Witam - można się wiele nauczyć czytając twój wiersz Alicjo.

    Dziękuję Waldku.

    Też bym chciała namalować ,Bitwę pod Grunwaldem"

    a wychodzi mi stół z krzesłami, czasami  :P

     

    Pozdrawiam :)

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Alicjo,

    jeśli już brakuje Tobie siły, pisz tak;

    wiersz do bani

    uczcie się sami 

    :)))))))

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Bardzo mądre i przykre jednocześnie.

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    (co nie znaczy, że wcześniej tego nie robiłam);)

    I niestety widzę też, że niektórzy zakrzaczają to forum w szaleńczym tempie ;)

    Pozdrawiam gorąco ;)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
  • Autor
  • 1 minutę temu, Deonix_ napisał:

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    Eee, tam

    to przecież nie jest prawdą

    przez poetycki wymóg

    plotę co wiatr przywieje

    byle było do rymu

     

    Słoneczka :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    6 minut temu, Deonix_ napisał:

    Bardzo mądre i przykre jednocześnie.

    Teraz chyba tysiąc razy się

    zastanowię, zanim opublikuję cokolwiek

    (co nie znaczy, że wcześniej tego nie robiłam);)

    I niestety widzę też, że niektórzy zakrzaczają to forum w szaleńczym tempie ;)

    Pozdrawiam gorąco ;)

    Jednak jest w tym sporo prawdy :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Befano :))) i dziękuję. J. 
      • Befano, ja o II cz. Twojego "Tryptyku". A więc:   Bardzo mi się podoba to, że przytoczyłaś wiersz Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej. Kobiety mądrej, z klasą i świetnej poetki.  I Rubens - tak pięknie przedstawiający na swych obrazach kobiety dojrzałe. Mam ogromny szacunek dla Jego geniuszu i odwagi.  Treść wiersza - widzę a przede wszystkim , czuję w niej odwagę i dumę peelki z tego, ze jest kobietą. To balsam.  Obrazowanie w wierszu nienaganne:  "...piersi znów obrzmiewają
        twardnieją sutki pod dłonią męską

        Chłodna w niej śluzu jasna przejrzystość
        z połyskiem perłowej macicy -
        ta świeża mokrość która wyściela
        śliskim atłasem wnętrze feminy"    I końcowy wers - majstersztyk.    Oddałaś hołd kobiecemu pięknu i Naturze, jestem dumna z tego, że miałam możliwość czytania Twego wiersza. No jeszcze nie skończyłam, ale chcę być dobrze przygotowana do odbioru III cz.    Pełna podziwu dla Ciebie - Justyna. 
      • tak   niewątpliwie sytuacja jest wewnętrzna, zatem pytać nas będą o pochodzenie   tak, możemy spokojnie zignorować pytania i wziąć udział w dowolnym szaleństwie   mgła, która otaczała miasta, niejednego doprowadziła na skraj rozpaczy   kiedy świadomość dochodzi do głosu, coś zmienia się w powietrzu i czasie   a jeśli twoja dusza nie wraca, być może jeszcze nie powstała   ten, który straszy i grozi - przemija, a imię jego ściera wiatr z księgi,   choć wiele dłoni cierpliwie, dopisywało słowa    |                          
      • Fajowo – nareszcie prawdziwe słowo   Oj, tak fajnie czytać Oj, tak fajnie wiedzieć.   Normą się staje - prawdę powiedzieć.                           Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi,  bez zagubionych, a otwartych NADZIEI. :))). J. A.   
      •       Każdy dzień jest w pewnym sensie poniedziałkiem     Wstąpił na słowniki. Hasło powędrowało z ust do ust, z rąk do rąk. Przemierzyło ciała. Wzięło nosicieli, jak pies "bierze go" i przykleiło się do elektoratu niczym melodia. Rzut oka na makarony. W sklepie ani ziębi, ani grzeje. Nikt nic nie nuci. Język, który tu panuje, przypomina połączenia w kalkulatorze. Nie ma radia, o internecie nie wspominając.        
    • Ostatnio dodane

    ×