Marek_Bazyli

pocieszenie

4 posty w tym temacie

nic się nie stało

chodź przytul się

nic się nie stało

napij się kawy

nic się nie stało

 

Boże co ja plotę

że nic się nie stało

mielę jak zaklęcie

nic się nie stało

a to nie działa

bo właśnie się stało

 

świat się zawalił

łzy popłynęły

pojęcia nie mam

co powiedzieć

więc przytul się

i uwierz

że nic się nie stało

 

bo kiedy obejmę

twoje ciało

powącham włosy

jeśli poczuję jak

bardzo jesteś realna

bliska i ciepła

to ja sam zrozumiem

że wciąż jeszcze

nic się nie stało

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Cóż, były to chwile w których zrozumiałem, że nie ma słów pocieszenia. Wszystkie słowa to tylko bicie piany. Ale miłość, osoba z którą łączy mnie prawdziwa miłość i ich fizyczna obecność, to jest może nie tyle pocieszenie, co źródło siły do życia.

Tytuł tego wiersza chyba źle wybrałem. 

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

@Marek_Bazyli

Marku, pod swoim wierszem masz "Edytuj"

Można poprawić tekst i tytuł.

 

Pozdrawiam :)

Udostępnij ten post


Link to postu
Udostępnij na innych stronach

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się