Waldemar_Talar_Talar

Wprawni poeci
  • Zawartość

    2284
  • Rejestracja

  • Ostatnio

Wszystko napisane przez Waldemar_Talar_Talar

  1. miłość ma wiele imion prowadzi doń wiele drzwi nawet te bez wizytówki naprawdę wiele znaczy w niej ukryty jest sens który warto odkrywać miłość miłość miłość jedyne na świecie słowo które ma w sobie to coś
  2. nie ma problemu kto umiera nie myśli o przeszkodach jakie po sobie zostawia jak by było inaczej zostawił by po sobie instrukcje która pozwoli zrozumieć co zrobił tak moi drodzy umieranie jest nie trudne zawiera coś co nazywamy tajemnicą za jaką płacimy - a i tak o niej nic nie wiemy jej korzenie są zbyt głębokie by je zrozumieć
  3. A na palcach nie może ... pozd.
  4. Witaj Jacku - piszesz że jak ktoś dotrwa końca ma pomyśleć - podpowiedz mi o czym - myślę że wiersz dla typowego ateisty - mam nadzieje że mnie rozumiesz i nie masz mi tego kom za złe. pozd.
  5. Witaj - niby każda o czymś innym - ale jedną klamrą ściśnięte...trzecia przemawia w imieniu pierwszych - lekko się czyta . Jedna mimo to czuje że czegoś jest mało - tego czegoś co rozjaśnia. Ale to tylko moje odczucie - zobaczymy co inni powiedzą.. Miłego ci życzę
  6. Witam - podoba się - mam tylko pytanko - przeżyła czy nie .... pozd.
  7. Witaj - wakacje to wakacje - zawsze mają racje - Bogowie niczym nie różnią się od ludzi - są tacy sami. pozd.
  8. Witaj Agnieszko - nowa twarz w naszym ogródku - mam nadzieje że spodoba ci się tu - życzę powodzenia. Dziękuje za wiersz - owe zamyślenie bardzo mnie cieszy. Udanego dnia życzę
  9. Miła Marlett witam serdecznie - może tak a może nie to zależy od punktu widzenia. Dzięki że czytałaś . Słońca życzę
  10. Witaj Bożenko - miło że jesteś i zabierasz głos w tak trudnym temacie. Miła Bożenko - filozoficznie podchodząc do sprawy umieranie nie jest trudne - wiem coś na ten temat - dwa lata temu uciekłem śmierci z pod kosy - ale stan w jakim się znajdowałem był właśnie obojętny nijaki rozsądnie nie myślałem przykuty do łóżka pełnego rurek i kabli - mimo że żyć chciałem. Nie wiem czy cię przekonam - ale tu nie oto chodzi - prawda - o tej łatwości przekonuje mnie śmierć Jana Pawła - naszego Papierza - pamiętasz jego ostatnie tygodnie i dni nie okazywał obawy ani strachu. No ale dość tego wywodu - trzeba iść dalej... Miłego ci życzę
  11. Witaj Macieju - cieszy mnie co napisałeś - dziękuje że byłeś. pozd.
  12. Witaj - fajnie że czytałeś - dziękuje. pozd.
  13. ona nas czy my ją spotykamy kto pierwszy sobą urzeka ona do nas czy my do niej pierwsi się tulimy niby proste prościutkie pytanie jednak o podwójnym dnie na którym ukryta jest o niej prawda o której tylko ona najwięcej wie bo to jej zasługą nasze do siebie wzajemne zbliżenie cieszące obustronnie
  14. Witaj Marcinie - niby nie możliwe ale jednak tak - masz rację - już poprawiłem - dzięki. pozd.
  15. Witaj Annie - no właśnie - miłość do nas czy my do miłości...dzięki że czytałaś. Radości życzę
  16. Witaj Marlet - miło że jesteś - sama widzisz niby proste drzwi a zmienne jak kobieta... A z tym za trzaskaniem dobrze prawisz - ktoś lub coś czasem nie pozwala... Miłego ci życzę
  17. kładąc się spać zatrzaskuję drzwi minionego rozliczam się z nim z tego co było by rano znowu otworzyć nowemu tak samo jak wczoraj płaczące które o litość proszą od ciągłych nudnych powtórek jakie wciąż aż do znudzenie się powtarzają
  18. Witaj Andrzeju - miło że czytałeś i zostawiłeś zgrabne słowa. A drzwiom nikt nie dogodzi choć by je smarował co dnia. pozd.
  19. jesień powiedz mi ale tak szczerze kim ty jesteś malarzem poetą czy może jesteś piękną kobietą której wiatr włosy czesze a ja patrząc na to myślą grzeszę
  20. Witaj Caterina - i tak trzymajmy - obie piękne...dziękuje za czytanie. Udanego dnia życzę
  21. Witaj Caterina Dziękuje za obecność pod wierszem - przy okazji zapytam co ma znaczyć ten Poeta wprawny - czy coś nie tak ... pozd.
  22. Witaj - myśle że to ma sens być sobą - dobra cecha - mimo że czasem boli... pozd.
  23. gdzieś na dnie myśli marzenia szukają wyjścia - światełka które zaprowadzi je do fascynacji do spełnienia przykrytego czymś co nazywa się ciężarem z którego mimo prób tak bardzo trudno się wydostać
  24. Witaj Dyziek - dzięki za czytanie - a z tym sarkazmem trudno się zgodzić w pełni - może mała nutka... pozd.
  25. Witam ponownie - mówiąc o odnośniku poetyckim mam na myśli wyrazistość ciepło przytulność coś co budzi refleksje czyli sens słów które czynią wiersz czytelny.. Nie wiem czy zadowolę cię taką odpowiedzią - a co się tyczy gdybania nic w tym asekuracyjnego nie widzę - asekuracją może być brak szczerej oceny wiersza - udawanie że się podoba ...choć tak nie jest. pozd.