Mithotyn

Wprawni poeci
  • Zawartość

    1597
  • Rejestracja

  • Ostatnio

O Mithotyn

  1. świat zapłonął zmęczeniem dziewczynki która zbierała ze spódniczki groszki. noc trzydziestego pierwszego grudnia dwutysięcznego roku trwała od kiribati do zagniewanych pierwszych minut stycznia w oczach dziewczynki która zbierała ze spódniczki groszki. trzy lata wcześniej swoim nadejściem wznieciła niepokój kiedy jeszcze grała orkiestra serc a życie stroiło niespodzianki. wiele klepsydr wypełniło mury i słowa. dojrzewał czas dziewczynki która zbierała ze spódniczki groszki rumieniąc się miłością. jedną. drugą. zaś nimi przejrzewał świat sędziwego spojrzenia klechdarza zachwyconego dziewczynką która zbierała ze spódniczki groszki.
  2. ...i precz z limitami!!! wystarczy spojrzeć, jak przepięknie się realizuje autor we wprawnych. wrażliwa dusza publikuje na potęgę swoje, jakże katorżniczo wypracowane w twórczej krwi przecudnej urody wiersze! Pozwólmy wrażliwym ludziom pisać! Niech zalewa nasze oczy fala ładnie (lub mniej) poskładanych słówek! Nie liczmy czasu, ani pozycji! Precz z limitami!!! i co tam trzy minuty, niech wejście na stronę kosztuje nie trzy, nie pięć i nie piętnaście minut, ale niech użytkownik pokornie czeka pół godziny(!) będzie miał czas na przygotowanie się do spotkania z - lawiną przecudnej urody - "poezją"..!
  3. ...proponuję wrzosowy lub różowy i mrugający jak awatarek, a literki niech sobie będą czarne, no i niech każda strona na orgu otwiera się przez godzinę, to zatrzyma na dłużej użytkowników i będzie pięknie, miło, całuśnie i różowo :-) :-) :-) :-) :-) papeteryjnie niech będzie
  4. ...strona muli, jak radosne życie gowina
  5. pieprzysz chłopie jak na mękach przeprojektowując własne deficyty nawet nie zdając sobie z tego sprawy - bo ja o tekstach, a raczej "przewietrzanej" hurtowni, a ty jak zwykle o mnie ("I jakżeż tu odpowiadać na kabotyński komentarz kogoś, kto nigdy nie otarł się nawet o poezję.") - bo dla ciebie pisanie to bieganie po internecie z "tekstami" pisanymi sobie a muzom, oczywiście, że w korelacji z nieustającym TWA o identycznym poziomie "twórczości"... zdejmij te ciemne okulary - a co, mnie nie wolno - i przejrzyj na (pod warunkiem, że masz) "oczy" to tyle w kwestii twojego "pisania" i pseudoripost
  6. ...strasznie dzisiaj mięli - strona muli jak lepik latem
  7. ...taaaaa - hurtownia wietrzy magazyny i ulatują z niej kolejne kocopolizmy po prostu cymesik bredni
  8. ...czyta się jak przez szczerbate koło zębate - taki wczesny gimnazjalizm - jakbyś to nie ty napisał
  9. A nie uważasz, że takie etykietowanie jest dalece infantylne? Fakt, kiedyś, aby znaleźć się w dziale "wprawnych", trzeba było mieć bodaj 5 swoich kawałków z pozytywną oceną i muszę przyznać, że była to niezła próba dla uczestników, bo trzeba było wykazać się obiektywizmem względem utworu bez subiektywnego i emocjonalnego angażowania zwykłego "lubię, nie lubię" autora zaś obecne etykietki są dalece niewymierne :-) - no ale jest remont i zapewne jeszcze niejedno się zadzieje ;-)
  10. nie ciebie się pytałem, więc nie wciskaj się niepytany ...i nie na każdym
  11. "Mithotyn Doświadczony poeta" takie pytanko; czemu ma służyć ta żałosna etykietka pod nickiem?
  12. ...prymitywny i zabawny zarazem - gdzie ja tobie kiedykolwiek pisałem że to co "piszę" jest wzniosłe i choćby pierdami "pachnące" dajesz faktyczny przykład fantazji pustego grafomana niezdolnego do samokrytyki, a poprzez to przeprojektowującego swoje deficyty i niską samoocenę na innych... mnie to ty możesz nawet od krasnoludów wyzywać, zaś ty na żadne miano nie zasługujesz nawet na grafomana, zwłaszcza, że eksponujesz braki w czytaniu ze zrozumieniem HOWGH!!!
  13. ...jakoś to się udało, jednak dodam że przed zmianami było to o wiele prostsze - i teraz (skoro wcześniej na pierwszy plan wylazł clip), tylko link widnieje - poprzednia forma z ramką clipu była lepsza