Skocz do zawartości

zamiatacz_ulic

Użytkownicy
  • Zawartość

    264
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Reputacja

0 Neutral

O zamiatacz_ulic

  1. Sny

    Witam. Rzeczywiście bez marzeń było by prościej, Ale ja tak nie potrafię, zazdroszczę tym, którzy Rano wstają i Świat jest tak dla nich prosty, Tak bym chciał, lecz nie umiem, ciągle poszukuję, We snach, w marzeniach, czegoś więcej. P.S. Dzięki za korektę, Pozdrawiam.
  2. Sny

    Sny, a może marzenia, by odnaleźć Ciebie Marzenia, zagubione w zapachu Twych włosów, A może, Ty marzysz w ten sam sposób, a ja próbuję Podążać za każdym okruchem, by móc doznawać Znowu naszych snów, razem, gdy dotyk dłoni mówi Więcej niż wszystkie wymyślone słowa, Chcę odczuwać znowu, Ten delikatny dotyk, zapach, Ciebie, gdy Ty Patrzysz w ten niepowtarzalny sposób Na Przestrzeń, w której właśnie o Tobie marzę.
  3. prymitywni dwubitowcy

    Ja przepraszam, ale komu, czy Bogu, czy może człowiekowi BYŁO BY NUDNO. Ciekawe, ale do końca nie rozumiem. A z drugiej strony ciekawa myśl, warta rozwinięcia.
  4. Tak sobie myślę.

    A gdyby można wiatr osiodłać, i z wiatrem w nieznane pognać, trawy na łąkach ku Ziemi pochylać , albo drzew konary, tak dla zabawy, szarpać, by im trochę liści porwać i w niebo ku ptakom unieść, ale czy ja wiem, przecież ja tylko tak sobie myślę. a może krople deszczu kraść i w kieszeni chować przed całym światem, bym mógł się ich wilgocią i krztałtem cieszyć, by każdej cząstce, tak delikatnej, opowiedzieć o błękicie oceanów pełnych fal spienionych. ale czy ja wiem, przecież ja tylko tak sobie myślę.
  5. zatracenie

    @Alicja_Wysocka Bardzo lubię Pani wiersze, a przenośnia z piaskownicą Spodobała mi się, w zasadzie po nas zostanie tylko piach.
  6. zatracenie

    @Alicja_Wysocka Dzień dobry Pani Alicjo. pOZWoliŁem soBie przeczyTaĆ PAnI wierSz, lubię Słowackiego i Asnyka Lecz co Autor miał na myśli, w Pani wypadku aUTOrka?
  7. To, co wieczne

    @Paulina_Murias Z ostatniej chwili: Z przykrością muszę donieść, że w/g najnowszych naukowych badań Nicień jest w stanie zmienić naszą osobowość, jest ta wiadomość dla mnie przynajmniej do tego stopnia szokująca, że zacząłem się zastanawiać nad słusznością mych dogmatów, które towarzyszyły mi w moich rozważaniach przez jakiś czas.
  8. czary, czary, czary.

    @Paulina_Murias Jeżeli mogę to zacytuję, " marzenia jak ptaki szybują po niebie, " marzenia, myśl, a może to właśnie my, czy może ciałem jesteśmy, czy przekonaniem, że, to odbicie w lustrze, gdy piękny kształt ust szminką uwydatnić chcemy, a w moim przypadku o zarostu się pozbycie. Piękno człowieka w jego ideach i marzeniach, ja przynajmniej widzę.
  9. Wiara.

    Noc swe tajemnice skrywa, Zegar swój czas odmierza, Wielu cytuje Święte Pisma, Wiarę w Boga próbuje zastąpić, Słowami, spisanymi przez innych.
  10. czary, czary, czary.

    Drzewo korzenie w Ziemi mocno wczepia, gałęzie w słonecznym powietrzu rozpościera. Skąd wie że tak trzeba? Czyżyk wzbija się w niebo, kocha się ponad chmurami, do gniazda wlatuje w oka mrugnięciu. Skąd wie że tak trzeba? Człowiek spogląda w gwiazdy i marzy, odczuwa straszną tęsknotę, a mówią że dom nasz to Ziemia. Skąd wie, że prawdy i wiary poszukiwać trzeba? Ja nie mierzalna cząstka naszego wszechświata wbrew wszystkim dowodom uznanym, przeczuwam zupełnie coś innego, jakbym spotkał Chrystusa, lecz w zgiełku wszystkiego co mnie otacza nie dałem Jemu wiary, Czas piaskiem zapomnienia zasypie wszystkie prawdy Tęsknota tylko czasem zabiera nam nas samych. Skąd możemy wiedzieć, że tak bywa?
  11. Dziwne nocne odczucia.

    @Paulina_Murias Między Ziemią, Niebem i granicą Wszechświata Czary, czary, czary.
  12. Kilka słów, może o miłości.

    Nic nie wiem o miłości, choć od dawna Próbuję zrozumieć, jej wszystkie odcienie. A może słowo miłość używam bo innych nie znam, by opisać to wszystko co czasem tak boleśnie mnie dotyka, i nie mogę zrozumieć różnicy między genami, a rozbłyskiem jutrzenki wolności na różowym mgłą spowitym porannym niebie.
  13. Dziwne nocne odczucia.

    Noc utula znużonych w ciszy miasta, nawet ptaki jeszcze resztką snu próbują się cieszyć. W czarnej wodzie jeziorka, jak w lustrze, Księżyc w aureoli gwiazd przegląda się nieśmiało, I by mogło się wydawać, że nic się nie dzieje. Tylko powietrze takie dziwne i drzewa pierwsze wypuszczają liście i słychać delikatny wiatr, który podrywa zapach wiosną nabrzmiałej Ziemi, zamykam oczy i próbuję zobaczyć To wszystko co nie widzialne, a co odczuwam.
  14. To, co wieczne

    @Paulina_Murias A może nie na temat, z góry przepraszam. Romantyzm lubię, lecz przezroczystość i wielowątkowość świata próbuję zrozumieć, to co kiedyś prawdami ludowymi określano, w XXI wieku naukowcy próbują zrozumieć, czarownice, jutrzenki, pogańskie wierzenia tak twierdzono, niestety dalej się tak twierdzi, lecz wiara mam nadzieję wszystko zwycięży.
  15. Czy mogę zostać?

    Wybrałem się gdziekolwiek, ważne by w Twoją stronę, By poczuć ten niepowtarzalny, jeszcze raz, ten sposób pojmowania muśnięcia myśli, poczucia odczucia jedności, moja głowa pogubiona, szuka sposobów na zrozumienie, Czy ja za dużo wymagam, nie chciałbym w ciemnocie Opuszczać ten Świat, tak piękny w zieleni traw, w szumie strumienia między kamieniami, mówiącego co tylko się wymarzy, a marzy się o dotyku dłoni, w którą całym mym jestestwem próbuję się wtulić, pogubiły się wszystkie wierzenia Księgi, próbują mówić nam o grzechu, próbują nas oceniać, Dwóch żołnierzy w wielkiej bitwie o słuszną sprawę, o wolność i niezawisłość, stanęło naprzeciw siebie, Jeden i drugi krzyż nosił na piersi, pamiątka z Pierwszej Komunii, i w imię czyje mieli się zabić, czy Chrystus ich prowadził, a może sam Bóg, tą sprawą tak ważną się zajął, lecz jaki osąd, który z nich powinien Przegrać, czy ten który zginął, czy ten który zabił, ten który przeżył.
×