Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0
Basia_Malic

D i a l o g

0 postów w tym temacie

nareszcie mogłam pogadać z kimś interesującym
Wena
Odchodzę bo straszne gnioty piszesz
Nie marudź nic nie chcę słyszeć
Nie słuchasz mnie wcale
Nie zostaję


Basia
Staram się pisać jak mi dyktujesz
a gniotów chyba nie produkuję
Zarzucasz ciągle,że Cię nie słucham
Krzywdzisz mnie bardzo jesteś świntucha


Wena
No co mnie obrażasz bo już nic nie powiem
Dobrego niczego się ode mnie nie dowiesz
Czymże mnie skusisz bym zostać zechciała
Nie dasz rady a więc spadaj mała


Basia
Na mnie składasz wszystkie bzdety
To nie jest cała prawda niestety
Nie pamiętasz może jak zasnęłaś
Wprowadziłaś w wersach moich nieład


Wena
Muszę odejść ale choć z oddali będę patrzeć
Nieraz by warto uszu Tobie natrzeć
Zostawię muzykę,niech ułatwia pisanie
A poezja,być może już ze mną zostanie

Udostępnij ten post


Link to postu

Chcesz dodać odpowiedź ? Zaloguj się lub zarejestruj nowe konto.

Tylko zarejestrowani użytkownicy mogą komentować zawartość tej strony

Utwórz konto

Zarejestruj nowe konto, to bardzo łatwy proces!


Zarejestruj nowe konto

Zaloguj się

Posiadasz własne konto? Użyj go!


Zaloguj się
Zaloguj się, aby obserwować  
Obserwujący 0