Skocz do zawartości

Recommended Posts

mówisz że jesteśmy związani

na zawsze miłosnym węzłem

wypiłeś moją krew wampirze

i jeszcze chciałbyś więcej

Udostępnij ten post


Link to postu
11 minut temu, Marlett napisał:

krew w moich żyłach się gotuje

skąd w tobie tyle miłości - nie pojmuję

 

To nie miłość, nie pojmujesz?

On Cię przecież okłamuje!

U wampira to de facto

nie uczucie, lecz obżarstwo!!!

Udostępnij ten post


Link to postu
3 godziny temu, JADer napisał:

 

To nie miłość, nie pojmujesz?

On Cię przecież okłamuje!

U wampira to de facto

nie uczucie, lecz obżarstwo!!!

 

A kiedy Twój konkursowy utwór? ;)

Udostępnij ten post


Link to postu
  • Autor
  • moja krew niesmaczna 

    raz słodka raz kwaśna

    nie wstyd ci wybrzydzać

    więc idź już do diabła

     

    :)

    Udostępnij ten post


    Link to postu
    Dnia 2.05.2017 o 1:39 PM, Marlett napisał:

    mówisz że jesteśmy związani

    na zawsze miłosnym węzłem

    wypiłeś moją krew wampirze

    i jeszcze chciałbyś więcej

    taka to komarza gra

    cmok i pije aż do dna :)

    pozdr

     

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Co warsztat, to warsztat, jak ktoś już tu kiedyś napisał. Jest drugie dno, jest forma... Nie pozostaje nic innego, tylko polubić i iść dalej z mocnym postanowieniem poprawy :)

    Pozdrawiam

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    słodkie ;-),

     

    wypił do cna

    a ona wciąż żyje

    teraz ona

    wiadomo...złakniona

    naznaczy czy nie? ;-)

    Udostępnij ten post


    Link to postu

    Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

    Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

    Utwórz konto

    Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!

    Zarejestruj nowe konto

    Zaloguj się

    Posiadasz własne konto? Użyj go!

    Zaloguj się


    • Kto przegląda   0 użytkowników

      Brak zalogowanych użytkowników przeglądających tę stronę.

    • Ostatnie komentarze

      • Befano :))) i dziękuję. J. 
      • Befano, ja o II cz. Twojego "Tryptyku". A więc:   Bardzo mi się podoba to, że przytoczyłaś wiersz Marii Pawlikowskiej -Jasnorzewskiej. Kobiety mądrej, z klasą i świetnej poetki.  I Rubens - tak pięknie przedstawiający na swych obrazach kobiety dojrzałe. Mam ogromny szacunek dla Jego geniuszu i odwagi.  Treść wiersza - widzę a przede wszystkim , czuję w niej odwagę i dumę peelki z tego, ze jest kobietą. To balsam.  Obrazowanie w wierszu nienaganne:  "...piersi znów obrzmiewają
        twardnieją sutki pod dłonią męską

        Chłodna w niej śluzu jasna przejrzystość
        z połyskiem perłowej macicy -
        ta świeża mokrość która wyściela
        śliskim atłasem wnętrze feminy"    I końcowy wers - majstersztyk.    Oddałaś hołd kobiecemu pięknu i Naturze, jestem dumna z tego, że miałam możliwość czytania Twego wiersza. No jeszcze nie skończyłam, ale chcę być dobrze przygotowana do odbioru III cz.    Pełna podziwu dla Ciebie - Justyna. 
      • tak   niewątpliwie sytuacja jest wewnętrzna, zatem pytać nas będą o pochodzenie   tak, możemy spokojnie zignorować pytania i wziąć udział w dowolnym szaleństwie   mgła, która otaczała miasta, niejednego doprowadziła na skraj rozpaczy   kiedy świadomość dochodzi do głosu, coś zmienia się w powietrzu i czasie   a jeśli twoja dusza nie wraca, być może jeszcze nie powstała   ten, który straszy i grozi - przemija, a imię jego ściera wiatr z księgi,   choć wiele dłoni cierpliwie, dopisywało słowa    |                          
      • Fajowo – nareszcie prawdziwe słowo   Oj, tak fajnie czytać Oj, tak fajnie wiedzieć.   Normą się staje - prawdę powiedzieć.                           Bez wahań i trzęsień własnej Ziemi,  bez zagubionych, a otwartych NADZIEI. :))). J. A.   
      •       Każdy dzień jest w pewnym sensie poniedziałkiem     Wstąpił na słowniki. Hasło powędrowało z ust do ust, z rąk do rąk. Przemierzyło ciała. Wzięło nosicieli, jak pies "bierze go" i przykleiło się do elektoratu niczym melodia. Rzut oka na makarony. W sklepie ani ziębi, ani grzeje. Nikt nic nie nuci. Język, który tu panuje, przypomina połączenia w kalkulatorze. Nie ma radia, o internecie nie wspominając.        
    • Ostatnio dodane

    ×