Skocz do zawartości
Polski Portal Literacki

Rekomendowane odpowiedzi

To ten dzień kiedy głowa waży tonę,
nic mi się nie klei choć i tak nic nie robię
Leżę w łóżku a myśli gdzieś fruną
pewnie jak zawsze w końcu mnie zbudzą

Tak więc wstaję bo cóż mi zostaje
trzeba wreszcie zjeść to pierwsze śniadanie
Mimo, że dwunasta mimo, że to środa
robię wszystko wolno bo tak mi się podoba

Powoli płynę bo tak mi miną chwilę
nie jestem jednym z tych co liczą czas na godzinę
Dla mnie to za szybko, wole się zatrzymać
rozsiąść się w fotelu i myśli złe omijać

Jednak czasem mnie również dopadają
te zaraźliwe dranie łatwo nie odpuszczają
Wiesz co wtedy robię? Ten lek niczym złoto
Siadam wygodnie i patrze w swe okno...

Odnośnik do komentarza
Udostępnij na innych stronach

Jeśli chcesz dodać odpowiedź, zaloguj się lub zarejestruj nowe konto

Jedynie zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony.

Zarejestruj nowe konto

Załóż nowe konto. To bardzo proste!

Zarejestruj się

Zaloguj się

Posiadasz już konto? Zaloguj się poniżej.

Zaloguj się


×
×
  • Dodaj nową pozycję...