14 postów w tym temacie

klucz jej dali czas spływał do wiadra ból

brudny grzechem oczyszczony pomyjami

wijący się na szmacie spod latarni rana

paroksyzm jej dali na czas nieokreślony

 

odejdź inteligencjo cierpienia zalana krwią

nędzo tnąca skórę mrozem zera bezwzględnego

idź śmietniskami pełzaj do oczyszczenia

ratuj się kundlu nie daruj błogości złu

 

2 osoby lubią to

Udostępnij ten post


Link to postu

Stanowczo za dużo mamrota :)

 

Pozdrawiam ciepło :)

Bożena TP

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

 

9 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

nędzo tnąca skórę mrozem zera bezwzględnego

 

9 godzin temu, Justyna Adamczewska napisał:

ratuj się kundlu nie daruj błogości złu

 

Przekombinowany, niestety, jestem na nie

Edytowano przez Alicja_Wysocka

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Dziękuję za czytanie i parę słów. Ja zaczynam dopiero i mam nadzieję, że będzie z dnia na dzień lepiej,

Edytowano przez Justyna Adamczewska
pusto

Udostępnij ten post


Link to postu

Witaj  Justyno - faktycznie przekombinowany - ale nie zniechęcaj się - 

każdy kiedyś zaczynał - czekamy na kolejne.

Nie poddawaj się - walcz piórem skoro sprawia ci to przyjemność.

                                                                                                                              pozd.

                                                                

Udostępnij ten post


Link to postu

A ja, wyjątkowo się nie przyczepię :)

Jest głęboko, wielowymiarowo, brudno i upodlająco,

ale to jak najbardziej moje klimaty ;)

Może tylko wersy bym inaczej ułożyła, skróciła dłuższe słowa,

by brzmiały dotkliwiej, bardziej torturowały czytelnika ;)

Ale to nie znaczy, że taka forma jest zła, widzę, że założenie

było takie, by się czytelnik przy tym pomęczył i to się jak najbardziej udało ;)

Pozdrawiam ;)

Udostępnij ten post


Link to postu

Deonix_ dziękuję. Miło mi. Ja dopiero pierwsze kroki stawiam. Spróbuję ułożyć utwór idąc za Twymi radami. Pozdrawiam. J.

Udostępnij ten post


Link to postu

Waldemarze, nie poddam się, ale jak na razie, to tu na samym Portalu jestem zagubiona. Dziękuję za budujące słowa, J.

Udostępnij ten post


Link to postu

W tym wierszu znalazłam , według mnie, oczywiście, takie dwa zdania-perełki:

- "paroksyzm jej dali na czas nieokreślony"

- "nędzo tnąca skórę mrozem zera bezwzględnego" - to jest o tyle "fajne", że można je odczytać zarówno dosłownie, jak i w przenośni :)

Dla tych dwóch zdań warto było przeczytać. Jeśli chodzi o resztę - myślę, że nadmiar tych "złych epitetów" czyni wiersz nieco sztucznym, nieprzekonującym. Ale mimo to myślę, że ma w sobie to coś, tylko trzeba je wydobyć ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
52 minuty temu, Enchant napisał:

 Jeśli chodzi o resztę - myślę, że nadmiar tych "złych epitetów" czyni wiersz nieco sztucznym, nieprzekonującym. Ale mimo to myślę, że ma w sobie to coś, tylko trzeba je wydobyć ;)

Długo trzeba by ociosywać, żeby coś wydobyć, poza tym mogłoby się okazać, że  nic nie zostało i nie było warto się starać.

Jestem na nie.

Udostępnij ten post


Link to postu
13 minut temu, czytacz napisał:

Długo trzeba by ociosywać, żeby coś wydobyć, poza tym mogłoby się okazać, że  nic nie zostało i nie było warto się starać.

Jestem na nie.

A może po prostu napisać go od nowa? Mając te dwa , lub też jedno zdanie w zanadrzu. Albo cokolwiek, co mogłoby posłużyć za iskrę. Ja co prawda nigdy tak nie robiłam, nie jestem w stanie napisać żadnego wiersza "od nowa" , ale wiem, że są ludzie, którzy tak robią. 

Udostępnij ten post


Link to postu

"Śmietniska" nie ruszę. Napiszę inne, już napisałam, ale nie wiem czy odważę się na podanie. Myślę.Dziękuję Wszystkim. 

Udostępnij ten post


Link to postu
11 minut temu, Justyna Adamczewska napisał:

"Śmietniska" nie ruszę. Napiszę inne, już napisałam, ale nie wiem czy odważę się na podanie. Myślę.Dziękuję Wszystkim. 

Jak mówił Rocky "nie ważne jak mocno uderzasz ważne ile możesz znieść ciosów i wciąż iść do przodu". Tak potrafią jedynie odważni ...masz talent wiekszy niż ja więc powinno być banalnie prosto. Tylko trochę wiecej odwagi i samozaparcia z cyklu "Nu zajc ..." :) 

pozdrawiaM 

Udostępnij ten post


Link to postu

Napisano (edytowany)

Dziękuję Marcinie. No coś się we mnie zacięło i nie mogę niczego zapodać, pisanie idzie "jak z kamienia". Jaki talent, Marcinie? Ty piszesz fajne wiersze, takie ludzkie, lubię je i ich prostotę w dobrym tego słowa znaczeniu. Dobranoc. 

 

Edytowano przez Justyna Adamczewska
1 osoba lubi to

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się

  • Kto przegląda

    Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

  • Podobna zawartość

    • Przez Gavin
      łza
      jedna za drugą

      łzy
      całe potoki

      krystalicznie czysty
      ból

      słony smak 
      w kącikach ust
      i wargi 
      wargi
      wykrzywione
      jak całe zło świata

      Ucieczka
      do kąta
      pod łóżko
      do szafy
      horyzont za daleko
      dla małych stóp

      Tato
      nie bij!

      Tato
      nie

       
    • Przez KamilaMCR
      Szpital
      Czuje w płucach ból
      Nie pomogli lekarze
      Biblia odłożona na stół
      Puste korytarze
      Z nieba spływa mrok
      Wszystko staje się dziwne
      W kaplicy siada prorok
      Przymyka swe oczy piwne
      Słychać ich każdy krok
      Tych, którzy odchodzą
      Schody w górę zamiast w dół
      Lub wzrokiem po salach wodzą
      Uparta wytężam słuch
      Może ktoś się odezwie
      Znuży go ciągły ruch
      Opowie jak to jest gasnąć we śnie
  • Ostatnio komentowane

  • Wiersze znanych